Naturalne blokery DHT

Naturalne blokery DHT, które doskonale zwalczają męskie i kobiece łysienie

Preparaty na łysienie

Nadmierna  utrata włosów jest poważnym problemem dla wielu osób w różnym wieku. Jeśli ktoś, kto ma taki kłopot nie zacznie szybko działać, to w niedługim czasie może pojawić się  łysienie. W tym wypadku pomocne będą naturalne blokery DHT.

Przerzedzenie włosów to problem przede wszystkim estetyczny. Dlatego zwykle szybko na to reagujemy. Nie chcemy doprowadzić do znacznego przerzedzenia czupryny, a mając świadomość, że na rynku dostępnych jest wiele pomocnych preparatów (mających właściwość blokowania DHT), decydujemy się na walkę z łysieniem u facetów, albo kobiecymI o tym przeczytacie niżej. 

Może to zwyczajne wypadanie włosów?

Zanim o łysieniu to skupimy się na takim problemie. Czym się one różnią? – zapyta ktoś. Odpowiedź jest prosta. W przypadku łysienia u facetów ( i oczywiście u kobiet) związanego z androgenami przyczyna jest dość oczywista i jedna.

Nadmierna utrata włosów z kolei ma wiele możliwych powodów. Niektóre z typów też są określane jako łysienie (np. polekowe). Wróćmy do możliwych przyczyn. Jedną z częściej występujących jest niedobór pewnych składników w codziennej diecie. Nierzadko to problem osób, które się odchudzają (głównie w sposób niewłaściwy, czyli na przykład przez głodówkę). 

Dieta a wypadanie włosów

Mieszki włosowe i skóra głowy potrzebują pewnych konkretnych składników. W przypadku pierwiastków to najczęściej wymienia się siarkę (odpowiada za kwestie budulcowe), cynk, miedź i żelazo. Niedobór tego ostatniego to też jedna z częściej występujących przyczyn nadmiernego wypadania włosów. Trzeba więc pilnować żelaza i pozostałych składników. A jeśli chodzi o witaminy – najlepiej przeczytajcie tekst o nich. A jak już się zapoznacie z nim, to polecamy również „Dieta dla Twoich włosów”.

Kolejną możliwą przyczyną wypadania włosów jest stres. Dokładniej rzecz biorąc pewne związki chemiczne występujące w tej sytuacji w zbyt dużych ilościach. Tutaj rozwiązaniem jest „odcięcie” się od stresu. Do grupy przyczyn ubytków w owłosieniu zalicza się również nieprawidłową pielęgnację, nadużywanie preparatów, ale i urządzeń do stylizacji fryzury.

Powodem takiej sytuacji mogą być również niektóre leki. Ich skutki uboczne wpływają nie tylko na nadmierne przerzedzenie włosów, ale i stają się „sporym” obciążeniem dla skóry głowy.

Nie można również nie wspomnieć o chorobach, które mogą skutkować ubytkami we fryzurze. Tak naprawdę problem ten może pojawić się w przypadku „zwykłej” infekcji górnych dróg oddechowych. Dotyczy to dwóch głównych sytuacji. Pierwsza z nich to często występujące infekcje. Związane zwykle z osłabionym układem odpornościowym. Ta częstotliwość ma przełożenie na stan organizmu. Jeśli jest on zły, to w pewnym momencie odbije się to również na stanie fryzury.

Drugą sytuacją jest choroba z nagłą i wysoką gorączka. W takim przypadku pojawi się wypadanie włosów po jakimś czasie. Odrębną grupę chorób mających taki symptom, są schorzenia o podłożu autoimmunologicznym. Sama utrata włosów w tym wypadku jest tak naprawdę najmniejszym problemem. I za przykład posłuży tutaj toczeń rumieniowaty układowy.

To choroba atakująca praktycznie cały organizm. O ile wciąż nieznana jest bezpośrednia jej przyczyna, o tyle „zorientowana” jest ona w zaburzeniach związanych ze wspomnianym układem odpornościowym. Choroba ta ma wiele symptomów. Może się objawiać między innymi w układzie nerwowym, na nerkach i skórze itd. Jak więc widać naprawdę utrata włosów, to najmniejszy problem z jakim będziemy się zmagać.

