Olejek tamanu i olej z chili na włosy – jak działają? Opinie i efekty

Dbaj o włosy

Przypomniały mi się on ostatnio i postanowiłem je dla Was opisać. Być może dla wielu osób olejek tamanu i robiony z chili nie jest całkowicie obce, ale na pewno i one znajdą tutaj coś dla siebie:).

Olejek Tamanu – czym jest?

Jest on pozyskiwany poprzez tłoczenie na zimno. To pierwsza, ważna informacja. Po drugie z wiecznie zielonego drzewa Tamanu. Czyli z czego?:) Wbrew pozorom dotarcie do informacji o nim nie jest takie proste. Łacińska nazwa oleju Calophyllum Tacamahaca wskazuje (a w zasadzie jego pierwsza część) na rodzaj określanym mianem „Gumiak”. Obejmuje on ponad 180 gatunków roślin.

Wśród nich znajduje się wspomniane drzewo. Porasta ono przede wszystkim tereny Azji południowo – wschodniej (stamtąd zresztą pochodzi). Znajdziecie je chociażby na Sri Lance. Oczywiście jeśli się tam wybierzecie:). Olej pozyskiwany jest z owoców tego drzewa. Dość ciekawie zresztą one wyglądają. Cena tego oleju może odstraszyć. Wynika ona z kilku czynników między innymi z tego, że do jego pozyskania potrzeba sporo owoców.

Działanie olejku tamanu

Przede wszystkim stosuje się go w dwóch przypadkach. W pielęgnacji skóry i włosów. Zacznę od tej pierwszej. Olej tamanu poleca się między innymi na trądzik. Jedną z jego właściwości jest działanie przeciwbakteryjne co przy tej dolegliwości jest ważną kwestią.

W ogóle olej ten wykazuje działanie antyseptyczne. Pomoże to uchronić skórę nie tylko przed bakteriami, ale też i grzybami na przykład. To kolejny „plus” opisywanego produktu.

Jak olejek tamanu działa na włosy?

Po pierwsze ma on bardzo dobroczynny wpływ na fryzurę. Można nim pielęgnować włosy kręcone. Zwłaszcza jeśli lubią Ci się one puszyć. Najlepiej wtedy nakładać na nie olej rano (przede wszystkim na końcówki). W ten sposób pozbędziesz się wspomnianego problemu. Ile nakładać oleju? Nie przesadzałbym z ilością. Myślę, że starczy kapnąć na rękę około 20 groszówką (chodzi mi oczywiście o wielkość plamy).

Olej tamanu jest polecany też w przypadku włosów cienkich. Te jak wiadomo wyglądają źle, można powiedzieć „bez życia”. W tym wypadku najlepiej będzie codziennie rano brać niewielką ilość oleju tamanu, a następnie wsmarowywać go w skórę głowy. Można też nakładać na takie włosy. Wcześniej jednak należy go rozgrzać. Może być w rękach. Uważaj z ilością bo cienkie włosy łatwo przeciążyć. Będą wtedy lecieć w dużych ilościach. I to właściwie tyle na dzisiaj. Gdzie taki olej można kupić? Chociażby w tym miejscu.

Olej z chili – podstawowe wiadomości

Olej chili na wypadanie włosów
Jedna z odmian Chili

Na sam początek parę słów na temat dzisiejszego bohatera. Papryczkę chili niby wszyscy znamy, doskonale wiemy jak wygląda, no i  że jest ostra. To prawda, natomiast rzeczywistość jest nieco „bardziej skomplikowana”. Po pierwsze chili to ogólna nazwa grupy owoców niektórych odmian papryki. Spotkać się możemy między innymi z cayenne, Jalapeño, czy piri- piri. Cechą wspólną jest ostry smak. Za niego i nie tylko za to, odpowiada kapsaicyna. Substancja o ciekawych właściwościach. Z jednej strony jest dla nas szkodliwa, bo drażni błoną śluzową żołądka. Jeśli cierpimy na wrzody, to lepiej jej unikać. Chili najlepiej znane jest ze swoich właściwości wspomagających odchudzanie (chociaż zbyt duża ilość, to raczej problem dla tego procesu), ale ma też inne działanie

Olej chili a wypadające włosy

Może zacznijmy od ustalenia pewnej rzeczy. Olej z chili jest stosowany w kuchni. W tym wypadku do jego przygotowania potrzebujemy całych papryczek. Olej dowolny. Jeśli chcecie wykorzystać chili do pielęgnacji włosów, to musicie kupić jeszcze olejek kokosowy. To składnik, który też jest często wykorzystywany w ratowaniu fryzur. Można zdecydować się olej migdałowy. Tańszy jest pierwszy z wymienionych – jeśli „pilnujecie swojego portfela”.

Proporcje są łatwe do zapamiętania. 2 lub 3 łyżeczki oleju na jedną sproszkowanego chili. Oba składniki dokładnie mieszamy. Powstały olej chili należy wcierać w skórę głowy. Potem odczekać pół godziny i dokładnie zmyć. Po nałożeniu oleju chili na pewno odczujecie mrowienie. To akurat proces całkiem normalny. Wynika on z tego, że mamy wspominaną kapsaicynę. To ona w pewien sposób podrażnia skórę. Oprócz tego poprawia ona krążenie. Zresztą na tej właściwości opiera się przeświadczenie zwolenników tej naturalnej metody o jej skuteczności. Dzięki kapsaicynie mamy po pierwsze powstrzymać wypadanie włosów w nadmiarze. Po drugie mamy poprawić ich porost. Na pewno, dzięki przyspieszeniu krążenia, do skóry głowy, będą szybciej dostarczane składniki mineralne i witaminy. To akurat bardzo istotna kwestia.

Przeciwwskazania? Zawsze się takie znajdą;). Na pewno warto uważać. Jeśli mrowienie przerodzi się w ostre pieczenie i zaczerwienie skóry, to oleju chili lepiej unikać. Kapsaicyna może powodować też obrzęki. Uważajcie też, aby przypadkiem dostał się w okolice oczy i nosa.

Tak przy okazji powiem, że chili jest wykorzystywane w produktach na wypadające włosy. Zwykle występuje tam w obecności innych naturalnych składników. Warto zwrócić uwagę na to w jaki sposób poszczególne działają. Najlepiej oczywiście jeśli się wzajemnie uzupełniają.

Dodaj komentarz