Łysienie androgenowe – jak z nim walczyć?

Dbaj o włosy

Jeśli należysz do osób, które zadają sobie to pytanie, to dobrze trafiłeś. Zamierzam na nie dzisiaj odpowiedzieć. Bez więc zbędnych wstępów przechodzimy więc do tekstu.

łysienie

Studium przypadku

Najpierw poddamy Cie diagnozie. Zakładam, że masz w okolicach trzydziestego roku życia, bo właśnie w tym wieku najbardziej widoczne będą zmiany we fryzurze. Oczywiście to „średnia”. Możesz mieć mniej lat, bo pierwsze objawy łysienia androgenowego występują u dwudziestolatków (chociaż tak naprawdę, to i u nastolatków się one pojawiają). Z drugiej strony być może jesteś starszy. Należysz do tej grupy szczęśliwców u których przerzedzenie fryzury wystąpiło znacznie później.

Jakie objawy zauważyłeś? Zaczęło się od przerzedzenia w okolicach czoła i skroni. Można to określić mianem cofnięcia linii włosów. Czasem dochodzi do ogólnego uszczuplenia stanu fryzury. Ze szczególnym uwzględnieniem czubka głowy. I wcale nie musisz patrzeć na ilość włosów na grzebieniu czy w umywalce, jak to zwykle jest opisywane. Po prostu wiesz. Czas coś z tym zrobić.

Domowe sposoby na łysienie androgenowe?

Zacznę od metod, które w zasadzie mogą dać jedynie ograniczone efekty. Do tego raczej na początku problemu. Domowe sposoby, takie jak wcierki kojarzą się z pielęgnacja fryzury u kobiet, ale i Ty możesz spróbować. Do najpopularniejszych i jednocześnie najbardziej skutecznych zalicza się wcierki z kozieradki i czarnej rzepy.

„Profesjonalne” rozwiązania na łysienie

Przejdźmy do typowych męskich sposobów na Twój problem. Z grubsza rzecz biorąc potrzebujesz inhibotora DHT. Skrót ten rozwija się jako dihydrotestosteron. To aktywna forma męskiego hormonu. Powoduje ona (między innymi oczywiście) „usypianie” mieszków włosowych. Inhibitor to coś co powstrzymuje jego działanie. To tak w dużym skrócie.

Inhibotory można podzielić na dwie grupy: naturalne i – na potrzeby tego zestawienia – syntentyczne. Jeśli chodzi o te ostatnie, to zwykle wymienia się minoxidil i finasteryd. O tym drugim czas temu jakiś pisałem, więc nadmienię tylko, że stosowany może być przy ścisłej kontroli lekarza. Minoxidil przez wiele lat był w zasadzie jedynym sposobem. Był więc stosowany, mimo pewnych – nazwijmy to – niedogodności. Po jego odstawieniu zwykle problem powracał. Po drugie ma też on pewne skutki uboczne.

pokrzywa

W grupie naturalnych inhibitorów na największą uwagę zasługuje pokrzywa. Tak dokładnie ta porastająca wszelkie możliwe zakamarki roślina. Po pierwsze w porównaniu do opisywanych wyżej nie posiada skutków ubocznych. Po drugie blokuje działanie DHT. A o to przecież chodzi. Pokrzywa jest jednym ze składników Profolanu. Dodatkowo preparat ten „wzmocniony” jest o skrzyp.

Drugiem znanym naturalnym inhibitorem jest saw palmetto. Roślina, która rośnie w Ameryce Północnej. Spotkasz się z nazwą palma sabałowa. Roślinę tę stosuje się między innymi w leczeniu z problemów z prostatą. DHT w ich przypadku też ma „sporo do powiedzenia”.

Profolan w promocyjnej cenie do nabycia tutaj

Dodaj komentarz