Łysienie androgenowe  – przyczyny

Problem tego typu jest głównie wynikiem nadwrażliwości komórek włosowych na DHT. Ten ostatni tworzy się przez przekształcenie testosteronu pod działaniem enzymu 5-alfa reduktazy. Szkodliwy DHT stopniowo prowadzi do zminiaturyzowania mieszków włosowych. Dlatego potrzeba jest naturalnych blokerów,  które to działanie powstrzymują.

Rezultatem “pracy DHT jest osłabienie cebulek  w takim stopniu, że fryzura w niedługim czasie staje się cienka i zaczyna się przerzedzać. Jeśli zatem ten niszczący proces miniaturyzacji nie zostanie w dobrym momencie zatrzymany, to wówczas może dojść do wyłysienia całkowitego. W związku z tym, by ustrzec się przed łysieniem androgenowym, warto zastosować preparaty z silnym naturalnym blokerem DHT. Dzięki niemu jest możliwe skuteczne powstrzymanie działania enzymu 5-AR,  a tym samym niedopuszczenie do wytworzenia się szkodliwego dihydrotestosteronu.

Jak zatrzymać wypadanie włosów?

Można z nim walczyć poprzez stosowanie odpowiednich preparatów. Sporo środków zawiera substancje, które aktywnie działają na przyczyny przerzedzenia fryzury u facetów. Szybko zatrzymują nadmierne przerzedzanie i przyspieszają porost nowych.

Warto sięgnąć po preparaty, które zawierają w swoim składzie naturalne blokery DHT. Do najskuteczniejszych należą:

  • Saw Palmetto – to źródło cennych kwasów tłuszczowych, alkoholi oraz phytosteroli. Wyciąg z tej rośliny skutecznie stymuluje porost fryzury działając podobnie jak finasterydy systemowe. Różnica tkwi jednak w szczegółach – Saw Palmetto nieco obniża libido. Ze sprawnością seksualną jest różnie. Natomiast efekty nierzadko są niekoniecznie zadowalające.
  • Kwas oleinowy – jest to substancja, której zadaniem jest przechwytywanie negatywnie działających na mieszki włosowe cząsteczek DHT. Badania potwierdzają zdolność przechwytywania nawet 68% DHT.
  • Kwas azelainowy – jest to substancja, która zmniejsza aktywność negatywnego dihydrotestosteronu. Badania wykazują, że aktywność DHT jest mniejsza nawet o 35-46%.
  • Ekstrakt z pokrzywy – najlepszy obecnie znany  naturalny bloker DHT. Skutecznie powstrzymuje jego działanie, ograniczając w ten sposób łysienie androgenowe. Pozbawiony skutków ubocznych, które są zmorą chemicznych rozwiązań na opisywany tutaj problem.

Naturalne inhibitory DHT

Profolan z blokerem DHT na łysienie androgenowe

Wróćmy do ekstraktu z pokrzywy. Jak zostało wspomniane – jest on obecne najlepszym znanym inhibitorem DHT.  Skutecznie blokuje aktywną formę testosteronu powodującą łysienie androgenowe. To działanie jest efektem dwóch rzeczy.

Profolan na łysienie androgenowe

Po pierwsze pokrzywa to naturalny inhibitor DHT. A drugim bardzo ważnym aspektem jest stężenie tego składnika. Im wyższe, to lepsze działanie powstrzymujące przerzedzanie fryzury. Profolan, jeśli chodzi o stężenie ekstraktu z pokrzywy, jest w tej kwestii liderem na ranku. Warto zwrócić uwagę na wygodną formę  stosowania. Profolan dostępny jest pod postacią kapsułek (wystarczy je popić wodą).  

Ekstrakt z pokrzywy jest jednym ze składników innowacyjnej formuły GROW 3 (w zasadzie nie znajdziecie innych tabletek na łysienie androgenowe z takim rozwiązaniem) wykorzystanej w preparacie Profolan. Tworzy ją między innymi z l-cysteina (niezwykle istotne dla fryzury  białko). Opiera on swoje działanie na zwalczaniu głównej przyczyny utraty włosów u Panów a więc blokowaniu wspominanej aktywnej formy testosteronu.

To nie wszystko jednak. Dodatkowo wspomaga on porost fryzury. Bo tak szczerze – po co nam tylko zatrzymanie wypadania włosów? Fryzura ma być znowu bujna.

