Największe kompleksy mężczyzn

mężczyzna

Dzisiejszy tekst skierowany jest przede wszystkim do kobiet:). Chciałbym, żebyście poznały największe kompleksy mężczyzn, chociażby po to, żeby wiedzieć, iż w negatywnym postrzeganiu swojego ciała, idziemy „łeb w łeb”:).

Otyłość

Co prawda mówi się, że facet musi być brzuch i że to oznaka bogactwa. I jeszcze parę powiedzeń i „życiowych prawd” dotyczących otyłości, ale nie mogę ich tutaj zacytować;). Wielu panów przyjmuje nadmierne kilogramy jako coś oczywiste. „No bo dużo i tłusto jem (muszę mieć przecież siłę), to są”. I oficjalnie nawet nie zamierza się odchudzać. Ale często o tym myślimy. Bo jednak, po pierwsze mamy świadomość, że to wcale fajnie nie wygląda. Po drugie – zdajemy sobie też sprawę z tego, że nadmierne kilogramy mogą nam skrócić życie. I bardzo często wstydzimy się tego naszego dużego brzucha.

Kwestie seksualne

To akurat dość oczywista, ale natężenie problemu może być zaskoczeniem. Wielu mężczyzn – znowu oficjalnie – twierdzi, że nie ma żadnym kompleksów na tym punkcie. Jednak problemy tego typu spędzają nam sen z oczu. Dotyczą one nie tylko rozmiarów „męskości”, ale również naszych możliwości i umiejętności. Kiedy pojawiają się pierwsze problemy, na początku je bagatelizujemy. Gdy jednak zaczynają się powtarzać, to często wpadamy w panikę. Szukamy i staramy się wykorzystać różne rozwiązania. Czasem są one naprawdę dziwne, do tego szkodliwe. I wyciągnięte z najciemniejszych zakątków internetu. Bo też niekoniecznie zdajemy sobie sprawę, że bezpieczne rozwiązanie na problemy z potencją, mamy pod nosem: Eronplus.pl.

Włosy

Znowu kompleks, który został przykryty przez ogromną ilość powiedzeń i „półprawd”. Mam tutaj na myśli, chociażby to, że łysi faceci są lepszymi kochankami;). Ta zależność wcale nie jest tak oczywista. Wróćmy do tematu wypadania włosów. Kiedy pojawiają się zakola, a do tego przerzedzenia, to Panowie – oczywiście nie wszyscy – wpadają w popłoch. I podobnie jak w przypadku potencji, często działają, że tak to nazwę, niekoniecznie racjonalne. Albo stosują takie rozwiązania, które niosą za sobą duże ryzyko skutków ubocznych (żeby daleko nie szukać, polecam tekst o Finasterydzie). Albo stosują wiele różnych metod naraz. Co tak naprawdę przynosi więcej szkody, niż pożytku. A w przypadku łysienia ratunku można szukać w naturalnym rozwiązaniu (zapoznajcie się z preparatem Profolan). Przede wszystkim bezpiecznym:).

Dodaj komentarz