Biosiarka często jest składnikiem szamponów

Na co nam szampon przeciwłojotokowy?

Dbaj o włosy

Biosiarka często jest składnikiem szamponówPytanie jest czysto hipotetyczne, wymyślone przeze mnie parę dni temu. Myślę jednak,że dotyka dość istotnego problemu – działania gruczołowych łojotokowych. Ma ono przecież niezmiernie istotny wpływ na włosy.

 

Nadmiernie wydzielanie łoju, który dotyka między innymi skóry głowy ( i na tej części ciała z powodów oczywistym się tu skupię) to przede wszystkim problem natury estetycznej. Im więcej sebum jest produkowana przez gruczoły łojowe tym bardziej tłuste mamy włosy. Każdy kto miał chociaż raz taki problem, chyba wie z jakimi wydatkami i wyrzeczeniami się wiąże się taka sytuacja. Tym bardziej, że przecież nadmierne wydzielanie łoju oznacza zazwyczaj problemy z hormonami (dlatego na przykład tak często pojawia się ono u nastolatków), a to już nie przelewki. Przy okazji warto chyba mi wspomnieć o tym, że zbyt duża ilość sebum może być warunkowana przez genetykę i tu w zasadzie nie wiele możemy zrobić. Jedynym co nam pozostaje to zwalczanie – ciągłe w zasadzie – efektów wydzielania łojotoku,a także chorób skóry, które mogą się pojawić. I tu wymienić trzeba schorzenia wynikające z rozwoju grzybów, którym taka sytuacja pomaga się rozwijać.

Nasza główną bronią w walce z łojotokiem będą właśnie szampony. Najlepiej sprawdzą przeciwłupieżowe, oraz te które przeznaczone są do włosów tłustych. Tak naprawdę jednak bardziej istotne i moim zdaniem ciekawsze jest skład takich preparatów, bo to na to musimy zwrócić uwagę przy wyborze takiego szamponu, który nam pomoże.

Biosiarka to jeden z częściej występujących składników w takich preparatach i trudno się temu dziwić, patrząc na jej funkcjonalność. Po pierwsze działa przeciwbakteryjnie i przeciwgrzybicznie. Po drugie wysusza. Szampony z tym składnikiem bez problemu kupimy w aptece.

Drugi składnik, który często pojawia się w takich preparatach to oczyszczona smoła pogazowa. Może się to wydawać nieco dziwne „pakować” go do szamponu, który przecież będziemy używać na naszej głowie, ale to w jaki sposób działa powinno rozwiać wątpliwości. Po pierwsze hamuje nadmierne wydzielanie łoju. Po drugie potrafi skutecznie redukować objawy zapalenia łojotokowego. Nie musimy się też przejmować, że przez smołę wypadną nam włosy, bo tak się nie stanie. Chociaż na przykład zaleca się stosowanie szamponów z tym składnikiem tylko raz na trzy dni.

I to w zasadzie dwa najważniejsze i najlepsze związki dla wszystkich tych, którzy mają problem z tłustymi włosami. I to ich szukajcie, kiedy będziecie wybierać szampon dla siebie.

2 comments

  • Włosy przetłuszczające się mogą być prawdziwą zmorą, ale jest mnóstwo sposobów na radzenie sobie z tą przypadłością, no i ma pan rację, że najlepszym pomysłem są szampony, ale przy tej nieestetycznej przypadłości trzeba też unikać pewnych rzeczy, jak na przykład ciepła. Wiadomo, latem słońca nie unikniemy, ale można zrezygnować z suszarki na przykład i myć włosy letnią a nie gorącą wodą. O, albo zbyt częste mycie. Zdarza się, że przetłuszczone włosy myje się nawet dwa razy dziennie, a to przecież błąd. A i jeszcze jedno. Zdarza się, że by włosy mniej się przetłuszczały to zaleca się je farbować, tylko, że to jest tak jak z zaleczaniem choroby- zmniejsza się objawy, ale powód zostaje, także i z tym ostrożnie. Tak mi się akurat nasunęło, że mógłby pan podjąć temat walki z tłustymi włosami, sposoby itd.

  • Myślę, że to jest dobry pomysł i zaraz po tym jak skończę opisywać mleczko kokosowe – bo obiecałem to pewnej czytelniczce – zajmę się problemem tłustych włosów. Faktycznie błąd częstego mycia tego typu włosów to bardzo częsta sprawa. Sam miałem parę osób znajomych, które trzeba było wyprowadzać z błędu.

Dodaj komentarz