Nowe sposoby powstrzymywania wypadania włosów u kobiet

Leczenie łysienia kobiet

Powtarzam to od pewnego czasu. W ciągu ostatnich kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu lat, nastąpił znaczący rozwój sposób na walkę z łysieniem. Dotyczy to zarówno mężczyzn, jak i kobiet. W tym drugim przypadku pewnym problemem jest to, że np. składniki, które w pewnym momencie się pojawiły, a miały walczyć z łysieniem, u pań nie mogły być zastosowane. Od czego jednak rozwój nauki?

włosy

Z czego wynika niemożność zastosowania części popularnych składników na łysienie, właśnie u pań? To bardzo proste. Za przykład posłuży nam finasteryd. Lek ten był wykorzystywany przy przeroście gruczoły prostaty. Ustalmy, że to jednak typowo męski problem;) Ponieważ w obu przypadkach (łysienie i przerost) problemem jest aktywna forma testosteronu, zaczęto wykorzystywać finasteryd do walki z pierwszym wymienionych. Nie jest on pozbawiony skutków ubocznych (jednym z częściej podnoszonych są problemy z libido). W zasadzie to wpływa na poziom hormonów u mężczyzn. W przypadku kobiet, dla których nie jest „dedykowanym” produktem, problemy będą jeszcze większe.

Minoxidil dla pań?

To kolejny składnik, który przede wszystkim jest stosowany przez mężczyzn. Minoxidil początkowo, podobnie jak wymieniony wyżej finasteryd, był wykorzystywany na całkiem inną dolegliwość. Otóż pierwotnie był on lekiem na nadciśnienie. Potem okazało się, że w związku z pewnymi skutkami ubocznymi nie może być on stosowany w tej chorobie, ale zauważono, że ma wpływ na stan fryzury. To oczywiście tak w największym skrócie. Przez długi czas był praktycznie zarezerwowany dla mężczyzn. Rogaine – to chyba najpopularniejszy preparat go zawierający. Potem zaczęły pojawiać się produkty mające minoxidil w stężeniu względnie bezpiecznym dla kobiet. Słowo „względnie” jest tutaj języczkiem u wagi.

Nowe sposoby dla pań

Jednym z rozwiązań mogą być komórki macierzyste. Wciąż trwają nad nimi badania. Przy niektórych problemach zdrowotnych są już stosowane. Komórki macierzyste będą na przykład lepszym rozwiązaniem niż „wyjście ostateczne”, a więc przeszczep. Dużo łatwiejszy będzie sam sposób zastosowania. Wyhodowane komórki ( w ilościach kilku milionów), będą wstrzykiwane w skórę głowy. Tam ich zadaniem będzie ponowna aktywacja mieszków włosowych. Koszt takiego wykorzystania komórek macierzystych ma nie przekraczać ceny wspomnianego przeszczepu.

Inna nowoczesną metodą walki z łysieniem jest wykorzystanie lasera. Chociaż i w tym wypadku trwają wciąż badania, o czym zresztą już kiedyś pisałem, to można powiedzieć, że technologia ta została już okiełznana. Tutaj przykładem jest grzebień Vivicomb. Wykorzystano w nim właśnie wiązki laserowe, których zadaniem jest aktywacja mieszków włosów. Same więc badania o których przed chwilą wspomniałem, dotyczą nie samych możliwości, tylko nowych metod. W domyśle – jeszcze lepszych.

Dodaj komentarz