Łysienie androgenowe

Przyczyny łysienia

Łysienie androgenowe bardzo często nazywany jest „męskim”. Wynika to z tego, że dotyka on przede wszystkim mężczyzn. Może wystąpić sytuacja kiedy pojawi się ono również u kobiet, aczkolwiek zaistnieć dość konkretne czynniki. Ten typ łysienia to również najczęściej spotykany typ wypadania włosów. Co ciekawe bardziej narażeni są na niego biali mężczyźni, niż Ci o kolorze skóry żółtym, czy czarnym. Może ono również „przechodzić” z ojca na syna.

Schemat powstawania łysych miejsc w przypadku tego typu łysienia jest dość dobrze poznany. Związany jest on z działaniem męskich hormonów płciowych, dokładniej : testosteronu. W gruczołach łojowych dochodzi do przemiany tegoż związku w chemicznego w DHT ( dyhydrotestosteron). Ta pochodna działa na skórę głowy, cebulki, a przez na same włosy. W czasie wieloletnich badań udowodniono,że wiąże się on w mieszkach z receptorami. Najpierw powoduje ich zwężanie, a w końcu zanik, lub „stan uśpienia”. To z kolei blokuje wzrost włosa. Następuje więc zaburzenie naturalnego procesu w którym rosną one, a potem przechodzą w fazę telogenową (wypadają), by znów przejść w etap anagenowy (wzrostu). W taki to sposób łysiejemy

Sam proces zazwyczaj zaczyna się od tak zwany zakoli, by przesuwać się ku tyłowi głowy. Pewnie zdarzyło Wam się widzieć starszych panów którzy mimo że z przodu byli łysi jak kolano to z tyłu mieli całkiem sporo włosów. Wynika to z prostej zasady, że to w tym miejscu najsłabiej „działa” DHT. Łysienie androgenowe najczęściej dotyczy mężczyzn w okolicach 40 lat, jednak w ciągu ostatnich lat próg wiekowy znacznie się obniżył. Związane jest to z czynnikami niezależnymi od mężczyzn, chorób cywilizacyjnych. Jednak i my sami możemy przyśpieszyć, czy nawet wywołać wystąpienie tego typu wypadania włosów. Najlepszym na to przykładem jest stosowanie środków dopingujących, ewentualnie preparatów zwiększających ilość hormonów płciowych. W tym wypadku zależność jest prosta. Więcej testosteronu = więcej DHT = łysienie androgenowe.

Co ciekawe preparaty na ten typ wypadania włosów, które z kolei próbują zmniejszać występowanie testosteronu, czy jego pochodnej mogą wpłynąć na zmniejszenie libido. To z kolei często większy problem, niż samo łysienie. Zresztą temat leczenia w tym wypadku to naprawdę ogromna ilość metod, produktów i różnych tajemniczych sposobów, często wiążących się z medycyną alternatywną. I właśnie na tym blogu postaram się między innymi, wyprostować i usystematyzować tą tematykę.

 

Dodaj komentarz