Domowe sposoby na łysienie

Leczenie łysienia mężczyzn

Kto szuka takich rozwiązań? Wiele osób.  Przyczyn będzie pewnie prawie tyle ilu szukających. Nie przedłużając, zapraszam dalej. Przecież chcecie poznać domowe sposoby. 

Łysienie męskie czy wypadanie włosów – jaka jest różnica?

Zaczniemy od ustalenia pewnej sprawy. Wypadaniem włosów nazwiemy sytuację w której przyczyną będzie stres, dieta czy na przykład niektóre choroby. Chociaż zwykle takie przyczyny przedstawiane są w przypadku utraty włosów przez kobiety, to i nam mężczyznom może się to zdarzyć. Bo panowie z ręką na sercu, któremu z nas nie przytrafiła się mało wysublimowana dieta oparta o fast food i alkohol?;) To w pewnym momencie może doprowadzić do nadmiernego wypadania włosów.

Tego ostatniego prawdopodobnie nie zauważymy. Albo inaczej. Im młodsi jesteśmy, tym większe prawdopodobieństwo, że umknie to naszej uwadze. Tak po prostu jest;)

Łysienie to już inna sytuacja. Skupię się jedynie na męskim, czyli androgenowym. W tym wypadku problemem nie jest dieta, czy stres, ale nadwrażliwość naszego organizmu na dihydrotestosteron. Powoduje on w pewnym sensie gorszą pracę mieszków włosowych. Konsekwencją – jest ich „uśpienie”. I tego właśnie chcemy uniknąć.

Domowe sposoby na wypadanie włosów

I już spieszę z wyjaśnieniem po co wprowadziłem to rozróżnienie. Odpowiedź na głównie, dzisiejsze pytanie brzmi następująco: W przypadku łysienia lepiej będzie sięgnąć po profesjonalne sposoby. Jeśli „jedynie” wypadają Wam włosy, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby zastosować którąś z domowych metod. O tym poniżej.

Oliwa z oliwek

To jeden z częściej polecanych domowych sposobów na wypadanie włosów. Również u mężczyzn. Oliwa z oliwek bywa zwykle składnikiem wcierek i maseczek. Generalnie rzecz biorąc jej głównym zadaniem jest nawilżanie skóry głowy. Nadmierne przesuszenie tej ostatniej może prowadzić do wypadania włosów. Zwykle w takim wypadku pojawiają się też podrażnienia.

Nasiona kozieradki

Sposoby na porost włosów

To z kolei jeden z polecanych przeze mnie domowych sposobów na wypadanie włosów. Po pierwsze wybierzcie się do sklepu zielarskiego. Tam kupcie zmielone nasiona kozieradki. Płaską łyżeczkę zalejcie wrzątkiem. Po paru minutach odsączcie. Uzyskany płyn wcierajcie w skórę głowy. Ma to ona dość specyficzny zapach. Jeśli więc macie gdzieś wychodzić, to nie obędzie się bez mycia głowy.

Siemię lniane

Polecane między innymi jako element wspomagania odchudzania. My z siemienia lnianego przygotujemy „gluta”:). Łyżkę nasion na około 350 ml wody. Następnie gotujemy to przez kilka minut, aż woda zacznie przypominać wspominanego gluta. Przelewamy przez sitko. Potem czekamy aż wystygnie. Wcieramy to w skórę głowy. Jeśli przy okazji „dostanie się” włosom – nie przejmujecie się. Po ich późniejszym umyciu, zobaczycie zmiany na plus (przede wszystkim staną się bardziej „puszyste”). Siemię lniane stosowane w taki sposób między innymi skutecznie nawilża skórę głowy. Taką miksturę na głowę wystarczy nakładać 2 razy w tygodniu.

Nafta kosmetyczna

Niewiele kosztuje, a ma naprawdę ogromne właściwości. W zasadzie przeznaczona jest dla każdego rodzaju włosów. Jeśli macie jednak cienkie i słabe uważajcie. Ale ta porada dotyczy każdego rozwiązania. I koniecznie musicie wzmocnić fryzurę. Chociażby poprzez dietę. Nafta kosmetyczna wzmacnia cebulki włosowe. To jedna właściwość. Na włosach nafta tworzy coś w rodzaju bariery ochronnej. Przed czynnikami zewnętrznymi. Pielęgnuje ona również skórę głowy. Naftę można pomieszać z olejem rycynowym (ale nie na słabe włosy). Wcierajcie ją w skórę głowy.

