Koszyk z warzywami

Łysienie androgenowe – jak powinna wyglądać dieta?

dieta dla włosów

Zmień menu chociażby po to, aby poprawić kondycję włosów. Nie pokonamy dietą głównej przyczyny tego typu łysienia. Natomiast warto wprowadzić pewne zmiany w swoim jadłospisie, nawet jeśli nie widzicie jeszcze pierwszych symptomów tego problemu.

Właśnie dla wspomnianej kondycji. Zadbaj o mieszki włosowe i dostarczanie do nich składników niezbędnych im do pracy. Odwdzięczą Ci się bujną fryzurą.

Czego nie możesz jeść?

Odpowiedź na to pytanie doskonale wszyscy znamy;). Brzmi ona: tego co jest niezdrowe. Bo taki jadłospis naprawdę ma przełożenie na funkcjonowanie CAŁEGO organizmu. A do objawów nie zalicza – najbardziej widocznego – tycia.

Z diety wyłącz produkty o wysokim Indeksie Glikemicznym. Chodzi tutaj między innymi o białe pieczywo, makarony, ryż paraboliczny, pieczone ziemniaki, ale też lubiane przez nas dodatki: ketchup i majonez. W miarę możliwości z jadłospisu trzeba wyłączyć też tłuste mięsiwa. Jeśli lubisz owoce, to unikajcie tych o sporej zawartości cukru.

Łysienie androgenowe – to dodaj do diety

Po pierwsze produkty o niskim Indeksie Glikemicznym. Dzięki temu dłużej będzie utrzymywał się odpowiedni poziom cukru w organizmie.

Zwróć uwagę na odpowiednią ilość białka w swoim jadłospisie. Do jego źródeł zalicza się między innymi soczewicę i soję. Staraj się łączyć białko roślinne ze zwierzęcym. To może być drób i ryby. Nie zapominaj też o jajkach. Dzięki takiej dywersyfikacji źródeł tego składnika, Twój organizm będzie miał dostęp do wszystkich aminokwasów. Te również potrzebne są mieszkom włosowych.

Nie możesz również zapomnieć o pewnych witaminach i pierwiastkach wspomagających fryzurę. To między innymi cynk, siarka, witamina C i beta-karoten. Szerzej na temat pisałem chociażby w tym miejscu i w tekście „3 pierwiastki bez których Twoje włosy się nie obędą”.

Polecana jest również żywność zawierająca fitoestrogeny. To między innymi soja, ciecierzyca, buraki i siemię lniane. Dobrze kojarzą Ci się one z hormonami żeńskimi. Generalnie w ten sposób masz zadbać o pewną równowagę. Hormonalną oczywiście. Produkty te jednak – jak wszystko – w rozsądnych ilościach.

Spotkasz się też z koncepcją, że niektóre produkty spożywcze wykazują działanie blokujące DHT (czyli głównego sprawcę męskiego łysienia). W tej grupie są między innymi kurkumina, zielona herbata i olej kokosowy. Abstrahując od tego, że można by z badaniami, które dały wyniki, mocno dyskutować, to ich działanie jest bardzo słabe. Jeśli faktycznie chcecie powstrzymać jego szkodliwe działanie, sprawdźcie „Naturalne blokery DHT”.

Dodaj komentarz