Nafta kosmetyczna na wypadanie włosów

Naturalne sposoby na łysienie

nafta kosmetyczna z dodatkiem witaminy ANauka w ciągu kilkunastu, no może, kilkudziesięciu ostatnich lat dokonała niesamowitego postępu zarówno w kwestiach typowo medycznych, jak i przeznaczonych do pielęgnacji urody, również włosów. Co prawda niektórych problemów wciąż naukowcy nie są w stanie przeskoczyć, ale bez wątpienia mocno się starają. Im mimo tego, że niemal codziennie pojawiają się nowe preparaty, które mają być „jedynie skuteczne” w walce z łysieniem, to wciąż dotrzymują im kroku klasyczne można by powiedzieć specyfiki.

 

I tak właśnie jest z naszym dzisiejszym bohaterem. Jak już zapewne wszyscy się domyślili, chodzi o naftę kosmetyczną. Nieco starsi czytelnicy na pewno kojarzą z dzieciństwa, że specyfik taki stał obok ówczesnie dostępnych kosmetyków niemal w każdej łazience. Stosowany był, rzekłbym nałogowo, przez pokolenie naszych babć. I nie robiły tego bez powodu. Głównym efektem jej używania jest zwiększenia ukrwienia cebulek włosów. Co to daje, zapytacie? No jak to co, zwiększa szansę na dostarczanie bezpośrednio ważnych witamin i związków mineralnych. Przyda się więc nam nafta kosmetyczna w sytuacji, kiedy „zapuściliśmy” się na tyle, że nasza fryzura nie dość iż przedstawia obraz nędzy i rozpaczy, to jeszcze dodatkowo włosy zaczynają nam z braku odpowiedniego odżywienia wypadać.

Panie często, kiedyś oczywiście, stosowały naftę aby nie dopuścić do rozdwajania się końcówek. Ale miała ona również jeszcze jedno zastosowanie. Sam pamiętam, jak dzieckiem będąc złąpał mnie łupież kiedy przebywałem u rodziny na wsi. I tam to właśnie myto mi włosy wspomnianą naftą. Przeszedł, aczkolwiek do dzisiaj nie wiem czy to aby na pewno była zasługa tego specyfiku.

Nie jest tak, że zniknął on całkowicie ze sklepów z kosmetykami. Można go kupić właściwie bez problemu, a co ciekawego zaczęto dodawać do niego inne składniki, które mają wzmocnić działanie: witaminy A i E, aloes, drożdże i olejek rycynowy. Uważnie czytelnicy bloga już w tej chwili wiedzą, że tak „skonstruowany” skład nafty kosmetycznej może pomagać na wypadanie włosów, ale nie związanych z łysieniem androgenowym.

 

Dodaj komentarz