Preparat zawierający minoxidil

NR-08

Preparaty na łysienie, Recenzje

Preparat zawierający minoxidilTakim to dzisiaj dziwnym tytułem postanowiłem Was przywitać. Wbrew temu co się może wydawać ma on sens. Chociaż równie dobrze mógłbym dzisiejszy wpis zatytułować tak: „Od NR-07 do NR-08”.

Tak, czas nieco odsłonić rąbka tajemnicy. Oba numery to tak naprawdę nazwy preparatów na łysienie. Z tym, że ten o którym będę pisał dzisiaj jest de facto następcą tego o numerze 07 – co w zasadzie wydaje się być oczywistością.

Skład NR-08

Podobnie jak w przypadku swojego starszego brata, tak i numer zero osiem opiera się głównie na minoxidilu. Natomiast co ciekawe jak na polskie warunki ( a w zasadzie to dokładniej rzecz biorąc na europejskie) występuje ten składnik w całkiem sporym stężeniu (7%). Czym właściwie jest ten składnik? Otóż w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku po raz pierwszy zaprezentowano światu minoxidil. Nie był to jednak wtedy związek wykorzystywany jako cudowny środek na łysienie, a na nadciśnienie. To, że ma on pewien wpływ na stan mieszków włosowych wyszło tak nieco przypadkiem. W zasadzie na początku traktowano to jako swoistego rodzaju skutek uboczny.

Według badań minoxidil ma przede wszystkim przedłużać fazę anagenową życia włosów, czyli zapewnić nam to, że będą one dłużej na głowie. Ma on również zwiększać rozmiar mieszków włosowych i poprawia ich ukrwienie. To też w sumie istotna sprawa, wszak w przypadku łysienia androgenowego – na które NR 08 jest przeznaczone – główny czynnik sprawczy powoduje ich zmniejszanie, a w konsekwencji ich uśpienie. Przestają produkować włosy, a przez to łysiejemy.

Czyli jak w zasadzie ma działać ten preparat?

Spróbujmy podsumować jego działanie w kilku zdaniach. Jako, że minoxidil to jego podstawowy składnik, a więc można powiedzieć iż NR-08 jest przeznaczony do walki z łysieniem androgenowym. Ma hamować wydzielanie DHT – to jest wspomiany wyżej czynnik wywołujący łysienie. Ma też aktywizować porost nowych włosów, poprzez „budzenie” uśpionych cebulek włosowych.

Warto też wspomnieć, że oprócz minoxidilu w składzie NR-08 znajdziecie, powiedzmy dobrych znajomych w walce z wypadającymi włosami – biotynę i witaminę A. Ten pierwszy składnik jest w odpowiedzialny za kondycję naszej skóry głowy. Ten drugi z koleli pełni funkcję ochronną, zarówno dla włosów jak i samej głowy.

Technologia liposferowa

Cóż to takiego? Jest to technologia, która jest wykorzystywana przez składniki NR-08, wydaje mi się być następczynią tej określanej jako „nanosomowa”, którą znaleźć można w kilku produktach firmy odpowiedzialnej za dzisiejszego bohatera. Czynne substancje z NR-08 mają dzięki temu rozwiązaniu mają działać nie na powierzchni skóry głowy, ale „wchodzić” głębiej, tak aby de facto atakować problem u źrodła, czyli tam gdzie znajdują się uśpione mieszki włosowe. Tak nawiasem mówiąc konceptem technologia liposferowa, przypomina nanosomową.

Preparat ten jest z tego co mi się udało ustalić w obecnej chwili niedostępny, ale nie potrwa to pewnie zbyt długo. Z tego też między innymi powodu nie jestem więc w stanie podać konkretnej ceny, bo wraz z informacją o niedostępności nie podano też konkretnej kwoty.

Natomiast bez problemu możecie zamówić wspominanego starszego brata, czyli NR-07. Cena tego akurat preparatu oscyluje wokół 140 złotych. Zakładam więc, że dzisiaj opisywany produkt może być droższy – czy dużo, czy może o paręnaście złotych – tego już nie wiem. Bez wątpienia jednak preparat ten jest godny uwagi, a przynajmniej zorientowania się nieco więcej na temat jego skuteczności.  

PRZECZYTAJCIE RÓWNIEŻ: ODPOWIEDNIA ODŻYWKA

Dodaj komentarz