Leczenie łysienia plackowatego

Leczenie łysienia

Sprawa nie jest taka prosta, jakby się mogło wydawać. A wszystko dlatego, że cały czas przyczyny łysienia plackowatego nie są znane. Istnieją pewne przypuszczenia co oznacza, że i skuteczność walki z tym typem wypadania włosów jest różna. Ale zacznijmy od początku…

lysienie-plackowate

Skąd się bierze łysienie plackowate?

Specjaliści są zdania, że skłonność do łysienia plackowatego wynika w dużej mierze z predyspozycji genetycznych. Obserwuje się bowiem zachorowania w obrębie jednej rodziny, co pozwala wysnuć taki wniosek.

Kolejne przypuszczenia to zmiany hormonalne, szczególnie u kobiet. Odnotowane bowiem zostały przypadki, kiedy z łysieniem plackowatym zmagały się kobiety ciężarne, a u których choroba całkowicie zaniknęła po porodzie. Także łysienie plackowate dotyka dość często panie wkraczające w okres menopauzy. Dlatego uważa się, że to zmiany hormonalne związane z estrogenami mogą powodować łysienie plackowate.

Przypuszcza się, że wypadanie włosów w ten charakterystyczny sposób może być następstwem urazów psychicznych i bardzo silnych stanów emocjonalnych. Łysienie plackowate stwierdzono u osób, które przeżyły niespodziewaną śmierć bliskiej osoby, były uczestnikiem wypadku drogowego albo bezpośrednim świadkiem.

Uważa się również, że łysienie plackowate jest chorobą autoimmunologiczną. Pobudzenie układu odpornościowego (np. na skutek infekcji) może powodować wytwarzanie przeciwciał skierowanych przeciwko mieszkom włosowym, co będzie powodował ich uszkodzenie.

Jak leczyć?

Jeszcze raz warto podkreślić, że jeśli chodzi o łysienie plackowate leczenie jest dość trudne. Gdyby powody, dla których powstaje schorzenie, były oczywiste, łatwiej byłoby wybrać metodę celującą bezpośrednio w przyczyny. Tymczasem leczenie polega przede wszystkim na sięganiu po środki, które albo okażą się skuteczne, albo nie.

  • Unikaj czynników ryzyka

By nie doprowadzić do zaostrzenia choroby, najlepiej unikać czynników ryzyka, nawet jeśli do końca nie są znane przyczyny. Dbanie o swoją odporność, nienarażanie się na długotrwały stres, unikanie uszkodzeń mechanicznych skóry głowy – to najważniejsze kwestie w tym zakresie. Oczywiście, nie zawsze będzie się dało ich uniknąć, ale warto postarać się ograniczenie ich powstawania.

  • Środki na porost włosów

 W przypadku łysienia plackowatego ciężko mówić o zatrzymaniu tego procesu. Leczenie koncentruje się więc wokół eliminowania objawów. Chodzi oczywiście o „zakrywanie” charakterystycznych łysych placków. Z pomocą przychodzą środki pobudzające porost włosów.

revita

Warto wypróbować preparaty, które zawierają substancje aktywizujące komórki włosa do pracy. Pomóc mogą środki bazujące na minoxidilu, Apple Polyphenol, peptydach miedzi. Tutaj godnym polecenia preparatem jest szampon Revita, który stymuluje porost włosów, sprawiając że stają się one gęstsze i zdrowsze.

  • Nowoczesne urządzenia i zabiegi

Dobrym rozwiązaniem może okazać się skorzystanie z nowoczesnych urządzeń, także do użytku domowego. Wiele dobrego słyszałam o grzebieniu laserowym, np. ViviComb, który sprawdza się w redukcji łysienia każdego typu (na jakimś forum wyczytałam, że ktoś pobudził w ten sposób porost włosów przy łysieniu plackowatym właśnie). Producent wspomina o 9 na 10 przypadków, kiedy udaje się zatrzymać wypadanie włosów i pobudzić porost – nie jest wiadomo tylko, w ilu przypadkach są to osoby z łysieniem plackowatym.

vivicomb

Opcją jest także możliwość skorzystania z zabiegów dermatologicznych, np. mezoterapii igłowej. Plusem jest zauważalna skuteczność, ale diabelsko boli (przynajmniej ja miałam takie odczucia). No i co ważne, trzeba mieć jednak sporo kasy, bo jednorazowy zabieg nic nie daje. Ja zdecydowałam się na kilka serii, wydając w sumie ok. 3000 złotych. Efekt był, ale bez większych fajerwerków.

Jest jeszcze oczywiście transplantacja włosów, ale to chyba rozwiązanie ostateczne. Mam nadzieję, że nie będzie ona w Waszym przypadku koniecznością.

Dodaj komentarz