Piwo 

piwo na łysienie

Jak się okazuje nadaje się nie tylko do picia. Z piwa przygotujecie płukankę. To dość prosty proces. Piwo otwórzcie trochę wcześniej. Niech się wygazuje. Wymieszajcie go z przegotowaną wodą. Taki roztwór będzie stosować do płukania włosów. To sposób, który szczególnie przyda się w sytuacji, gdy macie problem z przetłuszczaniem się fryzury.

Ocet jabłkowy

Ostatnio niezwykle modny, ale przede wszystkim wśród osób walczących z nadmierną ilością kilogramów. Ale ocet jabłkowy ma umiejętności wspomagające porost włosów u mężczyzn. Przygotujemy z niego płukankę. Nie nakładajcie octu jabłkowego bezpośrednio na głowę. Najpierw trzeba go rozcieńczyć. Na jedną jego część potrzeba 3 wody. Przede wszystkim taka mikstura równoważy pH skóry głowy. Ma działanie antyseptyczne. Pozwala też zamknąć łuski włosów. To między innymi chroni je przed działaniem czynników zewnętrznych. Ocet jabłkowy przyda się jeśli zmagacie się z łupieżem. Wspiera on również porost włosów.

Cebula

Metodzie tej przypisuje się między innymi powstrzymywanie wypadania włosów i pozytywny wpływ na krążenie krwi w skórze głowy. Po trzecie ma ona też przyspieszać porost. W zasadzie spotkacie się głównie z pozytywnymi ocenami tej wcierki. No może poza zapachem. Wcierkę taką najlepiej stosować na noc, kiedy już z domu nie wychodzicie. Ewentualnie przed myciem głowy. Zresztą to może się akurat przydać, bo wcierka ta skleja włosy. Cebula może być jedynym składnikiem lub „jednym z”. Sok z tego warzywa to przede wszystkim siarka. A bez tej włosy się nie obędą. Do cebuli można np. dodać miód. Dzięki niemu możecie nawilżyć włosy. Tak przy okazji dodam, że przypisuje się mu działanie przeciwłupieżowe.

Czarna rzepa

To jak już jesteśmy przy mało przyjemnym zapachu, to nie może jej zabraknąć. To bez wątpienia jeden z mniej przyjemnych dla nosa domowych sposobów. Wcierkę tę, aby pojawiły się konkretne efekty, należy stosować regularnie. Co to znaczy? Sporo zależy od kwestii indywidualnych. Średnio powinno starczyć dwa razy w tygodniu. Czarna rzepa (jeśli już uda się Wam ja zdobyć) oferuje naprawdę sporo. To bomba witaminowa. Sporo w niej też pierwiastków. Między innymi tych, które potrzebne są włosom. Mowa tutaj o cynku i siarce. W skórę głowy będziemy wcierali co oczywiste sok. Do niego można dodać odrobinę spirytusu i wody destylowanej (oba w stosunku 1:10 do głównego składnika). Po nałożeniu tej wcierki poczujecie mrowienie. W pewnym momencie się ono nasili. Spokojnie – nic się złego nie dzieje.

Czego możecie się spodziewać? Ograniczenie wypadania włosów, a także wzmocnienia fryzury. Przy okazji wcierka z czarnej rzepy może zmniejszyć przetłuszczanie się skóry głowy.

Cytryna

Cytryna na wypadanie włosów

Przede wszystkim jest on stosowany jako zastępstwo dla octu jabłkowego, jako składnika zakwaszającego domowe preparaty na włosy. Nie jest on jednak jedynie alternatywą. Sok ten ma ciekawe właściwości. Przede wszystkim wzmacnia fryzurę. Oprócz tego – i to ciekawostka – ma on opóźniać proces siwienia. Sok z cytryny ma też wspomagać porost włosów. Generalnie rzecz biorąc przyda się on wszystkim tym, którzy maja problemy skórne, takie jak chociażby przetłuszczanie się. Sok ten można wykorzystać na kilka sposobów. Jako wcierka najlepiej aby była stosowana przed myciem głowy (do powiedzmy 40 minut). Ważne aby po jej zastosowaniu owinać głowę, np. ręcznikiem.

