Trichogram pozwala ustalić typ łysienia

Jak rozpoznać łysienie rozlane?

Przyczyny łysienia

Trichogram pozwala ustalić typ łysieniaDzisiejszy tekst – w sumie to pomysł na niego – w zasadzie powstał w mojej głowie już w momencie pisania o przyczynach łysienia rozlanego. Miał on co prawda pojawić się później, ale przyśpieszył go komentarz Pani Magdy, która mnie pouczyła o tym co pominąłem. Śpieszę poinformować, że nie pominąłem, a jedynie rozłożyłem na kilka części.

Najpierw parę słów przypomnienia. Łysienie rozlane to dość częsty problem, dotykający głównie kobiet (a dokładniej rzecz biorąc, jedna przyczyn występująca dużo częściej niż inne, jest charakterystyczna dla pań). Dlaczego zajmujemy się akurat kwestią rozpoznania? Ano z tej bardzo prostej przyczyny, że co prawda łysienie to po prostu utrata włosów, ale przyczyna może mieć dużo większe znaczenie niż nam się wydaje. Poza tym w przypadku łysienia rozlanego dochodzi jeszcze jeden problem. Wielość czynników – często naprawdę groźnych – którego mogą go powodować czasem rzadko kiedy pozwalają jednoznacznie stwierdzić, co jest to główną przyczyną. Stąd też tak naprawdę diagnozowanie łysienia rozlanego to eliminacja poszczególnych możliwości.

Wywiad „środowiskowy”

Pierwsze co zrobi lekarz to przede wszystkim sprawdzi widoczne znaki tego, że mamy problem z łysieniem (a w dalszej części z jego „rozlaną” odmianą). Taką oznaką, która najbardziej „rzuca” się oczy jest oczywiście przerzedzenie włosów. Zresztą to najczęściej zauważamy również sami. Kolejna sprawa na którą lekarz za pewne zwróci uwagę to zmniejszenie połysku, jak i wzmożona łamliwość.

Potem mamy swoistego rodzaju wywiad środowiskowy. Istotne przy diagnozie są między innymi dieta, to czy chorowaliśmy na coś, lub chorujemy, to jakie ewentualnie leki przyjmujemy. Również wiek jest niezmiernie istotny, bo jeśli łysienie rozlane zostaje zanotowane u młodej osoby, to najczęściej znak że problem jest ogólny i dużo poważniejszy, niż tylko utrata włosów.

Co może lekarz?

Może przede wszystkim ocenić już tylko po wywiadzie, co prawie w 100 procentach jest przyczyną łysienia rozlanego. Jeśli to jednak nie jest takie proste, przeprowadza swoistego rodzaju badanie skóry głowy. Często już pobieżna obserwacja (w połączeniu z tym co pacjent powiedział wcześniej) pozwoli ocenić przyczynę. Tutaj lekarz bierze przede wszystkim pod uwagę to w jaki sposób tracimy włosy, ale istotne jest także jak wygląda skóra głowy. Jeśli z jakiegoś powodu lekarz zauważy blizny, lub owrzodzenia to niestety może być znak, że mamy dużo poważniejszy problem niż łysienie rozlane (w zasadzie to na pewno nie jest ten typ wypadania włosów).

Na tym jednak nie zamykają się możliwości diagnostyczne, bo przecież może się okazać iż to co zastosowano do tej pory nie dało jasnej odpowiedzi. Lekarz może wtedy zlecić dodatkowe badania, które dadzą odpowiedź na pytanie co jest przyczyną utraty włosów (no i oczywiście czy mamy do czynienia z łysieniem rozlanym).

Mowa tutaj o trzech dodatkowych badań: biopsja skóry głowy, badanie krwi i tak zwany trichogram. Pierwsze z nich daje możliwość oceny stanu naszej głowy i ewentualnych zmian skórnych, które na niej zaistniały. Badana krew wskaże nam ewentualne przyczyną utraty włosów, która zagraża całemu organizmowi. Mowa tutaj np. o niedoborach żelaza, albo witaminy B12. Trichogram z kolei jest wykorzystywany do ustalania między innymi w jakiej fazie wzrostu znajdują się poszczególne włosy, to z kolei pozwala określić jaki to typ łysienia. I to właściwie było by tyle jeśli chodzi o diagnostykę łysienia rozlanego. Może i wygląda to dość prosto, ale naprawdę czasem ustalenie konkretnej przyczyny nie jest takie łatwe.

PRZECZYTAJCIE RÓWNIEŻ: PRZYCZYNY ŁYSIENIA ROZLANEGO

4 comments

Dodaj komentarz