Jak to jest z łysieniem androgenowym?

Leczenie łysienia mężczyzn

Obiecałem parę dni temu wpis na ten temat i słowa dotrzymuje. Łysienie androgenowe – postrach przede wszystkim mężczyzn, ale mogą się z nim też zmagać kobiety. To  w ich przypadku dużo większe mogą być szkody związane z „psychiką”. Gorsza samoocena, wycofanie się z kontaktów międzyludzkich itd. Nie na tym aspekcie jednak będziemy się tutaj skupiać.

Wypadanie włosów

To jak jest z tym łysieniem?

A między innym tak, że to faktycznie przede wszystkim męski problem. Z czego to wynika? Przede wszystkim hormony, a dokładniej androgeny. W tej grupie znajduje się między innymi testosteron. Nas interesuje tutaj jego aktywna forma, czyli dihydrotesteron. To on ma najwięcej do powiedzenia w kwestii męskiego łysienia. Problemem jest nadwrażliwość naszego organizmu na DHT właśnie. To w ogóle bardzo ciekawa sprawa. Związek ten z jednej strony jest mężczyznom niezbędny. Z drugiej szkodzi. To od tej aktywnej formy testosteronu zależy rozwój narządów płciowych. Jest jak już wspomniałem odpowiedzialny za łysienie, ale i raka prostaty.

Jak działa dihydrotesteron?

W największym skrócie osłabia on mieszki włosowe. Te w normalnej dyspozycji „produkują pełną parą”. Dihydrotesteron powoduje ich kurczenie się. To skutkuje opóźnieniem we wzroście włosów. Przynajmniej na początku. Potem dochodzi w ogóle do zatrzymania tego procesu. Zwykle, gdy pojawia się próba określenia czasu,kiedy wystąpią pierwsze objawy, to pada przedział 20-30 lat. W zasadzie w większości przypadków faktycznie tak jest. Symptomy te jednak mogą też wystąpić wcześniej, już w wieku nastoletnim. To jednak sytuacja radykalna (może być np. zwiazana z przyjmowaniem sterydów).

Jak walczy się z łysieniem androgenowym?

Najprostsza odpowiedź brzmi „różnie”. Metod jest wiele i wciąż też pojawiają się nowe. Jeszcze kilkadziesiat lat nikt nie stosowano np. lasera w leczeniu łysienia (teraz można to zrobić w „zaciszu domowym” np. przy użyciu grzebienia Vivicomb). Podobnie jest z różnymi zabiegami. Kiedyś w zasadzie ograniczały się one do przeszczepu. Ten ostatni zresztą wygladał inaczej niż dzisiaj. Obecnie coraz częściej i chętniej wykorzystywana jest np. mezoterapia. To zabieg, który do tanich nie należy. Wyróżnia się dwa jego podstawowe rodzaje: igłowy i bezigłowy. Ten pierwszy wydaje się być gorszy (kiedy dokładniej poczytamy na czym polega), ale i drugi też nie wydaje się być zbyt przyjemny. Natomiast w rzeczywistości nie ma się czego obawiać.

Odrebna grupa możliwości to produkty na łysienie. Tutaj mamy naprawdę spory wybór. Mamy takich „nestorów” walki z łysieniem jak Rogaine, który zawiera minoxidil. Są te produkty w których stosuje się naturalne składniki, będące alternatywą dla wspomnianego przed chwilą (takim preparatem jest np. Spectral.RS). Jest też cała bateria dziwnych pomysłów i sposobów na łysienie, które mają pomagać, ale z efektami jest różnie. A i oczywiście suplementy diety, które dostarczają potrzebnych pierwiastków i witamin. W przypadku jednak łysienia androgenowego bedą one jedynie dodatkiem, a nie głównym sposobem walki.

Laserowy grzebień można między innymi kupić tutaj.

Dodaj komentarz