Provillus – preparat tylko dla kobiet

Łysienie u kobiet

Kiedy nieco bardziej zainteresowałem się problemami związanymi z włosami (odżywianiem, wypadniem itd.) uderzyła mnie tak mała ilość preparatów przeznaczonych tylko i wyłącznie dla kobiet. Ktoś powie, że to pewnie wynika z tego, że w ich przypadku łysienie to rzadkość. I cieżko się z tym nie zgodzić, co nie zmienia faktu, że im również zdarza się wypadanie włosów (nie mylić z typowym łysieniem) i przydałoby się więcej preparatów dla pań.

Jak zapewne zorientowaliście się po tytule dzisiaj właśnie na tapecie będzie jeden z tych niewielu produktów przeznaczonych wyłącznie dla kobiet. Przeglądając skład łatwo zorientować się, że skierowany jest głównie do tych pań, które mają problem z wypadaniem włosów spowodowanym na przykład przez stres, czy częste modelowanie fryzury (stosowania przy tym kosmetyków zawierających w składzie szkodzące włosom związki chemiczne). Co więc znajdziecie w opisywanym produkcie?

Przede wszystkim witaminę B6. Jest ona nie tylko istotna dla systemu odpornościowego i przemiany białka i czerwonych krwinek, ale również pozwala redukować stres. Mamy w składzie również biotynę, która to jest dość istotnym związkiem w procesie wzrostu włosów. Dodatkowo – co pewnie nie pozostaje bez znaczenia – ma on również wpływ na wygląd skóry i paznokci. Tak samo można powiedzieć o kolejnym składniku – magnezie. Uzupełnieniem tej „siły bojowej” Provillusa jest skrzyp – chyba najbardziej znana roślina, która stosowana jest na poprawę stanu włosów.

Jak więc widać preparat oparty jest wyłącznie na naturalnych składnikach, co już samo w sobie jest zaletą, chociaż z drugiej strony oznacza to mniej więcej tyle, że może on sobie nie poradzić jeśli przyczyna wypadania włosów będzie dużo poważniejsza. Na pewno nie będzie sobie w stanie Provillus poradzić, jeśli dotknęło Was łysienie np. plackowate, czy androgenowe.

Jedno opakowanie powinno starczyć na około dwa tygodnie, więc trzeba wydać będzie na początek więcej pieniędzy. Niestety Provillus nie jest tani i to chyba jego główna wada. Tak aby jakiekolwiek efekty się pojawiły potrzeba na dzień dobry wydać powyżej 300 złotych. Istnieje możliwość zwrotu pieniędzy, ale po wczytaniu się w warunki widać, że tylko za pierwsze zamówienie. Jeśli zamówicie tylko jedno opakowanie mające 60 kapsułek, oczywistym będzie, że żadnych efektów nie zobaczycie (za krótki okres stosowania), a to pewnie główny argument przeciw zwrotowi. Lepiej kupić provillus za te 373 złote, bo zwrot dotyczy 90 dni, a to czas kiedy efekty działania (jeśli się pojawią rzecz jasna) będzie widać.

Zanim jednak wydać swoje pieniądze, warto zorientować się czy Provillus faktycznie działa i w jakich przypadkach, tak aby dokładnie zaplanować ten -niemały przecież – wydatek.

 

Dodaj komentarz