Minoxidil to główny składnik tego preparatu

Kuracja Sigma Skin – część 2

Preparaty na łysienie, Recenzje

Minoxidil to główny składnik tego preparatuCztery dni temu, pojawiła się pierwsza część kuracji Sigma Skin. Obiecałem, że będzie cześć druga i oto ona przed Wami. Pierwotnie miała ona pojawić się w odstępie tygodnia, ale stwierdziłem, że szybciej będzie lepiej, bo nie zapomnicie co było w pierwszej części, a po drugie kuracja na wypadanie włosów musi być ciągła, a nie przerywana.

Bohaterem dzisiejszej części jest minoxidil w spray’u. Zapamiętajcie nazwę Minoxidil Topical Spray co najmniej z kilku powodów. Jednym z nich jest fakt, że tak jak każdego preparatu z kuracji Sigma Skin i tego, można używać oddzielnie, stąd też i zakupić można go samodzielnie. Dlatego warto pamiętać nazwę.

Spryskaj się Minoxidilem?

No właśnie. Spray to spray, każdy chyba wie jak on wygląda i w jaki sposób działa. Podtytuł ten, tak naprawdę jest swoistego rodzaju wytrychem, aby zająć się przez chwile głównym składnikiem preparatu, czyli minoxidilem. Parę istotnych – tak mi się przynajmniej wydaje – informacji. Jest to składnik, który wykorzystywany jest preparatach przeznaczonych do leczenia łysienia androgenowego, zarówno u mężczyzn, jak i u kobiet (to w sumie dość rzadkie, aby jakiś składnik, mógł być stosowany jednocześnie u obu płci, zazwyczaj na preparatach jest adnotacja, że kobiety go używać nie powinny). Na polskim rynku dostępne są produkty, które zawierają dwu, albo pięcio procentowe stężenie minoxidilu. I tak na przykład Piloxidil to 2%, a Loxon to 5% (chociaż tutaj występuje i wersja z 2% stężeniem).

Jak działa Minoxidil Topical Spray

Nasza kuracja na obecnym etapie zatrzymała się na 5 krotnym w ciągu tygodnia stosowaniem szamponu między innymi z biotyną. Preparat, który dzisiaj opisuję ma być następnym krokiem kuracji. Chociaż tak naprawdę, najlepiej będzie go stosować jednoczasowo. Jakie efekty mają dać stosowanie Minoxidil Topical Spray?

Przede wszystkim powstrzymamie utraty włosów na czubku głowy. Oprócz tego ma on wydłużać fazę anagenową (czyli wzrostu) pojedynczego włosa. Dodatkowo mają być one grubsze (przy łysieniu androgenowym stają się cienkie, co w zasadzie jest swoistego rodzaju cechą rozpoznawczą). Sam spray ma także sprawić, że mieszki włosowe będą większe, czyli celem jest odwrócenie działania DHT.

Jak stosować?

Tu w sumie jakiejś większej filozofii nie będzie, ale skoro staram się dość dokładnie opisać całą tę kurację, to i ten aspekt nie mógł zostać pominięty. Skoro preparat jest w spray’u to oczywistym wydaje się, że będziemy nim – mówiąc kolokwialnie – psikać. I tak, stosuje się go w miejscach w których wyraźnie widać utratę włosów, czyli mówiąc wprost: łysiejemy. Używany ma być dwa razy dziennie (rano i wieczorem) po 5 „psiknięć” za każdym razem (wychodzi mniej więcej 1 ml preparatu na jedno użycie). Potem wmasowujemy delikatnie w skórę głowy. Oczywiście w to miejsce, gdzie łysiejemy. Zresztą jak już jestem przy tym, to na sam koniec tej części kuracji Sigma Skin wspomnę, że należy uważać, aby preparat ten nie dostał się do wnętrza naszego organizmu, oraz o tym iż lepiej nie psikać innych miejsc.

PRZECZYTAJCIE RÓWNIEŻ: JAK OBJAWIA SIĘ ŁYSIENIE ANDROGENOWE

Dodaj komentarz