Naturalne płukanki do włosów

Dbaj o włosy

Na pewno są w stanie dodać naszym włosom blasku, a także objętości. Ułatwiają rozczesywanie i układanie. Inne z kolei, mają pomóc zatrzymać wypadanie włosów, czy po  prostu fryzurę wzmocnić. Ich bezsprzeczną zaletą jest to, że możecie je przygotować sami.

siemię lniane

Wady? Na pewno jedna. Uważajcie przy ich stosowaniu. Takie płukanki do włosów mogą przesuszać skórę głowy. Na szczęście można zminimalizować ryzyko takiej sytuacji. Zanim ich użyjcie, umyjcie głowę i nałóżcie odżywkę.

Ocet jabłkowy, czy siemię lniane?

Zaczniemy od tego pierwszego. Ocet jabłkowy ma tę zaletę, że pozwala uzyskać gładką i błyszczącą fryzurę. To dzięki kwaśnemu pH. W pewien sposób „domyka” ono łuski włosów. Przygotowanie takiej płukanki jest dość proste. Do szklanki letniej wody dodajcie pół łyżeczki octu. Tak przy okazji ważna sprawa. Zawsze, wszelkiego rodzaju płukanki powinny być letnie, kiedy będzie je nakładali na włosy. Dzięki temu ich nie uszkodzicie. Efekty też powinny być lepsze. Płukankę octową pozostawcie na głowie przez kilka minut. Potem zmyjcie letnią wodą.

Kolejny składnik to siemię lniane. W tym wypadku również się nie zmęczycie. Jedną łyżkę siemienia zalejcie szklanką wody. Następnie gotujcie przez 10 do 15 minut. Przecedźcie i poczekajcie aż ostygnie. Dodajcie trochę wody i na włosy. Taka płukanka nawilża i sprawia, że stają się one miękkie.

A może moc roślin?

Płukanki do włosów bez nich się nie obejdą. Za przykład rośliny, którą można w taki sposób wykorzystać posłuży nam rozmaryn. To dobry sposób dla wszystkich cierpiących z powodu nadmierne przetłuszczających się włosów. Skłonność do łupieżu też „kwalifikuje” do jej stosowania. Potrzebujecie kilka gałązek świeżego, lub suszonego rozmarynu. Trzeba go zaparzyć, a następnie odczekać aż napar ostygnie. Spłukać nim włosy. Potem zmyjcie go z głowy

Jeśli macie problem z nadmiernym wypadaniem włosów, to może pomysłem dla Was będzie płukanka z pokrzywy (koniecznie suszonej). Jeśli będzie ona stosowana regularnie, to istnieje szansa, że włosy będą mocniejsze i się zregenerują. Pokrzywa zatrzymuje też nadmierny łojotok. Jedną jej łyżkę zalejcie wrzątkiem i odstawcie na pół godziny pod przykrycie. Można też użyć pokrzywy pod postacią herbaty ekspresowej (w takim wypadku dwie torebki). Napar wystudzony? To na włosy.

A Wy jakie macie doświadczenia z naturalnymi płukankami do włosów?

Dodaj komentarz