Wróćmy jeszcze na chwilę do l-cysteiny. To aminokwas z grupy endogennych. Jego ważną zaletą jest skład i działanie. W interesującej nas sytuacji, to ostatnie skupia się na odnawianiu i odżywianiu komórek. A więc dostarczaniu im odpowiednich substancji. Jeśli dochodzi do niedoboru tego aminokwasu, to jedną z konsekwencji jest wzmożona utrata owłosienia. Dlatego tak bardzo potrzebna jest l-cysteina. Jej duże stężenie w Profolanie zapewnia bardziej pełne wykorzystywanie składników się w nim znajdujących. W ten sposób zwiększa efektywność tego suplementu diety.

Co zyskujesz wybierając PROFOLAN?

  • W pełni naturalny skład uderzający bezpośrednio w przyczynę męskiego łysienia
  • Brak skutków ubocznych
  • Nie powoduje problemów z libido (częste w przypadku innych preparatów)
  • Powstrzymuje łysienie androgenowe u mężczyzna
  • Skuteczne i tanie w porównaniu do innych preparatów tego typu rozwiązanie
  • Wspomaga porost nowych włosów

SPRAWDŹ RABATY PRZYGOTOWANE PRZEZ PRODUCENTA PROFOLANU

Jednym z bardziej popularnych preparatów, który zawierał ten rodzaj składnika był NR-07 (klik). To na swój czas nowoczesny preparat w formie spreju zawierający bogactwo cennych składników, które wzajemnie uzupełniały swoje działanie. Poza inhibitorami DHT (o których wspominałam wyżej), w składzie znajdował się: 5% minoxidil, Apple Polyphenol, biotyna, adenozyna. NR-07 polecany był dla mężczyzn. 

Niestety wymieniony minoxidil ma pewne skutki uboczne. Nie występują one w takim samym natężeniu, ale jednak mogą się pojawić. Dotyczą one między innymi stanu skóry głowy. To zresztą bardzo męczący problem. Wystąpi chociażby zaczerwienienie i swędzenie skóry głowy. Jeśli problem nie ustąpi – trzeba zrezygnować z takiego rozwiązania. Czasem w przypadku produktów na łysienie androgenowe u mężczyzn z tym składnikiem pojawia się… nadmierne przerzedzenie fryzury.

Preparat ten został zastąpiony przez dużo bardziej zaawansowany technologiczne rozwiązani Chociażby opisany wyżej Profolan. Warto tutaj zauważyć, że oprócz przewagi w kwestii walki z tym problemem nie posiada on skutków ubocznych. Jest całkowicie naturalny, ale o nim nieco później. Pomaga w leczeniu łysienia androgenowego u Panów.

NR- Preparat na męskie łysienie
Naturalne blokery DHT na łysienie u kobiet

Inaczej sprawa się ma w przypadku pań. Otóż na łysienie u kobiet  jest stanowczo za mało preparatów i innych rozwiązań Te, które są polecane to m.in. Foligain for Hair Loss, który bazuje na naturalnym blokerze DHT.

foligain na łysienie

Dzięki temu, że preparat nie zawieral finasterydu mógł być bez obaw stosowany przez kobiety. Odpowiednio dobrany skład przyczyniał się do efektywnego zablokowania działania DHT, a jednocześnie do pobudzenia porostu włosów. Preparat bazował przede wszystkim na wyciągu z Saw Palmetto, który w pewnym stopniu blokuje niekorzystne działanie 5AR i odpowiada za odwrócenie procesu miniaturyzacji komórek włosowych, a także na beta-sitosterolu – który hamuje działanie androgenów, tym samym zatrzymując łysienie.

Oprócz tego w składzie  Foligain for Hair Loss obecne były ekstrakt z pokrzywy, wyciąg z korzenia żeń-szenia, a także cynk i witamina B6, tauryna, niacyna, biotyna i kwas foliowy. Są to niezbędne składniki, które skutecznie wpływają na ogólny stan czupryny. Jeśli zatem któraś kobieta miała kłopot z łysieniem, to było to z lepszych rozwiązań (teraz już niestety był) Foligain for Hair Loss. Zniknął on niestety z rynku. Przez pewien czas jedynymi możliwościami były  przeszczep i mezoterapia. To niestety rozwiązania bardzo drogie. Pojawił się jednak tańszy sposób. Furorę na rynku robi ostatnio preparat Locerin. Oparty wyłącznie o naturalne składniki (sprawdźcie recenzję Locerinu). 

