Utrata włosów w ciąży? Bez obaw. To tylko chwilowe

Łysienie u kobiet

Dzisiaj o problemie, który według statystyk może dotyczyć nawet 40% kobiet w czasie ciąży. To naprawdę spory odsetek. Przyczyn tego problemu może być kilka. Jedna z nich może powodować utratę włosów w czasie ciąży, ale również spowodować, że w tym czasie, panie będą mogły się pochwalić… bardziej gęstą fryzurą niż miały wcześniej. Jak to możliwe?

ciaza

Od tej ostatniej przyczyny zaczniemy. Utratę włosów w czasie ciąży mogą powodować zaburzenia hormonalne. Dotyczy to przede wszystkim poziomu estrogenów. Żeby być jeszcze bardziej dokładnym chodzi o progesteron. Jeśli będzie go w organizmie zbyt dużo, to może pojawić się problem. Pod wpływem jego działania włosy staną się wyraźnie suche. Będą też kruche i zaczną wypadać w nadmiernych ilościach. Tak, przy okazji to właśnie progesteron jest jednym z odpowiedzialnych za obrzęk kostek w czasie ciąży. Ma też on jednak ważne zadania, ale nie miejsce, aby o tym pisać.

U niektórych pań z kolei podniesienie poziomu estrogenów powoduje faktycznie sytuację w której ich fryzury stają się dużo bardziej gęste, niż były przed ciążą. Ciekawostką może być to, że po urodzeniu dziecka zwykle tracą one włosy w dużych ilościach. Podobnie jak w przypadku wyżej opisywanym, problem będzie przejściowy. Poprawa stanu fryzury w czasie ciąży związana z podniesieniem poziomu estrogenów. To też efekt odpowiedniej pielęgnacji i dostarczania włosom potrzebnych im składników.

Może to tarczyca?

Nie jest to efekt samej ciąży i też problem ten nie objawia się tylko w tym czasie, ale warto wziąć go pod uwagę. Problemy z włosami mogą być efektem nadczynności i niedoczynności. Na tarczycę w tym wypadku warto zwrócić uwagę przede wszystkim dlatego, gdyż jest ona niezwykle ważna w początkowej fazie ciąży. W tym wypadku konieczna jest konsultacja z lekarzem.

Inne przyczyny utraty włosów

Jednym z częściej wymienianych powodów jest stres. Tego ustalmy w czasie ciąży nie brakuje. Dodatkowo problemem może być praca, czy życie osobiste. Przewlekły stres to spore ryzyko. Kortyzol, czyli hormon stresu w dużych ilościach to możliwe zagrożenie dla rozwoju płodu. Wypadanie włosów w tym wypadku będzie jak widać najmniejszym problemem. Tym bardziej, że można sobie z nim poradzić. Przede wszystkim w miarę możliwości pozbyć się źródła stresu. Rozwiązaniem są też pewne zmiany w diecie. One generalnie mogą wpłynać na stan włosów, nie tylko w czasie ciąży.

Warto na przykład zwrócić uwagę na witaminę A. Po pierwsze jest ona niezwykle istotna w czasie ciąży. Zapewnia prawidłowy rozwój płodu. Przy okazji można pomóc swoim włosom. Witamina A to między innymi marchewki, papryka i wątróbka. Ze ilością tego składnika warto jednak uważać. Bardzo łatwo go przedawkować, bo rozpuszcza się w tłuszczu, a nie w wodzie. Dla włosów istotne są również witaminy z grupy B. Zresztą w w diecie przyszłej mamy również, ze szczególnym uwzględnieniem kwasu foliowego. Wybór konkretnych produktów zawierających te witaminy najlepiej skonsultować z lekarzem.

Dodaj komentarz