Włosy kobiet dłużej opierają się łysieniu

Wypadanie włosów u kobiet

Łysienie u kobiet

Włosy kobiet dłużej opierają się łysieniuPanowie to panowie – łysienie jest jakby wpisane w nasze życie. Oczywiście można z tym walczyć, ale jeśli przegramy, jakoś damy sobie z tym radę. Dużo gorzej mają panie. W ich w przypadku łysienie to dużo poważniejszy (przede wszystkim estetycznie) problem. Jednak jest światełko w tunelu, bo w przypadku wypadania włosów u kobiet w większości przypadków dużo łatwiej sobie z tym problemem poradzić, niż u mężczyzn.

 

Dlaczego wypadają mi włosy?

 

Na to czysto hipotetyczne pytanie dowolnej kobiety odpowiem teraz całkiem realnie i myślę, że racjonalnie. Przyczyn może być dużo, natomiast jak wspomniałem w przypadku większości wypadków są one na tyle nieszkodliwe, że tak naprawdę wystarczy – mówiąc kolokwialnie – zmienić tryb życia, aby włosy przestały wypadać, o czym potem. Poważniejszą sprawą są zmiany hormonalne, które mogą prowadzić do łysienia.

 

I tak na przykład również u pań występuje – zdawać by się mogło typowy męski problem – wypadanie włosów typu androgenowego. To niestety bardzo poważna sprawa zważywszy chociażby na to, że leczenie tego problemu u mężczyzn to najczęściej swoistego rodzaju ingerencja w gospodarkę hormonalną. Teraz wyobraźcie sobie, że takową terapię musimy przeprowadzić u kobiet. Od razu informuję, że większość preparatów i związków chemicznych wykorzystywanych w leczeniu łysienia androgenowego u mężczyzn w żadnym wypadku nie powinno być używanych przez panie.

 

Dla kobiet charakterystyczne jest wypadanie włosów spowodowanych poprzez wahnięcia poziomu estrogenów. I tak na przykład opisywany przeze mnie ostatni problem z utratą włosów po urodzeniu dziecka jest tego najlepszym przykładem. Kolejny przykład, który zresztą znalazl się w komentarzu pod jednym z wpisów, a przy okazji de facto dał mi „kopa” do napisania dzisiejszego tekstu, czyli sytuacja w okresie przekwitania, kiedy poziom estrogenów spada.

 

Jednak najczęściej występującymi przyczynami wypadania włosów u pań jest nieodpowiednia pielęgnacja, zbytnie męczenie ich farbowaniem itd., a także brak odpowiednich w organizmie odpowiednich składników odżywczych.

 

Jak z tym walczyć?

 

Pozwólcie, że skupię na tym ostatnim akapicie i odniosę się właśnie do przyczyn, które tam się znajdują. Może to trochę pójście na łatwiznę, bo dość łatwo poradzić sobie z takim wypadaniem włosów, ale z drugiej strony zauważyłem że dość często pojawiają się pytania na ten temat.

 

Wszystko zależy od ustalenia co jest konkretną przyczyną, chociaż tak naprawdę w tym przypadku i tak na końcu terapii będzie odpowiednie odżywianie fryzury. Jeśli to kwestia farbowania i przesuszania wystarczy na początku dać włosom nieco odpocząć. Potem zajmujemy się ich regeneracją. Tu mamy w zasadzie pełną dowolność wyboru. Można stosować gotowe preparaty, jak również domowe maseczki.

 

Istotna może być zmiana diety, tak aby odżywiać odpowiednio fryzurę. Nie ma potrzeby jakiś wielkich zmian w tym co panie będą jeść. Bez wątpienia powinno to być zdrowe i bogate w konkretne składniki odżywcze, jak i witaminy. Nie bez znaczenia pozostaje też kwestia suplementacji. Tutaj, co wielokrotnie powtarzałem prym będą wiodły te preparaty, które zawierają skrzyp, rozmaryn i pokrzywę. Dobrym pomysłem jest też włączenie witamin z grupy B. Można to robić poprzez suplementację, jak i przez konkretne produkty żywnościowe.

