Pielęgnacja włosów

Zapobieganie wypadaniu włosów

Dbaj o włosy

Pielęgnacja włosówCały czas piszę o łysieniu, leczeniu, przyczynach itd. Mało – tak sobie zauważyłem – przywiązuje do tego w jaki sposób można zapobiegać temu problemowi, jak i w nieco mniejszej skali – wypadaniu włosów. Zresztą ten drugi przypadek dużo częściej występuje, bo czynników które na nasza fryzurę wpływają jest ogromna ilość i dosłownie są dookoła nas.

I to właśnie na nadmiernym wypadaniu włosów, a dokładniej zapobieganiu takiej kolei rzeczy, chciałem się dzisiaj skupić. Wydaje się co prawda, że to nierówna walka – zważywszy na wspomnianą wyżej mnogość czynników, które ten problem powodują – aczkolwiek istnieje kilka sposobów, które jednak pozwalają mu zapobiegać.

Czy można się ochronić?

Zaczniemy niczym Sherlock Holmes – w przypadku akcji „zapobieganie wypadaniu włosów dosłownie każdy szczegół ma znaczenie. To co i kiedy jemy. Czy często palimy papierosy, a może lubimy też „zagladać do kieliszka”. W jakich warunkach przebywamy. Czy często wychodzimy na słońce, a może mieszkasz w okolicy w wietrznej okolicy? To tylko niektóre z czynników, które mają wpływ na włosy. Sami widzcie – jest tego trochę. Oczywiście też nie należy przesadzać. To, że na przykład wiatr w sposób mechaniczny może uszkodzić włosy, to przecież nie oznacza iż mamy w ogóle wychodzić, kiedy na zewnątrz wieje. To jednak nie jest rozwiązanie. Na niektóre sytuacje po prostu nie poradzimy, poza tym, ustalmy że jednak i tak w ciągu dnia wypada nam około 150 włosów i to naturalne kolej rzeczy.

Kilka wskazówek

Parę jednak porad się znajdzie, które pozwalają de facto pielęgnować fryzurę, a przy okazji właśnie w ten sposób zapobiegać nadmiernemu wypadaniu włosów. Zacznijmy od tego, że powinniście unikać mycia włosów w gorącej wodzie. Najlepszym rozwiązaniem jest ciepła woda. Tak nawiasem mówiąc, przyda się czasem naszej fryzurze (a dokładniej skórze głowy) zimny prysznic. Nieco upraszczając, wzmacnia on ukrwienie, a to dość istotne przy wzmacnianiu włosów.

No właśnie ten ostatni aspekt jest najważniejszy, jeśli chcemy zapobiegać. I tak na przykład odpowiednia dieta ma tu sporo „do gadania”. Trzeba sobie niejako wbić do głowy, że witaminy i pierwiastki są istotne dla naszych włosów i mogą zapobiegać ich wypadaniu. Zresztą – pisałem o nich dwa dni temu. Starajcie się też unikać chorób, zarówno tych krótkotrwałych, jak i przewlekłych. Dbajcie o zdrowie, bo często właśnie nadmierne wypadanie włosów jest spowodowane przez wcześniej przebytą chorobę. Starajcie się też unikać toksyn. To kolejna przyczyna wypadania włosów. Z nieco bardziej prozaicznych porad – jeśli macie długie włosy to unikajcie wiązania ich gumką, to tak zwane mechaniczne uszkadzanie fryzury. Może ją osłabiać, tym bardziej jeśli łączy się to z innym czynnikami, chociażby ubogą dietę.

Domowe sposoby na włosy

To w zasadzie odrębny temat, który już zresztą poruszałem i pewnie nieraz poruszę. Wszelkiego rodzaju maseczki, maski, płukanki itd. mają na pewno swoją istotną rolę w zapobieganiu wypadania włosów. Istotne i warte podkreślenia jest unikanie takich sposobów w przypadku których nie znajdziecie potwierdzenia, że faktycznie mogą pomóc. Najczęściej są to metody oparte o jakieś egzotyczne – z naszego punktu widzenia – składniki, które nawet trudno zweryfikować. Dużo lepszym rozwiązaniem jest używanie drożdży, jajek, oraz pokrzywy, cytryny,czy miodu – produktów które powtarzają się praktycznie w co drugim artykule dotyczącym pielegnacji włosów. Wbrew pozorom ma to swoje uzasdnienie w ich skuteczności.

PRZECZYTAJCIE RÓWNIEŻ: NIEOCZEKIWANA ZMIANA FRYZUR

3 comments

  • Witam Panie Pawle

    Trochę mało w tym tekście na temat skrzypu moim zdaniem. Uważam, że ma on świetne działanie – sama sprawdziłam. Jakieś 5 miesięcy temu postanowiłam zakupić właśnie skrzyp, taki najzwyklejszy jaki dostępny jest w aptece do łykania. Dwa miesiące tak naprawdę wystarczyło i moje włosy się zmieniły. Wcześniej były matowe i suche, strasznie mi się łamały, no i niestety wypadały. Byłam nawet u specjalisty w salonie fryzjerskim (to taki znajomy znajomej) i po dłuższych konsultacjach (a w zasadzie rozmowie) doszliśmy do wniosku, że to problem z pielęgnacją, a właściwie z suszeniem, farbowaniem itd. Jak wspomniałam – 2 miesiące i wystarczyło, chociaż faktem, że suszarkę stosuję rzadziej;) Pozdrawiam

  • Tak samo jak i z chorobami na przykład, tak i z włosami- lepiej zapobiegać niż leczyć. Przede wszystkim o włosy trzeba dbać cały czas, a nie czekać aż zaczną wypadać jak szalone a później załamywać ręce. Przede wszystkim przestrzegać podstawowych zasad, o których pan pisze, zajadać jakiś suplement ze skrzypem i na pewno będzie dobrze.

  • Mi bardzo pomógł skrzypolen z biotyną z Oleofarm. PO ciąży włosy wypadały mi garściami więc on uchronił mnei przez wyłysieniem

Dodaj komentarz