Leczenie łojotoku może przynieść pozytywne efekty

Jak sobie poradzić z łojotokiem?

Przyczyny łysienia

Leczenie łojotoku może przynieść pozytywne efektyDzisiaj postanowiłem zaproponować Wam wpis z gatunku „Porady praktyczne”. Temat jest dość istotny zarówno w kwestii pielęgnacji naszej fryzury, jak i powstrzymania wypadających włosów, które to często towarzyszy problemowi nadmiernego wydzielania się łojotoku.

Wszystko zależy od tego czym powodowany jest taki stan rzeczy. Generalnie jego przyczyny można podzielić na dwie grupy. Z jednej strony mamy czynniki na które nie mamy wpływu, a z drugiej strony grupę zjawisk chorobowych prowadzących do łojotoku, a jednocześnie dających się leczyć. Istnieje co najmniej kilkanaście związków chemicznych, które posiadają tę zdolność. Są to między innymi biosiarka, pochodne imidazolowe, oczyszczona smoła pogazowa, a także kwas salicylowy.

Zacznę od pierwszego z wymienionych, który to związek określa się również jako czysto chemicznie siarka. Na skórze głowy następują procesy chemiczne, które to powodują przemianę tego pierwiastka w tak zwane siarczki. Mają one działanie bakteriobójcze i grzybobójcze, czyli tak które w przypadku nadmiernie wydzielające się łoju jest nam potrzebne. Nie będziecie mieli problemów ze znalezieniem preparatów zawierających właśnie siarkę. W większości wypadków nie potrzebujemy nawet recepty.

 Kwasem salicylowym można uratować włosy

Kwas salicylowy to jeden z bardziej popularnych związków stosowanych do leczenie łojotoku i ratowania naszych włosów

Kwas salicylowy jest Wam na pewno znany. Stosowany jest głównie jako środek dezynfekujący. Występuje w małym stężeniu (zazwyczaj 1% do 2%). Czasem pojawia się również w preparatach przeznaczonych do walki z łupieżem i trądzikiem. I właśnie działanie łagodzące i bakteriobójcze powoduje to iż można stosować swoistego rodzaju płukanki których składnikiem jest kwas salicylowy.

Ostatnim związkiem któremu chciałem się tutaj bliżej przyjrzeć jest wymieniona przeze mnie oczyszczona smoła pogazowa. Składnik ten głównie spotyka się szamponach przeznaczonych do walki z łojotokiem i tak zwanym łojotokowym zapaleniem skóry głowy. Preparatów takich używa się średnio co trzy dni. Ich głównym zadaniem jest regulacja wydzielania łoju, oraz redukcja szybko złuszczającego się naskórka.

Naprawdę z łojotokiem można skutecznie walczyć. Kluczem jednak wydaje się przede wszystkim rozpoznanie przyczyn nadmiernego wydzielania się sebum. Potem w zasadzie wybór preparatu odbywa się wspólnie z lekarzem i on też ewentualnie koryguje tę decyzję zależnie od tego czy dany szampon będzie skuteczny, czy też łojotok okaże się mocniejszy i trudniejszy do usunięcia. A pamiętajmy o tym, że jeśli go zlekceważymy to nasze włosy mogą tego nie wytrzymać i masowo zaczną wypadać.

One thought on “Jak sobie poradzić z łojotokiem?

  • Witam

    Parę lat temu miałem łojotokowe zapalenie skóry głowy. Pamiętam, że zaczęło się od dość denerwującego swędzenia na głowie właśnie. Potem pojawiły się takie plamy – fachowo to ponoć się nazywa łuski – i zaczęły mi wypadać włosy. Nie pamiętam nazwy szamponu, który mi pomógł, ale kupiła mi go moja dziewczyna. Pamiętam jedyne tyle, że strasznie śmierdział i miał kolor brązowy. Wiem też, że był dziegciowy. Byłem w sumie oporny na początku, ale okazało się że zadziałał. Znowu kobieta miała rację, he he he.

Dodaj komentarz