 

PRZECZYTAJCIE RÓWNIEŻ: DIETA NA PIĘKNE WŁOSY

5 comments

  • Witam, a ja chciałam wspomnieć o przyczynie, której mi tu brakło, a wspominam dlatego, że jestem praktycznie pewna, że u mnie właśnie ona powoduje moje problemy z włosami. Otóż, zauważyłam mniej więcej pół roku temu , że gubię znaczne ilości włosów. Zbiegło się to mniej więcej (no, było to mniej więcej 2 miesiące wcześniej) z poważnymi zmianami w moim życiu zawodowym, Stres, bo o nim mówię również może być przyczyną wypadania włosów. Kuracja dość prosta – wzmacniająca. Ale myślę, że warto byłoby o stresie wspomnieć.

  • Chyba dwa lata temu zaczęłam gubić włosy, tak dość ostro, na tyle, że mnie to zaniepokoiło. Wypadały mi te włosy chyba ze trzy miesiące, po czym bardzo, ale to bardzo powoli zaczęły wracać do normy, choć prawda, były już nieco cieńsze i delikatniejsze. Wiadomo, żyjemy wciąż w pośpiechu i pewnych rzeczy się nie zauważa, albo czasem nie kojarzymy faktów. To ostatnie tyczy się właśnie mnie. Dopiero po dłuższym czasie zorientowałam się skąd cały ten problem. Okazało się, że przyczyną całego zamieszania było odstawienie przeze mnie antykoncepcji hormonalnej.

  • Z tymi tabletkami to jest dziwna sprawa faktycznie. Ja na przykład nigdy, zupełnie nigdy nie miałam żadnych skutków ubocznych ani przez branie, ani po czasowym odstawieniu. Tymczasem moja siostra, która dostawała te same tabletki co ja też miała taką jazdę z włosami po odstawieniu. Leciały jej jak szalone przez bite dwa miesiące. Ratowała się Revalidem, pamiętam, że zażywała te kapsułki wzmacniające, miała też szampon i odżywkę. Przerzuciła się później na plastry antykoncepcyjne i chyba się uspokoiło w sumie. Ale naprawdę dla kobiet taka strata włosów, kiedy widzimy, że wypadają w nienormalnych ilościach to może być trauma. Przecież włosy to atrybut kobiecości!

  • A mnie ostatnio znajoma przekonywała, że najlepiej na włosy działa chińska medycyna naturalna. I tak z tego co pamiętam. Po pierwsze – dieta. Musi być uboga w cukry, ale za to bogata w warzywa. Po drugie szampony tylko i wyłącznie na składnikach naturalnych. Pod żadnym pozorem nie może być w nich chemii. Po trzecie i to było dla mnie najdziwniejsze, że nie należy myć włosów podczas okresu. -tego nie potrafiła wyjaśnić, ale ponoć tak jest. No i mycie włosy letnią wodą, ale to akurat chyba nie z chińskie medycyny naturalnej pochodzi. Sama zresztą to znałam.

  • Pani Kasiu

    Powiem tak, chińska medycyna naturalna kojarzona bywa ze wszelkimi metodami, które odbiegają od naukowych, czy lepiej będzie napisać medycznych sposobów radzenie sobie z różnymi zdrowotnymi problemami. O ile jestem w stanie zrozumieć kwestię zmian diety, bo ta ma wpływ na wypadanie włosów i to rzecz całkowicie oczywista. Tak samo sytuacja wygląda w sprawie w przypadku chemicznych składników szamponów (od siebie dodam, że bezwzględnie należy unikać tych z alkoholem). Nie do końca rozumiem dlaczego w czasie okresu nie należy obcinać włosów. Może dlatego, że jestem facetem, ale nigdy nie spotkałem się z taką koncepcją.

Dodaj komentarz