Kawa jako lek na łysienie?

Leczenie łysienia

Nie jest to żadne nowe odkrycie, ale na tyle ciekawe, że warte paru słów. Z kawą kojarzy nam się wiele właściwości. Czy jest wśród nich właśnie zwalczanie łysienia? Na to pytanie odpowiedzcie sobie sami, a tymczasem zapraszam do czytania.

kawa

Jakie właściwości ma kawa?

To chyba proste pytanie? To napój przyrządzany z nasion kakaowca.  Większość z nas nie wyobraża sobie bez niej poranka (zdecydowanie należę do tej grupy). Wiadomo, że budzi (chociaż sprawa jest nieco bardziej skomplikowana). Jakie ma inne właściwości? Pozwala między innymi się skoncentrować. Kawa poprawia również nastrój. To dzięki blokowaniu receptorów, które są odpowiedzialne za zmęczenie i senność. Przypisuje się jej zmniejszanie ryzyka pojawienia się kamieni nerkowych. Kawa to oczywiście przede wszystkim kofeina, ale to nie wszystko co można w niej znaleźć. Obecne są tez tłuszcze, węglowodany i polifenole. Te ostatnie to przeciwutleniacze, które również swoje do powiedzenia w naszym organizmie mają.

Kawa jako kosmetyk

W tym wypadku mamy spore pole do popisu. Kawa przede wszystkim wykorzystywana jako składnik domowych peelingów. Zmielone ziarna kakaowca między innymi poprawią ukrwienie skóry. wspomagają też rozbijanie tkanki tłuszczowej. Z tego powodu kawa jest polecana np. przy cellulicie. Kosmetyki w których się ją wykorzystuje mają między innymi zwalczać oznaki starzenia się skóry. Mówiac prościej: odmładzają.

Kawa a łysienie

Przechodzimy do tego, co nas tutaj najbardziej interesuje. Jeśli mnie pamięć nie myli pierwsze badania, które stawiały taką tezę zostały przeprowadzone przez Brytyjczyków. Na łysienie ma pomagać kofeina. Niestety nie podziała w żadnym wypadku picie kawy. Gdyby tak było… marzenie. Liczba filiżanek, która musielibyśmy wypić, to około kilkadziesiat sztuk. DZIENNIE. Wyniki, które parę lat temu pojawiły się w International Journal of Dermatology wskazywały, że kofeina pobudza do pracy mieszki włosowe.

Proces badania wpływu kawy na fryzurę wciąż oczywiście trwa. Najnowsze zostały zaprezentowane „na dniach”. Badania prowadzone były przez w Niemczech. Odpowiedzialne za nie był doktor Klenk. Generalnie „potraktowano” włosy właśnie wyciągiem z kofeiny. To miało spowodować ich szybszy wzrost. Kofeina ma zwiększać dostarczanie energii do mieszków.

Chociaż badania trwają to bez większego problemu możemy kupić preparaty, które wykorzystują moc kawy. Są to zarówno „zwykłe” szampony, jak i produkty konkretnie przeznaczone do walki z łysieniem. W tym drugim wypadku najczęściej jest dodatkowym składnikiem. Tak jest np. w przypadku szamponu Revita. Oprócz kofeiny jest tam między innymi wyciąg z herbaty z czerwonokrzewu. To składnik, który ma działanie antyoksydacyjne (podobnie jak kawa) i przeciwzapalne. Wspomniana kofeina jest tutaj w stężeniu 4%. Szampon ten to też biotyna bez których nasze włosy się obędą.

Badania dotyczące kawy będę dalej monitorował:). Szampon Revita można kupić tutaj.

Dodaj komentarz