nadmiernie owłosienie może być ciężkie do usunięcia

Nadmierne owłosienie

Dbaj o włosy

nadmiernie owłosienie może być ciężkie do usunięciaNasuwa mi się dość frywolne stwierdzenie, że niektórzy łysiejący by się z takiego nadmiernego owłosienia cieszyli, ale nie przystoi, tym bardziej, że dzisiaj będzie w zasadzie o dość poważnym problemie, jakim jest hirsutyzm. Problemie dodam, głównie estetycznym. Dzisiejszy wpis jest pewnego rodzaju eksperymentem, zobaczymy czy udanym.

Objawy hirsutyzmu

Zanim o dość oczywistych i widocznych objawach, to najpierw słowo wyjaśnienia. Panowie wybaczą, ale skupię się na kobietach, bo to w ich przypadku hirsutyzm to naprawdę poważny problem. Samo nadmierne owłosienie bardzo rzadko jest wynikiem jakieś poważnej choroby. Co ciekawe, często występuje „z ojca na syna”, rodzinnie. Czasem jego powodem są zaburzenia hormonalne, bądź przyjmowanie konkretnych leków (wspominane kiedyś przeze mnie enerdowskie sportsmenki na pewno miały z tym problem). W przypadku kobiet hirsutyzm objawia się przede wszystkim owłosieniem, które charakterystyczne i normalne jest u mężczyzn. I tak, włosy pojawiają się na twarzy, klatce piersiowej i brzuchu. Często występuje specyficzny meszek pod nosem, który przypomina wąsy (niekiedy nie tyle nie przypomina co nimi po prostu jest).

Przyczyny hirsutyzmu

Jak już wspomniałem, przyczyną pojawienia nadmiernego owłosienia mogą być zaburzenia hormonalne. I tak na przykład często pojawia się ono u kobiet, które „wchodzą” w okres menopauzy. Co ciekawe z jednej strony mamy do czynienia w takim przypadku z nadmiernym owłosieniem, a z drugiej może też wystąpić łysienie typu męskiego. Tak to już jest w momencie, kiedy organizm kobiety przestaje produkować charakterystyczne dla tej płci, hormony. To zresztą nie jedyne objawy menopauzy, ale skupiłem się z wiadomych przyczyn tylko na włosach.

Leczenie hirsutyzmu

Może określenie „leczenie” nie jest zbyt trafnym i oddającym istotę sprawy, ale i tak się będę tej nomenklatury trzymał. Metoda zależy od przyczyny – nieco upraszczając. I tak na przykład, jeśli nadmierne owłosienie to efekt genetyki, to w zasadzie jedyną metodą jest zabieg elektrolizy. Kto pamięta z chemii czym ona jest, mniej więcej ma rozeznanie na czym będzie to polegać. Dla tych mniej zorientowanych już tłumaczę. Za pomocą prądu (spokojnie, o niskim napięciu) usuwa się niepotrzebne cebulki włosowe. Oczywiście można stosować inne metody, głównie mowa o zabiegach kosmetycznych. Problem polega na tym, że depilacja, golenie itd. będą skuteczne tylko na pewien czas. W ten sposób trzeba będzie je co jakiś czas powtarzać. Są jednak również metody do których pasuje określenie „leczenie”. Czasem stosuje się preparaty działające na poziom hormonów, na przykład antyandrogeny.

4 comments

  • Dla osób, które nie mają styczności z hirsutyzmem, problem w zasadzie może nie istnieć. Sama nie raz słyszałam „przesadzasz”, „przecież można się depilować” i takie tam. Dlatego wydaje mi się, że „hirsutkę” może zrozumieć tylko inna „hirsutka”. Dla mnie problem jest o tyle poważny, że przez kilka lat pływałam, wiecie zawody i te sprawy, ale gdy zaczęłam zarastać- zablokowałam się. Mimo, że teraz leczę się, choć może to złe określenie, tabletkami hormonalnymi to nadal blokadę mam. Pływałam jeszcze w liceum i potwornie uciążliwe było ciągłe golenie i włosy na brzuchu, no dramat. Chociaż ja i tak chyba jestem szczęściarą,b o mi „wąsy” się nie pojawiły.
    Sposobów na radzenie sobie z problemem trochę jest, tylko, że wszystko ma działanie czasowe. Kobitki, które mają ciemne owłosienie wiem, że używają różnych rozjaśniaczy na przykład, ja z kolei zastanawiam się czy skuteczne byłoby depilowanie laserowe, chociaż to z kolei na pewno będzie drogi zabieg. Czy któraś z Pań tu bywających ma też taki problem?

  • Doskonale rozumiem Twój problem Hetero. Też cierpię na tę wstrętną chorobę od chyba 2 lat. Sporo przydatnych informacji na ten temat odnajduję na forum o hirsutyźmie, Tobie także polecam tam zaglądać.
    Co do zabiegów laserowych to opinie też są różne, zależne to chyba jest od jakichś indywidualnych predyspozycji. Wydaje mi się, że w tym wypadku najlepiej jest porozmawiać z kosmetyczką, która takie zabiegi wykonuje. Ale przyznaję, że spotkałam się z wieloma, naprawdę pozytywnymi opiniami. Moja koleżanka nawet niedawno była na depilacji ud i jest zachwycona. Co ciekawe, po zabiegu włosy odrastają, przynajmniej część, ale później spora część wypada sama. Indywidualną kwestią jest też liczba zabiegów, bo z tego co mi wiadomo, to mogą wystarczyć 3 zabiegi, a czasem i 10 to za mało.

  • 10 zabiegów? Koszmar. Ja sama męczę się z depilatorem w domu i na laser niestety się nie zdecyduję. Niestety, ponieważ mimo wszystko jest to dość droga impreza. Z tego co się orientowałam, w zależności od miasta i salonu kosmetycznego ceny zaczynają się od 150-200 zł za małe powierzchnie typu wąsik czy policzki, po nawet 600 za same uda! A przecież i tak jeden zabieg nie wystarczy, potrzebne są zwykle przynajmniej 3. Wychodzi, że za jedną nogę (!) wyjdzie około 3.000. Fakt, że salony oferują zniżki przy 3 lub więcej zabiegach, no ale tak czy inaczej koszty naprawdę są dość potężne.
    Co do leczenia jeszcze, ja od jakiegoś czasu biorę Diane, a niedawno do tego gino przepisał mi też Androcur i teraz jest faktycznie trochę lepiej.

  • Moje drogie Panie. A powiedzcie mi, czy byłyście jakoś badane skąd Wasz problem pochodzi? Chodzi mi o źródło choroby. Pytam, bo hirsutyzm to z jednej strony ogromny problem natury estetycznej, owszem, ale zdarza się, że ma także poważniejsze konsekwencje. Jeżeli choroba nie jest spowodowana zaburzeniami hormonalnymi, a jest genetyczna, przekazywana z matki na córkę (albo z babki na wnuczkę), może spowodować na przykład kłopoty z zajściem w ciążę. Rzadko co prawda zdarza się, że hirsutka całkowicie nie może mieć dzieci, jednak często faktycznie na przykład występują problemy z utrzymaniem ciąży, szczególnie w tym okresie najbardziej wrażliwym, czyli w pierwszym trymestrze.
    Jeśli sprawa jest hormonalna, to z kolei w czasie ciąży owłosienie może się znacznie zmniejszyć, a stan taki może się utrzymać nawet latami, tyle tylko, że zwykle wraca.
    Nie łamcie się, a słabości przekształcajcie w pozytywy. Pozdrawiam ciepło.

Dodaj komentarz