Nowe sposoby leczenia łysienia kobiet

Leczenie łysienia kobiet

Nauka nie stoi w miejscu. Wybaczcie ten wyświechtany początek, ale oddaje on myśl, która pojawiła się u mnie koło dwóch tygodni temu. „Napisz na temat łysienia kobiet i nowych sposobów jego leczenia”. Jakie są te obecnie dostępne rozwiązania, bo do pewnego momentu trzeba przyznać, było kiepsko.

nowe-technologie

Jeśli spojrzeć z perspektywy kobiet, to faktycznie kiedyś wybór był delikatnie mówiąc mizerny. Panowie mogli się „cieszyć” różnego rodzaju preparatami, które miały pomóc (inna sprawa, że część była nieskuteczna). Panie od tych produktów musiały trzymać się z daleka. Wciąż są takie składniki, których pod żadnym pozorem nie powinny przyjmować. Za przykład posłuży tutaj finasteryd nad którym zresztą się ostatnio rozwodziłem. Z punktu jednak widzenia mężczyzn. Ukułbym takie stwierdzenie, że z jednej strony kobiety mają lepiej. Rzadziej przytrafia się im łysienie androgenowe (czyli to określane jako męskie). Z drugiej strony, jeśli już problem się pojawił, to ciężko było go rozwiązać.

Zaczniemy od preparatów

Jak wspomniałem na początku nauka szuka nowych rozwiązań iudoskonala te, które są już znane. Tak jest np. z minoxidilem. Wiem, że powtarzam tę historię, ale w sumie to z jakiegoś powodu ją lubię (pokazuje, że nauka wciąż odkrywa nowe rzeczy;) ). Składnik ten poczatkowo był stosowany jako lek na nadciśnienie. Nie sprawdził się, ale zauważono, że może wpływać na kondycję włosów. Początkowo stosowano go w leczeniu łysienia mężczyzn. Obecnie w pewnym (bezpiecznym z punktu widzenia kobiet stężeniu) stosuje się go również u pań. Jest więc Regaine (taki żeński odpowiednik najbardziej chyba znanego preparatu na męskie łysienie, czyli Rogaine) i Foligan. Ten drugi też dedykowany jest właśnie dla kobiet. Zawiera w sobie 2% stężenie minoxidilu. Jest on w formie pianki, którą stosuje się na przerzedzone miejsca.

Zabiegi

Pod tą nazwą ukryłem między innymi mezoterapię. Też ostatnio o niej wspominałem, napiszę więc jedynie parę słów (więcej można przeczytać tutaj). To zabieg, który polega na dostarczaniu do skóry głowy substancji leczniczych i odżywczych. Wykorzystuje się między innymi koncentrat płytkowy z krwi osoby, która jest leczona.

vivicomb

Kolejną nowoczesną metodą są zabiegi laserowe. Taką formę leczenia oferują kliniki medycyny estetycznej. W zasadzie te zabiegi są stosowane nie tylko na łysienie, bo też i odmładzanie skóry, czy zwalczanie blizn po trądziku. Nie będę Was tutaj zanudzał szczegółami technicznymi, powiem tylko, że wykorzystuje się lasery, które nie naruszają skóry głowy. Można powiedzieć, że skanują one ją w pewien sposób wiązkami. Zabiegi (bo trzeba się liczyć z co najmniej kilkoma) do tanich niestety nie należą. Tyle, że urzadzenia wykorzystujace laser, bo podobnie jak wiele różnych rzeczy, ulegają miniaturyzacji. Dowodem na to jest grzebień Vivicomb. Wykorzystuje on właśnie technologię laserową w leczeniu łysienia. Stosuje się go w domu.

Ciekawe w sumie, co dalej. Jak rozwiną się obecne sposoby na łysienie i kiedy powstaną kolejne. Czekam z niecierpliwością. Wspominany Foligan kupicie tutaj, a grzebień możecie nabyć w tym miejscu.

Dodaj komentarz