Jeszcze raz o ziołach ratujących włosy

Porost włosów

Temat jest tak rozległy, że w zasadzie można o nim pisać i pisać. Właściwie zmieniając tylko rośliny (ale też i nie zawsze, bo część z nich ma wiele umiejętności) i cel jaki mamy dzięki nim osiągnąć. Są na przykład takie, które mogą być skuteczną alternatywą dla zwykle stosowanych inhibitorów DHT (chodzi o te, które posiadają pewne skutki uboczne). Godne uwagi są też rośliny pozytywnie wpływające na wygląd fryzury.

zioła

Lukrecja

Zacznę od naturalnego rozwiązania, które nie jest zbyt popularne. Przynajmniej na tle pokrzywy, czy skrzypu. Interesuje nas korzeń lukrecji. Stosowany od wieków w medycynie naturalnej. To między innymi dzięki obecności flawonoidów. Dlaczego lukrecja ma być pomocna akurat w przypadku włosów? Zawiera ona składnik, który zaliczany jest do grupy humenktantów. Dzięki nim można uniknąć przesuszenia włosów. Wiążą one wodę i ją zatrzymują. Zmielony korzeń lukrecji łączy się z mlekiem. Taka mieszankę należy aplikować na włosy (można nawet codziennie). Jakie efekty dzięki temu uzyskacie?

Najczęściej wymienia się wspomniane przeze mnie nawilżenie włosów. Lukrecja ma też zmniejszać ich przetłuszczanie. Korzeń tej rośliny ma powstrzymać wypadanie włosów. Powinny być one też bardziej gładkie i lepiej się układać.

Rukiew

Co ona tutaj robi? Zaraz się dowiecie. Zwykle wymieniając rośliny, które można wykorzystać do powstrzymania wypadania włosów, czy przy pielęgnacji fryzury, myślimy o stosowaniu zewnętrznym. Nie można jednak zapominać o działaniu od wewnątrz. Nasz organizm, w tym również i skóra oraz jej przydatki (tak też włosy) potrzebuje pewnych składników. Na pomysł z rukwią wodną wpadłem w związku z ostatnim tekstem na temat biotyny. Składnik istotny dla naszego organizmu. Znaleźć go można w różnych produktach spożywczych. Jednym z nich jest właśnie rukiew. Tak przy okazji przypisuje się jej działanie oczyszczające organizm.

Siemie lniane

Jeśli piszę o pielęgnacji włosów i powstrzymywaniu nadmiernego wypadania, to nie mogło zabraknąć właśnie jego. Siemię lnianie to nic innego jak nasiona lnu. Przypisuje się im wiele właściwości. Mają być one między innymi rozwiązaniem przy dolegliwościach żołądkowych. Siemię lniane można wykorzystać jako odżywkę do włosów. Dzięki niej fryzura nie będzie się puszyć. Bardziej istotna jest informacja, że siemię nawilża włosy. Dzięki niemu skóra nie powinna się też przetłuszczać.

Szałwia

Ta roślina ma wiele zastosowań. Naparowi z tej rośliny przypisuje się działanie przyciemniające fryzurę. Po drugie szałwia wykazuje też działanie normalizujące pracę gruczołów łojowych. To akurat bardzo ważna kwestia, zwłaszcza dla osób zmagających się z przetłuszczającą się fryzura.

2 łyżki zmielonej szałwii zalewa się gorącą wodą. Następnie płyn należy przykryć i poczekać 10 minut. Po tym czasie odcedzamy i możemy stosować. Po pierwsze jako wcierkę w skórę głowy. Spotkałem się też z tym, żeby stosować taki napar, jako płukankę. Chociaż akurat w tym przypadku warto nadmienić, że u niektórych osób dziwnie na to reagowały włosy.

Dodaj komentarz