Kosmetyki na porost włosów

Leczenie łysienia

Kosmetyki na porost? Czemu nieTaki to sobie dzisiaj, a właściwie wczoraj wydumałem temat. Chociaż tak w zasadzie to przypomniałem sobie, że kiedyś już robiłem research, aby potwierdzić, bądź zanegować tezę, że kosmetyki tego typu działają. Jak się zapewne domyślacie, nie otrzymałem jednoznacznej odpowiedzi, bo jak wszystko co dotyczy łysienia, czy wypadania włosów, zależy od indywidualnych czynników. Jest jednak światełko nadziei.

W zasadzie sprawa powinna wydawać się dość prosta. Jakie związki mogą wpływać na zwiększenie tempa wzrostu włosów opisywałem tutaj. Skupmy się najpierw na typowo naturalnych produktach. Jeśli faktycznie zależy nam na odżywieniu włosów, a przez to zwiększenia szansy na ich szybszy wzrost, to stosujmy produkty zawierające skrzyp, pokrzywę, witaminę E i B.

Trzeba sobie też zdać sprawę z tego, że rzadko kiedy jest tak, że tylko stosowanie danego produktu automatycznie spowoduje, że będziemy mogli chwalić się przed znajomymi odżywiony i jednocześnie długimi włosami. To są te czynniki o których wspominałem we wstępie. Cały proces zależy od tego w jakim stanie jest nasza fryzura, czy może jest po częstym farbowaniu, przesuszenie, brakuje jej witamin, składników mineralnych, może też chodzić o czynniki genetyczne. A to nie wszystkie możliwości.
Jeden z preparatów na porost włosów

Revita – jeden z preparatów na porost włosów

 

 

Samych produktów dostępnych na rynku jest tak naprawdę mnóstwo. Część z nich oferuje cudowne efekty w cztery tygodnie, tu bym był bardzo ostrożny. Nawet jeśli dotyczy comba w rodzaju szampon plus odżywka, to i tak potrzeba nieco więcej czasu, aby faktycznie odżywić włosy,a przez to niejako „zmusić je” do rośnięcia. Są też produkty, które opierają się na całkowicie nowych badań dotyczących interesującego nas tutaj problemu. Przykładem na to może być szampon Revita (zresztą hit w USA) w którego składzie są same naturalne składniki, a jednym z nich jest polifenol uzyskiwany z jabłek (o nim też zresztą na dniach napiszę), który już porównuje się z minoxidilem. W przypadku akurat tego preparatu przynajmniej jasno producent przedstawia sytuację. Wszystko zależy od indywidualnych predyspozycji i stanu naszej fryzury.

W zasadzie nie chciałem się tutaj skupiać na opisach konkretnych produktów, tym bardziej, że mam pomysł recenzowania tychże w najbliższym czasie. Zachęcam do wypowiadania się w kwestii zarówno produktów na porost włosów, jak i innych, które poruszyłem na blogu. Ja nie gryzę ; ].

2 comments

  • Witam! Od paru dobrych dni pochłaniam Twoje notki. Co sądzisz o takim związku jak Astressin-B? Zachęcam do wgłębienia się w temat. Wiem, że z zagranicy można już ściągnąć preparat zawierający w składzie ten peptyd.

  • A to bardzo miło, że ktoś czyta;]

    Co do Astressin-B w sumie to moja wina, że jeszcze nie pojawił się ten temat tutaj,ale zostanie to oczywiście naprawione. Z tego co pamiętam na obecną chwilę, chyba najlepiej sprawdza się jako dodatek do innych kuracji (chociażby minoxidilem) i na rynku się pojawił, hmm w zeszłym roku bodaj.

    Co do ściągania tego preparatu z zagranicy, myślę że niekoniecznie jest to potrzebne, tym bardziej że spokojnie w Polsce już można coś takiego zakupić. Spectral F7 to się bodaj nazywa.
    Pozdrawiam ;]

Dodaj komentarz