Wypadanie włosów – grzech pierwszy: stan skóry

Dbaj o włosy

Postanowiłem rozpocząć nową serię tekstów. Tematyka będzie prosta. Grzechy, które związane są ze stanem fryzury. Będzie różnie, bo będą to teksty przeznaczone dla kobiet, ale i oczywiście panowie popełniają błędy, czy pewnie niedopatrzenia, skutkiem czego ich bujne czupryny szybko zaczynają przypominać wyliniałego lwa;). Wiec i dla mężczyzn się coś znajdzie. Zaczniemy od „grzechu” który związany jest nie tyle z pielęgnacją samej fryzury tylko skóry.

Dokładniej od sytuacji w której jest ona zbyt sucha. Czynników, które do tego prowadzą jest co najmniej kilkanaście. Jeszcze słowo wyjaśnienia. Będziemy mówili ogólnie o skórze, ale ze szczególnym uwzględnieniem tej na głowie. Często widzę, że są one traktowane oddzielnie, co dobrym pomysłem nie jest.  To oczywiste. Problem może zacząć się w innym miejscu, a „skończyć” na skórze głowy. Na przykład nadmiernym wypadaniem włosów. Spróbujmy sobie odpowiedzieć na pytanie: Dlaczego mam suchą skórę”?

Braki w diecie

Dokładniej chodzi o niedobory pewnych składników. Na początek witamina a. Jest ona istotna z wielu względów, ale oczywiście tutaj najbardziej interesuje nas skóra i włosy. Niedobór tego składnika dość szybko się na nich odbije. Skóra będzie właśnie sucha (mogą też wystąpić owrzodzenia, głównie na kolanach), a włosy zaczną wypadać. Tak przy okazji powiem tylko, uważajcie też na nadmiar tego składnika. Jest niebezpieczny dla włosów. Sucha skóra może być też efektem niedoboru cynku. Efektem tego będzie też wypadanie włosów

Zła pielęgnacja

W zasadzie to jest odrębny „grzech”, natomiast pierwszą część serii postanowiłem potraktować trochę bardziej ogólnie. Sama zła pielęgnacja też może bezpośrednio prowadzić do wypadania włosów, ale teraz oczywiście skupiamy się na problemie suchej skóry. Problemem może być na przykład nadmierne dbanie o higienę. Zbyt częste mycie skóry, może ją wysuszać. Swoje do powiedzenia mają w tej materii oczywiście kosmetyki. Warto zwrócić uwagę na pewne konkretne składniki. To między innymi różnej maści alkohole, parabeny itd. Moga one zapychać gruczoły łojowe, wysuszać. Cały czas mówimy tutaj o nadmiernych ilościach tych składników. Wszak alkohol jest stosowany w sytuacji, gdy chcemy się pozbyć.

Inne czynniki

W tej grupie znajdują się bardzo różne rzeczy. Sucha skóra może być związana z czymś tak „banalnym” jak ubranie. Może ono podrażniać skórę. Z drugiej strony czynnik może być niezwykle poważny, że wymienię tylko choroby, które ją atakują. Tutaj co oczywiste, konieczna będzie wizyta u specjalisty. W tym raczej sami sobie nie pomożemy.

Są jeszcze czynniki zewnętrzne. Teraz akurat na świeżo jesteśmy po urlopach. Swoje pewnie na plażach albo po prostu na słońcu wysiedzieliśmy. Teraz przyjdzie nam za to odcierpieć. W zimie z kolei lubimy sobie pogrzać w mieszkaniu. To też może skutkować problemem. W momencie gdy naszemu organizmowi zaczyna brakować wody, to pierwsza o tym poinformuje nas skóra.

Dodaj komentarz