Nad tłustymi włosami ciężko zapanować

Nieco mitów o tłustych włosach

Dbaj o włosy

Nad tłustymi włosami ciężko zapanowaćKolejny z tematów, który został poruszony w komentarzach, więc nie wypada go pominąć, a że jest dość rozległy, to po pierwsze postanowiłem wypowiedzieć się na jego temat nie pod artykułem, a oddzielnym tekstem. Po drugie rozbiję temat na kilka tekstów, a zacznę od czegoś na co komentatorka (pani Kornelia) zwróciła mi uwagę. Swoistego rodzaju mity dotyczące właśnie tłustych włosów. Chociaż nie mogłem sobie odmówić wpisania pewnych faktów, które mogą być zaskoczeniem.

 

Myć nie myć…

I właśnie od takiego faktu zacznę. To, że ktoś ma tłuste włosy, nie oznacza że są one takie na całej długości. Otóż okazuje się, że osoba, które ma taki problem może mieć… suche końcówki. Z czego to wynika? Bo sam termin „tłuste włosy” wymaga uściślenia. To nie nasza fryzura się przetłuszcza, tylko skóry głowy, a dopiero my czy grzebieniem, czy też palcami „wprowadzamy” łój (inna nazwa to sebum). Przejdźmy jednak do szekspirowskiego pytania. Jednym z częściej pokutujących mitów dotyczących tłustych włosów jest to, że należy je myć codziennie (nawet po dwa razy). Jeśli komuś się wydaje, że to mu pomoże, to jest w błędzie. Sprawa jest dość prosta. My myjemy często,a gruczoły łojowe starają się zmyte przez nas sebum „doprodukować”. Skutkiem tego jest go jeszcze więcej.

Po drugie stronie „stoi” kolejny mit. Dotyczy on tego, że jeśli nie będziemy przez długi czas myli głowy, to nam pomoże, bo kiedy przetłuścimy włosy, to wtedy nad problemem zapanujemy. Otóż nie. Zalegający łój może mieć poważne konsekwencje dla naszej fryzury. Przede wszystkim może dojść do wypadania włosów. Dodatkowo sebum blokuje mieszki, a to grozi stanem zapalnym i nieodwracalnym łysieniem.

Mit stylizacji

Pod tym nieco tajemniczym określeniem kryje się przeświadczenie o tym, że jeśli zrobimy „trwałą” to uchronimy się przed przetłuszczaniem fryzury. Owszem włosy staną się w wyniku takiego działania suche, ale głównego problemu – pamiętajmy, że to skóra głowy jest tłusta – nie rozwiąże wcale. Moja komentatorka wspomniała o suszarce, że nie powinno się jej używać. Więc nie do końca się z tym, a dokładniej rzecz biorąc, trzeba to sprecyzować. Można takiego sprzętu używać, ale suszenie powinno odbywać się chłodnym strumieniem, bo prawdą jest, że ciepło nasila wydzielanie się łoju.

Ciekawostkę jak znalazłem szukając informacji do dzisiejszego tekstu to kwestia tabletki antykoncepcyjne vs tłuste włosy. Otóż okazuje się, że przyjmowanie tych pierwszych może zredukować wydzielanie sebum przez gruczoły łojotokowe. Tylko, że jest pewne „ale”. Aby faktycznie to podziałało, przetłuszczanie się włosów musi być wynikiem braki równowagi hormonalnej.

Tyle na dzisiaj, niedługo kolejny tekst, gdzie zajmę się konkretnymi sposobami walki z tłustymi włosami.

PRZECZYTAJCIE RÓWNIEŻ:

TYPOLOGIA WŁOSÓW

4 comments

  • O nie mogę się już doczekać artykułu o sposobach na walkę z tłustymi włosami! Ja na przykład słyszałam o zbawiennych właściwościach pokrzywy, bodajże płukanki się z niej robi, ale ja na przykład obawiam się o mój kolor jako, że mam jasne blond włosy a ponoć pokrzywa przyciemnia. Jakby Pan mógł poruszyć właśnie temat naturalnych metod byłabym niezmiernie wdzięczna.
    Co do „trwałej”- mi kiedy autentycznie fryzjerka zaleciła nie trwałą co prawda, a farbowanie włosów, ale nie próbowałam bo szkoda mi mojego naturalnego koloru. Inna z kolei, dawno dawno temu poleciła mi używanie szamponu dla dzieci (używałam takiego pachnącego czekoladą, był super)
    A jeszcze się zastanawiam nad inną sprawą, czy szampony do włosów przetłuszczających się nie wysuszają czasem skóry głowy?
    Jak wspomniałam- czekam z niecierpliwością na następny artykuł.

  • Witam.
    Mam takie uciążliwy problem, z którym już nie bardzo wiem jak sobie radzić.
    Zacznę od tego, że mam 17 lat i już od dwóch lat staram się zapuścić włosy. W pewnym momencie coś mi się zaczęło z nimi dziać niedobrego, strasznie się przetłuszczają, tak że muszę je myć codziennie a i tak świeże są tylko przez pół dnia. Staram się nie używać suszarki a i tak jak wyschną są takie sianowate. No a później i tak robią się tłuste. Ale to nie jest jeszcze najgorsze. Najgorsze jest to, że zaczęły mi wypadać, i boję się, że mogę wyłysieć ( mój ojciec jest prawie łysy, ale nie wiem w jakim wieku zaczął łysieć). Czy możliwe jest łysienie w takim wieku?

  • A ja z kolei chciałabym też prosić o pomoc. Mam problem z tłustymi włosami. I mimo tego, że próbowałam już różnych szamponów, które teoretycznie mają pomagać, to w zasadzie kiedy rano myję głowę, to już po południu są znowu oklapnięte i tłuste. Stąd też muszę po prostu myć je dwa razy dziennie, chociaż jak widzę z tego tekstu, niekoniecznie jest to dobre rozwiązanie, ale tak szczerze nie widzę innego wyjścia na obecną chwilę. Bardzo proszę o jakąś radę

  • Zacznę od Jacka
    Na moje prywatne oko to istotnym elementem w Twoim przypadku jest tyle, że Ci faktycznie wypadają włosy, tylko fakt ich przetłuszczania. To tym na początku powinieneś sie zająć. Zakładam, że wynika to – patrząc na Twój wiek – z powodów wahnięć hormonalnych. Powinno się to wyregulować samo, ale może warto odwiedzić lekarza. Co do łysienia Twojego ojca, no prawdopodobnie Cie to czeka, ale spokojne jeszcze nie teraz. Trochę się włosami nacieszysz. ;] Z konkretnych preparatów, polecam szampony z wyciągami roślinnymi, o których zresztą niedługo nieco więcej napiszę.

    @Anka. Tu w zasadzie ostatnie zdanie jest i do Ciebie. Uściślając, te rośliny to pokrzywa, skrzyp, brzoza. Ale przy takim przetłuszczaniu udałbym się do dermatologa, bo może to być związane z chorobą.

Dodaj komentarz