Produkty dla włosów

Dbaj o włosy

Dzisiaj chciałbym skupić się na diecie. Jej wpływ na stan skóry czy fryzury jest wciąż tak naprawdę dyskutowany. Spotkać się można z różnymi koncepcjami, ale podejdźmy do sprawy w sposób następujący. To co jemy ma wpływ na nasz organizm. W końcu dostarczamy konkretnych witamin, pierwiastków i innych ważnych składników. Jeśli tego nie robimy, to prędzej czy później pojawią się problemy. Niedobór pewnych składników mają poważny wpływ na organizm, w tym również na włosy.

dketa

I właśnie z tego założenia wychodząc przedstawię parę produktów, które powinny być obecne w diecie, jeśli chcemy od wewnatrz wspomóc swoją fryzurę.

Orzechy

Zaczniemy od nich właśnie. Doskonała przekąska. Tak wiem, że są kaloryczne, ale nikt nie mówi, że macie je zjadać kilogramami. Raz na jakiś czas zupełnie wystarczy. Co dostają nasze włosy dzięki orzechom? Przede wszystkim zawierają on selen. Pierwiastek ten nie jest zbyt często wymieniany w kontekście tego w jaki sposób wpływa na nasz organizm. A owszem jest takowy. Selen pozytywnie wpływa na skórę, również głowy. W orzechach obecny jest cynk. To pierwiastek, który też ma wpływ na skórę.

Zielone warzywa

Dlaczego akurat je? Odpowiedź jest prosta. Zawierają one w sobie między innymi witaminę A i C. Obie są tzw. przeciwutleniaczami. To oznacza, że między innymi pozytywnie wpływają na skórę, w tym oczywiście też i głowy. To jednak nie wszystko. Oba te składniki mają w pewien sposób wpływ na sebum. W tym wypadku sprawa jest jak wiadomo delikatna. Jest go za dużo? Źle. Za mało? Również. Jest on jednak ważny Dlatego niech w diecie obecne bedą szpinak, brokuły, sałata i kapusta.

Rośliny strączkowe

One też przydadzą się naszym włosom. Tutaj przede wszystkim warto wspomnieć o biotynie. To nic innego jak witamina B7 (czasem też opisywana jest litera „H”). jeśli pojawi się jej niedobór, to między innymi wystapią różnego rodzaju zmiany skórne i w dużych ilościach zaczną wypadać włosy. Do diety włączamy więc rośliny straczkowe. W nie za dużych ilościach, ale jednak warto na nie postawić. Są one też źródłem innych istotnych również z punktu widzenia włosów składników.

Rzodkiewka i kalarepa

Po pierwsze są one razem dlatego, że działają w podobny sposób na włosy. Po drugie dlatego, że sezon na nie wypada mniej więcej w tym samym czasie. Dlaczego warto je jeść (chociaż pamiętajcie, aby nie przesadzać z ilością)? A między innymi dlatego, że zawierają one potrzebną włosom miedź. Co prawda nie one jedyne, ale mają też dodatkowe zalety. Przykładowo kalarepa zawiera witaminy z grupy B i żelazo. Oba składniki niezbędne dla włosów.

Nabiał i mięso

Na koniec dwa produkty, które łączy białko (oczywiście różnego pochodzenia). Bez niego nasze włosy się nie obędą. Koniecznie więc powinny znaleźć się w diecie. Oczywiście mówimy tutaj o rozsądnych ilościach. Składnik ten to budulec włosów. Niedobór białka to poważne zagrożenie dla organizmu ( i włosów rzecz jasna), ale i nadmiar jest niewskazany. Możemy w ten sposób zrobić poważną krzywdę swojej wątrobie i nerkom.

Dodaj komentarz