Włosy można i należy odżywiać

Jak przyśpieszyć porost włosów?

Dbaj o włosy

Włosy można i należy odżywiaćDzisiaj spróbujemy odpowiedzieć na pytanie na które tak naprawdę odpowiedź jest bardzo prosta, tylko jak wiadomo najciemniej pod latarnią. Dodatkowo sposoby na wzmocnienie naszej fryzury są tak proste i w zasadzie oczywiste, że często wydaje nam się niemożliwe, żeby działały. A tu w sumie niespodzianka.

Szlachetne zdrowie nikt się nie dowie…

Tak to prawda o której bardzo często zapominamy. Tak jak stan włosów jest odzwierciedleniem ogólnego stanu zdrowia, tak samo działa to w drugą stronę. Możecie być pewni, że jeśli dopadnie Was przeziębienie, które potrwa dłużej niż te 3 dni, to na pewno prędzej czy później (zazwyczaj w okolicach 3 miesięcy) odbije się to na stanie Waszych włosów. Nie dość, że wstrzymany zostanie ich wzrost, to jeszcze sporo wejdzie w fazę telogenową, czyli zaczną wypadać. Warto więc dbać przede wszystkim o swój układ immunologiczny, tak aby choroby omijały nas szerokim łukiem. Wydaje Wam się, że to dość dziwne powiązanie włosów ze stanem zdrowia? Otóż, to naprawdę tak działa.

Zmień dietę…

Na pewno każdy, kto chociaż trochę interesuje się tematyką związaną z włosami, dbaniem itd. nie raz spotkał się ze stwierdzeniem, że są one tym czym jemy. I to również prawda. W tym wypadku, aby je wzmocnić i przyśpieszyć nieco ich wzrost (chociaż tak naprawdę pod tym sloganem kryje się stwierdzenie „odżywianie i regeneracja”). Przede wszystkim witaminy (A, B i C), oraz cynk, żelazo i miedź. Można powiedzieć, że to składniki odżywcze, które muszą być podstawa diety na porost włosów. Jeśli chcesz stosować suplementy diety – Twoja sprawa. Droga to na skróty rzecz jasna, ale nie powinna się one stać podstawowym źródłem składników odżywczych. Natomiast wszelkie preparaty zawierające skrzyp, czy pokrzywę są jak najbardziej wskazane.

Używać, czy nie używać?

Lista preparatów, które mają nam zapewnić „błyskawiczny”, „fenomenalny”, czy „jedyny w swoim rodzaju efekt” jest mnóstwo. To czy zdecydujemy się na ich stosowanie oczywiście zależy od nas. Warto zwrócić uwagę na ich skład. Jeśli są naturalne to może postawić ptaszka po stronie „za”. Generalnie trzeba sobie zdać sprawę, że w przypadku preparatu, który obiecuje nam efekty w ciągu powiedzmy dwóch tygodni to jest to bzdura. Tak naprawdę potrzeba co najmniej dwóch miesięcy (chociaż bezpieczniej mówić o trzech) i wtedy faktycznie można liczyć na jakieś efekty.

Jednak tak naprawdę zanim zdecydujemy się na którykolwiek z wyżej wymienionych kroków, idźmy do lekarza, zróbmy sobie badania. Diagnoza to nasz klucz do sukcesu.

PRZECZYTAJCIE RÓWNIEŻ:

DIETA NA PIĘKNE WŁOSY

KOSMETYKI A WYPADANIE WŁOSÓW

3 comments

  • A ja mam takie pytanie, prośbę może o poradę. Chciałabym nieco przyśpieszyć wzrost włosów. Myślę, że tak 2 do 3 centymetrów na miesiąc by mnie usatysfakcjonowało. Rozumiem, że zmiana diety, aż tak tego procesu nie przyśpieszy, czy mógłby mi ktoś polecić konkretny preparat? Chodzi mi o coś taniego, no i rzecz jasna skutecznego. Dobrze by też było – bo mam gęste włosy – żeby specjalnie nie szkodził on fryzurze.

  • Ja ze swojej strony chciałam Ci zaproponować – bo widzę, że Pan Paweł się nie odzywa – drożdże. Sposoby w zasadzie są dwa. Pierwszy z nich mało szczerze powiedziawszy, ale za to smaczny, czyli picie drożdży. Wystarczy rozdrobnić nieco drożdży (tak pół kostki myślę, że wystarczy) i zalać je wodą. Potem dość szybko wymieszać i wypić. Stosowałem to na ciepłej wodzie, ale myślę, że spokojnie może być na chłodnej, byle nie zimnej.
    Druga metodą jest maseczka z drożdży. Pół opakowania wrzucamy do mleka i delikatnie podgrzewamy tak aby powstała papka. Potem nakładam ja na głowę i pozostawiam 15 minut, a potem dokładnie myję włosy. Wzmacniam, a więc przyśpieszam;)

  • Pan Paweł się nie odzywał, bo szczerze powiedziawszy ostatnio miał trochę mniej czasu na odpowiedzi, ale za to już naprawiam swoje niedbalstwo;] W zasadzie zgodzić się muszę z panią Anią. Z jednym „ale”. Ta naprawdę przyśpieszanie porostu , to stwierdzenie klucz, które można rozłożyć na kilka części składowych: odżywianie, regeneracja wzmacnianie itd. I tak należy rozumieć to stwierdzenie.

Dodaj komentarz