Nie stosujcie pokrzywy na jasne włosy

Pokrzywa na włosy

Dbaj o włosy

Nie stosujcie pokrzywy na jasne włosyCały czas – kiedy wspominam o ziołach przy użyciu których można pielęgnować włosy – piszę „skrzyp” odmieniając tę nazwę przez wszystkie przypadki. Z rzadka przypomnę sobie o pokrzywie, a to jawna niesprawiedliwość. I dlatego dzisiaj postanowiłem poświęcić tej roślinie cały wpis.

Niesprawiedliwość to również z tego powodu, że pokrzywa (a dokładniej rzecz biorąc ekstrakt z tej rośliny) znajduje się w całkiem sporej ilości preparatów do pielęgnacji włosów, ale i takich które mają zapobiegać łysieniu. Zanim jednak przejdziemy do konkretów, chwila dla encyklopedii

Pokrzywa jaka jest każdy widzi

Jest to roślina dzika, która rośnie w znacznej części świata. W naszym kraju jest niezmiernie popularna, jeśli można tak powiedzieć. Rośnie praktycznie wszędzie. Zresztą komu chociaż raz w życiu nie zdarzyło się nią sparzyć? Zresztą jak pewnie większość z Was wie, takie oparzenie jest zdrowe. Tak nam przecież mówiły nasze babcie i miały rację. Zresztą pokrzywa przez setki lat była istotnym składnikiem wykorzystywanym w medycynie naturalnej.

I tak na przykład – jak podają mądrości ludowe – bardzo dobrze pokrzywa sprawdzała się jako swoistego rodzaju środek tamujący krew, a także w przypadku kiedy męczy nas zapalenie pęcherza. Ponoć można ją również stosować przy anemii. Wpływa też pozytywnie na stan przewodu pokarmowego.

Co pokrzywa ma w sobie?

No dobrze, ale dlaczego akurat na włosy mamy ją stosować? Według naukowców pokrzywa zawiera w sobie dwa dość istotne składniki mające wpływ na włosy. Jeden z nich ma blokować enzym 5-alfa – reduktaza. Nieco bardziej zorientowani w temacie łysienia powinni teraz pokiwać ze zrozumieniem głową. Tym, którzy dopiero zaczynają „swoją przygodę” śpieszę z wyjaśnieniem, że to właśnie ten enzym powoduje powstawanie dihydrotestosteronu, który jest bezpośrednio odpowiedzialny za łysienie androgenowe. Tu jednak warto zauważyć, że akurat w kwestii leczenia łysienia androgenowego to nie ma konkretnych badań potwierdzających, lub negujących działanie pokrzywy. Drugi ze wspominanych składników powoduje blokowanie estrogenów, czyli żeńskich hormonów. To też dość istotna funkcja. Bardzo często pokrzywa jest łączona z innymi roślinami i są stosowane jako jako naturalne leki na łagodny przerost potencji. Generalnie rzecz biorąc najbardziej nas interesuje to, że pokrzywa jest w stanie – według badań – utrzymywać mniej więcej stały poziom testosteronu.

Pokrzywa w pastylkach,a może w płynie?

Roślina ta występuje bardzo często jako jeden ze składników kapsułek (czy tabletek – jak zwał, tak zwał) przeznaczonych na porost włosów,ich pielęgnacji, odżywiania itd. Najczęściej współwystępuje ze skrzypem. Można więc pokrzywę przyjmować, ze tak się wyrażę, doustnie, ale są też tacy, którzy twierdzą iż bardzo dobrze sprawdza się bezpośrednio na łysych miejscach. Mowa tutaj o wszelkiego rodzaju preparatach dostępnych w drogeriach, czy aptekach (szampony itd.), ale i tych przygotowywanych domowymi sposobami. I tak na przykład można sobie przygotować płukankę z tej rośliny. Wystarczy garść ususzonej pokrzywy zalać wrzątkiem i poczekać, aż się ochłodzi. Potem nakładamy to na włosy, a potem je płuczemy. Jeśli macie jasne włosy, to nie radzę jej stosować.

Na co pokrzywa?

Skoro nie potwierdzono tego, że pomaga na łysienie, to po co mamy ją stosować? Przede wszystkim na wzmocnienie tego co na głowie mamy. I to jest główna zaleta pokrzywy i warto ją wykorzystać. Jeszcze na koniec tak mi się przypomniało, że stosuje się ją również do pielęgnacji skóry, jeśli ma ona tendencję do przetłuszczania, a także do leczenia chorób reumatycznych (ale to już raczej nie jest zbyt pewne).

PRZECZYTAJCIE RÓWNIEŻ: ZIMOWE PROBLEMY Z WŁOSAMI

2 comments

  • Chciałam w ogóle polecić pokrzywę i nie tylko na włosy. Kiedyś namówiła mnie znajoma zielarka. Na początku niespecjalnie chciałam się dać przekonać – w końcu to jednak roślina i to źle się kojarząca. Pokazała mi jednak listę tego na co pomaga pokrzywa i to mnie przekonało. Oprócz wspominanych przez Pana włosów, bardzo dobrze podnosi poziom żelaza, a to przecież bardzo ważny dla naszego zdrowia pierwiastek (zresztą dla włosów w pewien sposób też). Zwiększa odporność organizmu i to akurat prawda. Odkąd zaczęłam ją pić (bo tak właśnie ją kupuję) to w zimie w ogóle nie choruję. Nie straszna mi w zasadzie żadna pogoda. No i na koniec równie ważne dla mnie jest to, że pokrzywa oczyszcza w naturalny sposób organizm z toksyn, a przy okazji nie jest ona szkodliwa dla nerek. No same pozytywy, przyznacie.

Dodaj komentarz