Joga w walce z łysieniem?

Leczenie łysienia

Wiele metod mających pomóc w walce z nadmiernie wypadającymi włosami jest z naszej perspektywy co najmniej dziwna. Inne, wręcz nie do pomyślenia. Sensowność niektórych sposobów na walkę z utratą włosów, staje się jasna dopiero po dłuższym zastanowieniu. I tak właśnie może być w przypadku jogi.

joga

Zacznijmy od prostego pytania z dużą ilością odpowiedzi. Co powoduje utratę włosów? Pojawią się pewnie różne odpowiedzi. Najczęściej w tym kontekście wymienia się dihydrotestosteron, zaburzenia pracy tarczycy, dietę, zbyt częste farbowanie i… stres. Czy już zaczyna Wam się wszystko układać w logiczną całość?

Parę słów o jodze

Nie będę tutaj tworzył elaboratu na jej temat, bo nie czas, a poza tym pewnie brakło by miejsca;). Parę słów jednak się przyda. Przez jednym joga traktowana jest niemal jak narzędzie szatana. Z drugiej strony jest grupa, która wręcz ją ubóstwia. Można nawet mówić już o modzie na nią. Joga to w zasadzie jeden z indyjskich systemów filozoficznych. Zajmuje się on związkiem między ciałem a duszą. Joga ma długą historię, bo archeologia datuje ją obecnie nawet na 2300 lat przed Chrystusem. Istnieje wiele jej rodzajów, które można praktykować. Joga zwykle przedstawiania jest jako coś co wymaga od nas bardzo wygimnastykowanego ciała, czyli coś dla profesjonalistów.

Joga a stres

W jaki sposób staramy się walczyć? Głównie stres zajadamy, co oczywiście dla naszego organizmu zbyt dobre nie jest. Idealnym rozwiązaniem jest aktywność. Joga, mimo tego że wydaje nam się raczej mało „ruchliwa”, może być pomysłem właśnie na stres. Po pierwsze, wykonanie asan (pozycji) wymaga od nas pewnej koordynacji ruchowej, dodatkowo połączonej z odpowiednim oddechem. Dzięki jodze poprawiamy między innymi krążenie krwi. To dość ważny aspekt związany między innymi z lepszym funkcjonowaniem organizmu. To nie pozostaje bez wpływu na stres, a w konsekwencji problem wypadania włosów.

Zwolennicy jogi przekonują, że odpowiednio wykonywany ruch może pozytywnie wpływać na osoby cierpiące nie tylko na przewlekły stres, ale również zmagających się ze stanami depresyjnymi. Klasyczna joga obejmuje 84 asany.

Jedną z podstawowych stojących pozycji jest Tadasana. Stajemy prosto z połączonymi stopami. W takiej pozycji należy między innymi używając dłoni „ściągać” barki w dół. Ważny jest też swobodny oddech. Kolejna pozycja nazywa się Vajrasana. Przypisuje się ją Indrze – jednemu z najważniejszych bogów w mitologii Indyjskiej. Określa się ją też mianem pozycji pioruna. Klękamy na macie łącząc stopy. Następnie siadamy na nich. Ważne aby tułów był prosty. Plecy, głowa i szyja muszą tworzyć jedną linię. Istotne jest dociskanie grzbietów stóp do podłogi.

Pytanie czy to pomoże? Myślę jednak, że powinno brzmieć ono nieco inaczej. Czy w moim przypadku joga jest rozwiązaniem? Czy stres, który mnie męczy można pokonać w ten sposób, a dzięki temu pozbyć się między innymi nadmiernej utraty włosów? Na to pytanie musicie odpowiedzieć sobie sami. Z drugiej strony, może warto spróbować.

Dodaj komentarz