Regeneracja męskich włosów po zimie cz.1

Dbaj o włosy

Postanowiłem dzisiaj zająć się tematem, którego próżno szukać w przepastnych zasobach internetu. Zwykle o regeneracji włosów mówi się w kontekście kobiet. Dlatego też postanowiłem to zmienić. Zapraszam do czytania.

To efekt zmieniającej się – coraz szybciej zresztą – rzeczywistości. Jeszcze kilkanaście lat temu, mało który facet myślał o swojej fryzurze. Dopóki mógł to się nią cieszył, a potem – cóż – włosy wypadały. W ciągu ostatnich paru lat sporo się w tej materii zmieniło. Złośliwcy powiedzą pewnie, czego jest to powodem, ale nie na tym temacie chciałbym się skupić. Po prostu będziemy ratować włosy.

Fryzura po zimie – na co zwrócić uwagę?

To pierwsze co musisz zrobić. Przyjrzeć się włosom. Twoim plusem jest to, że nie używasz lokówek i innych rzeczy stosowanych przez kobiety. Jeśli stylizujesz fryzurę przy pomocy różnego preparatów, to może być to czynnik pogarszający jej stan. Do tego dochodzą kwestie „ogólne”. Czynniki pogodowe, przegrzewanie mieszkań itd. Skutkiem czego Twoje włosy są suche. To niestety powoduje ryzyko wypadania włosów. I to w dużych ilościach. Tego pewnie nie chcesz.

Jeśli jednak tracisz włosy z innego powodu, to lepiej postaw na naturalne blokerach DHT.

Profesjonalne sposoby na regenerację włosów

Już Ci odpowiadam na to pytanie. Wykorzystamy parę tricków stosowanych zwykle przez panie. Zaczniemy od szamponu. Raczej proponowałbym szukać Ci produktu przeznaczonego dla mężczyzn. Może się to okazać pewnym wyzwaniem, bo wciąż firmy po macoszemu nas traktują. Ale może się uda. Szampon powinien być regenerujący. Zwróć uwagę na składniki takich preparatów.

łazienka

             Będziesz musiał spędzić w łazience więcej czasu. Lepiej więc, żeby była bardziej przytulna;)

Sporo informacji znajdziesz i na moim blogu. Głównie na temat naturalnych rozwiązań wykorzystywanych w preparatach do mycia głowy, ale i domowych sposobach. O tych ostatnich zresztą będzie w drugiej części tekstu „Regeneracja męskich włosów”. (chyba nie myślałeś, że ograniczymy się tylko do szamponu?;)).

Naprawdę muszę nakładać odżywkę?

Nie. Nie masz takiego obowiązku. Jeśli jednak chcesz ratować włosy po zimie, zmniejszyć nieco wypadanie włosów, to radzę zrób to. W tym wypadku warto poszerzyć swoją wiedzę na temat tego preparatów (zawsze można zapytać drugiej połówki, czy koleżanki). Chociażby po to, żeby sobie nie zaszkodzić. Przykładowo, jeśli masz cienkie włosy, to gęste, ciężkie odżywki mogą powodować nadmierne wypadanie włosów.

Możesz też spróbować zastosować maskę regeneracyjną. Są one dość silne w działaniu. W wielu przypadkach sprawdzają się lepiej niż odżywki. Przede wszystkim działają szybciej.

To jednak dopiero początek walki o ratowanie włosów po zimie. Następnym razem zajmiemy się przygotowaniem domowych sposobów regeneracji męskich włosów:).

Kup sobie maskę

Nie taką do założenia na twarz, a nałożenia na włosy;). Będziesz się musiał przejść do drogerii i stanąć przed półką z kosmetykami dla kobiet. Innego wyjścia nie ma. Jeśli masz jak skorzystać z pomocy znajomej, dziewczyny (w ostateczności żony;) ) tym lepiej dla Ciebie.

Jeśli nie, to oglądając poszczególne preparaty zwróć uwagę na konkretne składniki. Ułatwią one regenerację włosów. To między innymi keratyna. To składnik budulcowy włosów. Kolejnym składnikiem na który zwróć uwagę, jest jedwab. Ma on pozytywny wpływ na stan włosów. Może być więc jednym z elementów regeneracji fryzury.

Jeśli wydaje Ci się, że taki preparat zawierający jedwab rozwiąże wszystkie Twoje problemy z włosami, to się mylisz;). To tak nie działa. Spójrz jak opisany jest ten składnik. Wybierz preparat gdzie jest hydrolyzed silk protein.

