Wen Hair – na te produkt uważajcie

Dbaj o włosy

Od pewnego czasu – jeśli śledzicie nowinki ze świata „włosów”, to wiecie – są one pod „obstrzałem”. Coraz więcej negatywnych opinii można na ich temat usłyszeć. Co zastanawiające, mimo że dzieje się to na forum publicznym, to bez – przynajmniej ja się nie spotkałem – nie ma żadnej reakcji ze strony producenta.

źródło: https://www.wen.com/
źródło: https://www.wen.com/

Seria produktów Wen Hair

Może zacznę od informacji z czym mamy do czynienia. To w zasadzie spora grupa produktów, która powiązana jest z pielęgnacją włosów. Są w nim między innymi preparaty 5 in 1 (można powiedzieć takie 2 w 1 poziom wyżej). To w zasadzie cały system. Zastępuje on szampon, odżywkę i maskę do włosów. Wen Hair ma szampony, odżywki, produkty do stylizacji i nawilżania włosów. Oparte tak naprawdę o różne składniki. Raczej nie spotkałem się z tymi produktami w Polsce, chociaż jest dostępna Kuracja do włosów intensywnie nawilżająca Sweet Almond Mint Re Moist Intensive Hair Treatment. Natomiast pewnie jest ona sprowadzana z USA. Wszystkie produkty tej firmy są właśnie tam dostępne.

Problemy z produktami WEN

Zaczęły się stosunkowo niedawno. Pod koniec zeszłego roku pojawiły się informacje na temat tego, że stosowanie tych produktów powoduje wypadanie włosów. Sprawa jest bardzo poważna. Problem ten dotyczyć ma wielu Amerykanów (mowa nawet o 17 tysiącach). Przede wszystkim kobiet. Sprawa jest naprawdę poważna. W tym momencie jest pozew zbiorowy przeciwko firmie, która odpowiada za linię opisywanych produktów. Sprawa będzie pewnie „rozwojowa”. Ciekawie mnie reakcja wspomnianej firmy. Dość powiedzieć, że akurat ta linia produktów była pewnie opłacalna, skoro do jej reklamowania zaangażowano postacie z Hollywood.

Tak wracając jeszcze do problemu z produktami WEN, to historie z nim związane są w zasadzie podobne. Brzmią one mniej więcej „używałam i nagle zaczęły w dużych ilościach wychodzić włosy”.

Bezpieczeństwo stosowania preparatów na włosy

To oczywiście rodzi pytanie, jak uniknąć takiej sytuacji. Po pierwsze nie stosować preparatów w przypadku których trudno potwierdzić, nazwę to „wiarygodność”. Obecnie oznacza to brak strony w sieci, ale przede wszystkim informacji na temat składu danego produktu. Jeśli spotykacie się z taką właśnie sytuacją, to korzystacie z takiego preparatu na własne życzenie.

Kolejna sprawa to opinia na temat danego produktu. Można ją brać pod uwagę, ale też nie zawsze jest ona rozstrzygająca. Na pewno warto „wiedzieć”. Im więcej informacji posiadamy i bardziej rozległą wiedzę mamy, tym lepiej. To zresztą oczywiste i dotyczy każdej dziedziny życia.

Pewnym kierunkiem mogą być naturalne składniki. Zwykle nie posiadają one skutków ubocznych (np. w postaci wypadających włosów). Ale zawsze – podkreślam to z całą mocą – trzeba obserwować organizm. Jeśli pojawia się jakiś problem, którego nie umiemy w racjonalny sposób wytłumaczyć, lub można go połączyć z danym produktem, to lepiej przerwać jego stosowanie.

Dzięki temu nie skończymy jako bohater „Misia” Ryszard Ochódzki. Oczywiście z przymrużeniem oka. Kto oglądał, ten wie;)

 

Dodaj komentarz