Jak żyje włos?

Porost włosów

Wiedza to podstawa. Wychodzę z takiego założenia od dawna. Dotyczy to też kwestii „zdrowotno – wyglądowych”. Chcesz uniknąć choroby? Musisz wiedzieć, co może ją powodować, a więc czego unikać. Wiedza daje możliwość działania profilaktycznego. Z tego samego założenia musimy wyjść też w przypadku włosów.

cyklwlosa

To oczywiste, że znając np. czynniki powodujące ich wypadanie, będziemy starali się ich unikać. Dzisiaj jednak chciałbym się skupić na sprawach podstawowych. Warto w końcu wiedzieć jak wygląda „życie” pojedynczego włosa.

Cykl któremu podlega powtarza się średnio w ciągu naszego życia około 20 razy. Skąd akurat takie założenie? Z dość prostej matematyki. Załóżmy, że średnia życia to nieco ponad 70 lat. Każdy cykl trwa średnio od 3 do 4 lat. Przy założeniu, że weźmiemy wersję 3,5 roku daje to taki wynik. To spore uproszczenie, ale o tym zaraz.

Faza anagenowa

To tak zwany czas wzrostu. To właśnie ta faza w całym cyklu trwa najdłużej. Może to być te wspomniane uśrednione 3 do 4 lat. Zdarza się  jednak, że trwa ona tylko 12 miesięcy. Bywa, że 10 lat. Wiele zależy od czynników nazwijmy to indywidualnych.

W tym czasie włos po prostu rośnie. Mówiąc nieco bardziej obrazowo, dochodzi do szybkiego namnażania się komórek w brodawce włosa. Tworzą one pewnego rodzaju trzon, który „wychodzi na zewnątrz” (tak teraz sobie wymyśliłem, że warto chyba też będzie zrobić tekst o tym jak włos jest zbudowany). To właśnie nieprawidłowości związane z tą fazą są przyczyną jednego z typów łysienia (anagenowego dokładniej rzecz biorąc).

Faza katagenowa

Ten etap określany bywa też jako przejściowy, lub regresywny. Zazwyczaj ta faza trwa dość krótko – 2 do 4 tygodni (spotkałem się kiedyś też z wersją kilka lat, ale to raczej błąd piszącego). Po pierwsze, niejako dochodzi do zwyrodnienia macierzy włosa. Oddziela się też wspomniana brodawka. Co prawda same w sobie jeszcze włosy nie wypadają, ale dużo łatwiej je wyrwać.

Faza telogenowa

Nadchodzi koniec życia włosa. Często „telogen” określa się mianem fazy spoczynku. Nie trwa ona zwykle długo (około 2 miesięcy). Możecie spotkać się z jej podziałem na dwie podfazy. Pierwsza z nich to wypadanie. Druga faza nosi nazwę uśpienia. Generalnie rzecz biorąc w tym czasie włos po prostu wypada, ale zaczynają się również procesy, które dadzą początek kolejnemu na jego miejsce. Oczywiście w przypadku, kiedy w łysiejemy ta kwestia wygląda nieco inaczej. Nie dojdzie na przykład do wzrostu nowego włosa. Może się on też pojawić, ale cały jego cykl życia będzie zdecydowanie krótszy.

Dodaj komentarz