Oprócz tych dwóch wymienionych składników, zwróciłbym na Twoim miejscu uwagę na pokrzywę i skrzyp. Możesz po prostu kupić herbatę z tych roślin. Pij codziennie. Przygotuj się jednak na to, że chwilę potrwa zanim taki sposób zacznie działać.

Domowe sposoby regeneracji włosów

Mają dwie podstawowe zalety. Po pierwsze są tanie w przygotowaniu. Po drugie w związku z tym, że robisz je w domowym zaciszu, nikt nie musi o tym wiedzieć;). Zacznę od kozieradki. Wcierka przygotowywana jest ze zmielonych nasion. Bez większego problemu kupisz je w sklepie zielarskim. 2 łyżki nasion zalewasz szklanką wrzątku i czekasz parę minut.

Problemem może być kwestia aplikacji. Zwykle w tym kontekście podawane są butelki z aplikatorami, albo strzykawka. Można też po prostu nakładać taką wcierkę palcami. Co ważne, staraj się to robić na skórę głowy, a nie włosy (chociaż jak się nieco „zamoczą”, to nic się nie stanie). Może Cie zdziwić zapach. Przypomina pieczonego kurczaka.

Przyda Ci się siemię lniane
Przyda Ci się siemię lniane

Regenerować włosy po zimie możesz też przy pomocy siemienia lnianego. Kupisz je w sklepie spożywczym. Do garnka wlewasz szklankę wody. Wsyp 2 łyżki siemienia. Doprowadź do wrzenia. Po kilku minutach odcedź nasiona. Potrzebujesz samego płynu, a w zasadzie gluta, który się po gotowaniu zrobi. Poczekaj chwilę, aż nieco ostygnie. Nałóż na skórę głowy i włosy. Potem dobrze byłoby owinąć głową np. workiem foliowym i ręcznikiem. To wzmacnia działanie. Nie musisz oczywiście stosować tej metody, ale możesz. Jeśli chodzi o częstotliwość, to wystarczy 2 razy w tygodniu.

W zasadzie w ogóle nie musisz stosować żadnego z opisanych sposobów. To Twój wybór. Niespecjalnie mam Cie zamiar do tego namawiać. Może nadmiar wypadających włosów będzie wystarczającym powodem, by to zrobić. Na koniec jeszcze jedna sprawa.

Od czego zacząć regenerację włosów po zimie?

Od zmiany fryzury. Dzięki temu przede wszystkim można się pozbyć przesuszonych końcówek. Poza tym zmiana zwykle pozytywnie wpływa na nasze samopoczucie. A to właśnie teraz, czyli końcówką zimy, jest bardzo istotne. Wiecie, temat przesilenia wiosennego itd.

Po drugie warto przyjrzeć się swoim nawykom związanych z myciem włosów i ogólnie ich pielęgnacją. Istotna jest kwestia wyboru preparatów. Dobrym pomysłem jest zainwestowanie w szampon, odżywkę, a i być może maskę regeneracyjną z jednej serii. Zwykle wzajemnie się one uzupełniają.

Panowie zwróćcie uwagę w jaki sposób myjecie włosy. W żadnym wypadku nie należy tego robić siłowo. Zadbajcie o delikatny masaż skóry głowy. Nie trzyjcie ręczników włosów zaraz po ich umyciu.

Na pewno warto postawić na maseczki silnie nawilżające i regenerujące. Wystarczy raz w tygodniu. Szczególnie myślę dobrze zwrócić uwagę na preparaty zawierające keratynę i proteiny jedwabiu.

Panowie – walczcie z łysieniem!

Koniec zimy to dobry czas, aby zacząć ten proces. Wiosna, wszystko budzi się do życia, a nam przyda się zastrzyk optymizmu i podniesienie samooceny. Z męskim łysieniem najlepiej walczyć skutecznie. Ważną rolę odgrywa też bezpieczeństwo i naturalne składniki. Rozwiązaniem – niezwykle popularnym w USA, a dostępnym w Polsce – jest preparat Profolan. Oparty o niezwykle skuteczną formułę GROW 3 (poczytajcie sobie o tym produkcie na stronie producenta). Warto się nim zainteresować. Producent przygotował ciekawą promocję, 3 preparaty w cenie 2:).

Dodaj komentarz