 

Wcierki na męskie łysienie

Panowie raczej unikają takiego sposobu walki z wypadającymi włosami. A to niedobrze, bo warto spróbować. Tym bardziej, że mają one pewne zalety, które będą przydatne przy osłabionych męskich włosach.

Wcierki na męskie łysienie

Jedną z nich jest to, że takie wcierki nie obciążają fryzury. Nie mają też – zwykle – negatywnego wpływu na stan skóry głowy. A to od niego zależy w jakim stanie będą męskie włosy. Kolejna sprawa – już nie związana z fryzurą – to koszt. Te domowe wcierki zwykle nie kosztują zbyt dużo. Będziemy potrzebowali jedynie trochę czasu, aby wyszperać poszczególne składniki. Chociaż są też takie wcierki, gdzie mamy jeden produkt.

Kozieradka

I od takiej wcierki zaczniemy. Zmielone nasiona kozieradki kupicie dosłownie w każdym sklepie zielarskim. Co dalej z tym zrobić? Wystarczy płaską łyżeczkę zalać wrzątkiem. Poczekać 5 minut, a potem przelać do butelki (pozbywając się nasion). Trzymać w lodówce. Trwałość 7 dni. Wystarczy wcierać w skórę głowy. Generalnie spotkałem się z koncepcją, żeby zostawiać ją na noc. Jakoś mnie to jednak nie przekonuje. No chyba, że nigdzie nie wychodzicie. I możecie siedzieć we włosach, które po tej wcierce wyglądają średnio wyjściowo:). I nawet nie mam tutaj na myśli zapachu. Myślę, że wystarczy przytrzymać ją kilka godzin, a potem umyć głowę. Efekty powinny pojawić się już po 2 tygodniach regularnego stosowania.

Kawa

To wcierka nie tak popularna jak wyżej wymieniona, ale można znaleźć jej zwolenników. Jej sekretem ma być kofeina. To ona ma pobudzać mieszki włosowe do pracy. To oznacza między innymi szybszy porost. Do tego ma być mniej wypadających włosów. Sam jednak jej nie stosowałem, więc opieram się jedynie na tym, co czytałem. Spotkałem się z wersją, by dodać cynamon i goździki. Czubatą łyżkę kawy wsypujemy do ¾ szklanki wody. Dodajemy pozostałe składniki. Gotujemy kilka minut. Przecedzamy i przelewamy do butelki z atomizerem. I możemy używać.

Oliwa z oliwek

To właściwie jeden ze składników. Do oliwy trzeba dodać jeszcze olejek i migdałowy i rozmarynowy. Ten ostatni między innymi zmniejsza stany zapalne i nawilża skórę. Podobnie będzie działać oliwa z oliwek. Olejek migdałowy z kolei to działanie antybakteryjne. Oliwy potrzebujemy 2 łyżeczki. Olejku migdałowego – trzy. Rozmarynowego 5 kropli. Składniki łączymy. Trzeba je dobrze wymieszać. I można używać.

7 comments

  • No ja stosowałem preparaty oparte na chemii, ale za dużo efektów ubocznych było, a włosy wypadały. Czytałem sporo o tym Profolanie i się zdecydowałem. Miesiąc kuracji za mną. zero skutków ubocznych, a włosy w końcu przestały wypadać!

  • Próbowałem w zeszłym roku Saw Palmetto – szału nie było. W tym, w czerwcu kupiłem Profolan i jestem jak najbardziej zadowolony. Podobnie jak Olek u Ciebie włosy – w końcu!! – przestały lecieć. Dodatkowo rosną już nowe:))

  • Podobnie jak wyżej piszący zdecydowałem się na Profolan. Kuracja trwa już ponad 3 miesiące (miałem sporą łysinę) i efekty przerosły moje oczekiwania. No bo niby czego można oczekiwać po tabletkach – tak myślałem. Nie dość , ze włosy przestały wypadać, to fryzura mi sie widocznie zagęściła:)

  • W sumie to się dołączę do chóru zadowolonych;) Acz u mnie trwało to jednak dłużej niz 3 miesiące. Ale i problem miałem większy. Mój organizm tak w ogóle okazal sie bardzo wrażliwy na finasteryd i minoxidil. Stąd wybór Profolanu.

  • Nie wiedziałam, że pokrzywa jest inhibitorem DHT. Mój brat mógł mnie słuchać, gdy mu radziłam wcierki z pokrzywy, gdy zaczął się ten problem 🙂 Heh, gdyby można było cofnąć czas…

Dodaj komentarz