Jajka

 To bez wątpienia jeden z częściej wymienianych sposobów na wypadanie włosów. Interesują nas żółtka (spotkałem się też ze stosowaniem białek, ale lepiej tego unikać, są za to dobrym sposobem na skórę twarzy). Dlaczego warto je stosować? Bo żółtka to przede wszystkim sporo cennych z punktu widzenia włosów witamin i minerałów, że wymienię tylko grupę B. Ten sposób przyda się między innymi w sytuacji, gdy mamy przesuszone włosy. Żółtka jajek nawilżają fryzurę. Najprostszy sposób to rozbełtanie go i nałożenie na włosy. Po około 20 minutach dokładnie zmywamy żółtko z głowy. Taką maseczkę najlepiej stosować co najwyżej raz na dwa tygodnie. Żółtka można też wymieszać z oliwą z oliwek.

Miód

O jego właściwościach można by napisać elaborat. Jak wiadomo pomaga on między innymi przy infekcjach górnych dróg oddechowych lub po prostu można go wykorzystać jako wspomaganie układu odpornościowego. W jaki sposób możemy miód stosować w ratowaniu włosów? Musimy mieć świadomość, że jest on humektantem. To silnie nawilżające substancje. Dlatego właśnie miód przyda się suchym włosom. Można dodać do szamponu lub odżywki. A jeśli chcecie, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby przygotować prostą maseczkę. Miód plus oliwa z oliwek. Pierwszego składnika wystarczy 1 łyżka. Oliwy dwie. Składniki wymieszać i podgrzać. Gotowe.

Olej rycynowy

To też jeden z częściej wymienianych składników, jeśli chodzi o ratowanie włosów. Przede wszystkim podkreśla się wpływ na porost. Olej rycynowy jest bogaty między innymi w witaminę E i kwasy tłuszczowe. Spotkałem się z koncepcją stosowania go bezpośrednio na włosy (wcześniej podgrzanego), ale jeśli macie słabe włosy, to nie jest to dobry pomysł. Olej ten jest dość gęsty i będzie go trudno zmyć z głowy. Przy okazji możecie w „mechaniczny sposób” usunąć włosy (czyli po prostu je wyrwać). Poza tym może je przesuszać. W ogóle lepiej nakładać na skórę głowy.

Najlepiej wymieszać go z innym olejem. Tutaj wymieniłbym na pewno kokosowy i z pestek winogron. Ten pierwszy zresztą bywa stosowany jako sposób do ratowania włosów. Na jego bazie można przygotować chociażby odżywkę. Jej zadaniem będzie po pierwsze odżywienie włosów. Po drugie uratuje je, jeśli są zniszczone. Wróćmy jednak do naszego bohatera, czyli oleju rycynowego.

Można go pomieszać chociażby ze wspominanym wyżej żółtkiem jajka. A jeszcze do tego dodać kilka kropel soku z cytryny. Tak powstałą miksturę należy nałożyć na włosy. Ile ją trzymać? Spotkacie się z różnymi wersjami. Od 30 minut do kilku godzin. Może najlepiej zacząć od tej pierwszej opcji. Warto nałożyć też za pierwszym razem na głowę coś foliowego i na to ręcznik. Nie w każdym przypadku będzie to dobre rozwiązanie, ale i tak warto to sprawdzić. U niektórych takie coś może doprowadzić do przesuszenia włosów.

Poznaliście już całkiem sporo sposobów na sytuację w której pojawiają ubytki we fryzurze. Ale na łysienie męskie mogą nie pomóc. Dlatego warto zadać sobie pytanie

Łysienie męskie – jak z nim walczyć?

Profolan -tabletki na wypadanie włosów dla mężczyzn

Masz co najmniej kilka możliwości. Możesz zdecydować się na preparaty zawierające minoxidil i finasteryd. Jeśli nie chcesz decydować się na tzw. chemię, możesz wybrać produkty oparte na naturalnych składnikach. W tym wypadku również masz pewien wybór. Jednym z takich naturalnych preparatów jest Profolan, Walczący z łysieniem od wewnątrz (dostępny jest w kapsułkach do łykania). Sprawdźcie koniecznie moją recenzję Profolanu.

 

Jeśli posiadasz sporo pieniędzy i masz pewną dozę fantazji w jej wydawaniu może się zdecydować na przeszczep. Koszt jest tak naprawdę bardzo różny, ale nigdy „niski”. Oczywiście muszę też wspomnieć o mezoterapii igłowej i bezigłowej. W zasadzie tej ostatniej poświecę niedługo dłuższy artykuł. A Ty jak walczysz z łysieniem?

Dodaj komentarz