Łysienie jako objaw choroby

Przyczyny łysienia

chorobyTak jak obiecałem ostatnio, skupimy się dzisiaj na sytuacji w której włosy tracimy przez jakąś dolegliwość zdrowotną. W części przypadków łysienie będzie naszym najmniejszym problemem.

Toczeń rumieniowaty układowy

Od takiej właśnie choroby chciałbym zacząć. Toczeń rumieniowaty to poważny problem zdrowotny w przypadku którego – przynajmniej na obecnym etapie – nie znamy do końca przyczyny. Chorobę tę łączy się z układem odpornościowym. Prowadzi ona do procesów zapalnych (m.in. tkanek). Do objawów tej choroby zalicza się zmiany skórne, zaburzenia hematologiczne i problemy z nerkami. A to tylko kilka z symptomów. W przypadku tocznia rumieniowatego dochodzi też do przerzedzenia włosów. W różnym stopniu. Jeśli chodzi o leczenie tej choroby to stosuje się tzw. objawowe. Wykorzystuje się między innymi leki immunosupresyjne.

Liszaj płaski mieszkowy

To choroba, która jest ściśle powiązana z łysieniem. Ba, powiem więcej. Liszaj płaski jest uznawany za najczęściej występujący powód łysienia pierwotnego u dorosłych. Choroba ta zaczyna się najczęściej od wystąpienia grudek (w kolorze czerwonym lub fioletowym). Co istotne towarzyszy im łuszczenie skóry głowy. Może też pojawić się świąd. Do nasilenia objawów dochodzi często w przypadku ekspozycji na światło, albo gdy się spocimy. Choroba ma charakter postępujący. Może mieć różny przebieg. W leczeniu stosuje się między innymi retinoidy (pochodne witaminy A).

Choroby zakaźne

W tym wypadku nie będę wskazywał konkretnej dolegliwości, bo wypadanie włosów może pojawić się w wielu schorzeniach tego typu. Elementem wspólnym jest to, że łysienie jest zależne od wysokości i czasu trwania gorączki. W przebiegu tych chorób może pojawić się objaw Pohla-Pinkusa. To przewężenie do którego dochodzi w łodydze włosa. Łysienie w przypadku tych chorób ma charakter rozlany. Może być ono nasilone w okolicy czołowej. Dobrą informacją jest to, że łysienie bardzo rzadko jest całkowite.

Łupież

Tak, to też choroba. Co ważne do utraty włosów dochodzi najczęściej w przypadku gdy pojawi się wspólne zakażenie bakteryjne i grzybicze. Mowa też o sytuacji w której łupież jest połączony z nadmiernym wydzielaniem łoju. To wspomniane grzyby i bakterie będą uszkadzać mieszki włosowe. Efektem tej sytuacji będzie wypadanie. Niejedynym jednak. W takim przypadku włosy nie będą odrastały powodując występowanie łysych miejsc. Dobrą informacją jest to, że to proces odwracalny. Przede wszystkim jednak trzeba się pozbyć łupieżu i nadmiernego wydzielania łoju.

Dodaj komentarz