Męskie włosy jesienią – jak im pomóc

Dbaj o włosy, mężczyzna

Zwykle teksty, które dotyczą tego tematu, są przeznaczone dla kobiet. A przecież nadmierne wypadanie włosów jesienią dotyczy również mężczyzn. I to właśnie z myślą o nich powstał ten tekst. Panie oczywiście też znajdą coś dla siebie.

Łatwiej w pielęgnacji

To akurat plus tej pory roku. Nie musimy się aż tak „spinać jak na przykład latem. Chociaż na kilka spraw warto zwrócić uwagę. Po pierwsze, panowie nie przegrzewajcie mieszkań. Tak wiem, że po to są kaloryfery, żeby z nich w zimne dni korzystać. Jeśli jednak zależy Wam na bujnej i zdrowo wyglądającej fryzurze, to róbcie to z umiarem. Zbyt ciepłe i suche powietrze to jeden z czynników, który szkodzi włosom jesienią i zimą.

Druga sprawa również powiązana z pogodą to noszenie czapki. Nie namawiam do unikania tego, ale warto mieć świadomość jednej sprawy. Istnieje sporo szansa, chociaż potrzebne są też inne czynniki, na pojawienie się nadmiernego wydzielania sebum. To niestety problem, który może być w przypadku męskich włosów trudno okiełznać.

Są też inne czynniki związane m.in. z pogodą (a mające wpływ na włosy), ale tymi będziemy martwić się zimą. Teraz mamy poważniejszy problem.

Sezonowe wypadanie włosów

Jesień to czas w którym może być ono wzmożone. Warto zwrócić uwagę ile włosów zostawiacie na grzebieniu, czy ubraniach. Z dużym prawdopodobieństwem więcej niż wcześniej. Na szczęście można z tym walczyć. Istnieje kilka możliwości, ja zaprezentuję jeden.

Po pierwsze wybierzcie się do sklepu zielarskiego po skrzyp i pokrzywę. Z tych ziół przygotujecie napar. Trzeba go pić codziennie. Skrzyp gotujcie około 10 minut. Pokrzywę dorzućcie po 5. Może to nie jest smaczny napój, ale będzie pomagać.

Druga sprawa to cynk, siarka i witamina C. Zacznę od tej ostatniej. Sporo je panowie tracimy, zwłaszcza jeśli lubimy napić się tych paru piw. Często. Niedobór tej witaminy powoduje kilka problemów. Nas oczywiście najbardziej interesuje wzmożone wypadanie włosów. Jeśli chodzi o źródła to warto do diety warzywa i owoce. Siarka to niezwykle ważny pierwiastek dla aminokwasów budujących włosy. Można go suplementować i dostarczać z jedzenia. Najlepiej włączyć do diety produkty wysokobiałkowe. Cynk nie dość, że wpływa pozytywnie na męskie libido, to ma również znaczenie dla włosów. Znajdziecie go w owocach morza, kaszy gryczanej i pestkach dyni.

Na koniec jeszcze witaminy z grupy B, ze szczególnym uwzględnieniem biotyny. Przyda się ona włosom. A wspomniane witaminy też szybko „uciekają” z alkoholem.

Dodaj komentarz