Te czynniki wpływają na kondycję włosów

Dbaj o włosy

Zastanawialiście się kiedyś, co wpływa na stan Waszej fryzury? A może nagle coś stało się Waszym włosom, zaczęły wypadać w naprawdę dużych ilościach i nie wiecie dlaczego? Na te pytania odpowiem. Przynajmniej się postaram.

pielęgnacjawlosow

Część z czynników, które poniżej zaprezentuje pewnie nie jest Wam obcych. Są one wręcz oczywiste, ale często to co najbliżej, tak naprawdę jest najdalej. Nierzadko też zakładamy, że akurat „TEN CZYNNIK” w naszym przypadku na pewno nic złego nie mógł zrobić. To błąd.

Jak je pielęgnujesz?

To jedno z pierwszych pytań jakie powinniście sobie zadać. Pielęgnacja nie jest prosta. Niby to oczywiste stwierdzenie, ale dla wielu osób jest właśnie odwrotnie. Pielęgnacja jest prosta. Szampon, woda i gotowe. Tak nie jest. Po pierwsze warto się przyjrzeć częstotliwości mycia głowy. Dotyczy przede wszystkim sytuacji w której przetłuszczają się Wam włosy. W zasadzie to skóra głowy;). W tym przypadku pielęgnacja nie jest prosta. Z jednej strony zbyt częste mycie głowy może doprowadzić do zwiększenia natężenia Waszego problemu. Z drugiej strony „przetrzymanie włosów” poprzez ich nie mycie też dobrym wyborem nie jest.

Oddzielnym tematem – już odchodząc od problemu przetłuszczania – jest wybór odpowiedniego szamponu. W tym wypadku można by stworzyć nie jeden wpis, a co najmniej kilka. Czy używać jednego preparatu przez dłuższy czas? Co z tym SLS? Czy na pewno warto postawić na szampony przeznaczone dla konkretu rodzajów włosów. To tylko parę pytań:).

Jak jest wokół Ciebie?

Co to za pytanie? Bardzo ważne. To w jakich warunkach przebywamy jest dość istotne dla stanu skóry i owłosienia. Najprościej by się było o tym przekonać, gdybyście pracowali w pyle. Włosy wtedy będą w naprawdę złym stanie. Oczywiście jeśli nic z nimi nie zrobicie. Ale na stan fryzury wpływ maja czynniki atmosferyczne. Z tymi niestety nie wygracie;). Wpływ za to macie na grzanie w Waszych mieszkaniach i domach.

Suszysz, stylizujesz?

To kolejne pytanie na które musicie sobie odpowiedzieć. Chodzi też o to jak często to robicie. Raz na jakiś czas, jeśli wysuszycie włosy, nic się nie stanie. Jeśli jednak robicie to zbyt często, a do tego nieumiejętnie, to może być problem. Zbyt gorące powietrze posłuży za najlepszy (i chyba najbardziej znany) przykład.

Zbyt chętnie stosowana prostownica i lokówka, to też nie jest dobry pomysł. Nie mówiąc już o lakierach itd. obowiązuje tutaj podobna zasada jak wyżej. Zbyt często – źle. Dajcie swoim włosom odpocząć.

Tak mi się teraz jeszcze przypomniało co do częstotliwości stosowania. Naturalne metody w postaci ziół są wykorzystywane chętnie . Sam je często polecam. Warto jednak mieć świadomość, że z niektórymi z nich nie można przesadzić. Świetnym przykładem są tutaj ziołowe płukanki. Mają one pozytywny wpływ na stan fryzury. Mogą ją na przykład optycznie powiększać. Zmniejszają też na przykład przetłuszczanie się skóry głowy. Uważajcie jednak z ich stosowaniem. Róbcie co jakiś czas przerwę, mimo tego, że efekty wydają się Wam oszałamiające. Rośliny mogą wysuszyć włosy. Tego byście chcieli uniknąć.

Dodaj komentarz