Jak pozbyć się łupieżu

Dbaj o włosy

Wiosenny miesiąc postanowiłem rozpocząć od wpisu, pozornie tylko niezwiązanego z wypadaniem włosów. Nie każdy łupież od razu zapowiada łysienie, ale każdy wygląda mało estetycznie i warto wiedzieć jak się go pozbyć. Dodam tylko, że dla naszych włosów dużo bardziej niebezpieczny jest tak zwany łupież tłusty, bo często jest widoczną zapowiedzią łojotokowego zapalenia skóry, a to już prosta droga do łysienia.

Łupież suchy jest za to niezmiernie irytujący. Każdy kto miał z nim problem, chociażby przez krótki czas, doskonale wie o czym mówię. Wystarczy przejechać ręką przez włosy, albo nimi poruszać nieco mocniej i już wszystko wokół – a najbardziej oczywiście nasze ubrania – upstrzone jest białymi płatkami, czyli bardziej fachowo – złuszczonymi kawałkami naskórka.

Co powinien zawierać dobry preparat?

No właśnie, to moim zdaniem bardzo dobre pytanie i punkt wyjścia do dalszych rozważań dotyczących tego w jaki sposób najlepiej pozbyć się łupieżu. Pierwsze co powinniście uruchomić to… węch. Im lepiej pachnie preparat – czepmy się szamponów – tym gorzej dla niego. Tutaj działa prosta zasada. Ładne opakowanie plus piękny zapach najprawopodobniej oznacza słabe działanie. Dodatkowo możecie być pewni, że jest tam sporo chemii, a to niekoniecznie pozytywnie może wpływać na stan Waszej fryzury.

Co więc powinien zawierać dobry szampon? Cynk, selen, siarka, kwas salicylowy, oraz smołę. Spokojnie nie taką zwykłą. Określa się jako pogazową. Być może nie wyglądają te składniki specjalnie przyjemnie, ale bez wątpienia mają one jedną zaletę – są skuteczne.

Czemu właściwie mam łupież?

O tym w zasadzie powinien napisać na początku. Powodów może być całkiem sporo, ja tu skupi ę się na kilku najczęściej występujących. Bardzo często łupież pojawia się w momencie kiedy stosujemy nieodpowiednie dla naszych włosów kosmetyki do pielęgnacji, lub też przez niedokładne spłukiwanie na przykład odżywek, i to już niezależnie od tego, czy to będzie preparat kupny, czy też przygotowane przez nas.

To jednak nie wszystkie powody. Okazuje się, że łupież może być również spowodowany przez stres ( tu warto zauważyć, że musi być dlugotrwały) i zmęczenie, a także przez niewłaściwią dietę. Łupież może też być efektem długotrwałej i ciężkiej choroby. Nie pokazuje się on od razu, ale bardzo często pojawia się dopiero kilka miesięcy po wyzdrowieniu.

Lekarz i farmaceuta

Niezależnie od tego co jest przyczyną, to wykryć ja pomoże nam lekarz. Podobnie sytuacja ma się w przypadku kiedy szampon, który kupiliście nie działa. Wtedy wizyta u specjalisty to sprawa nieodzowna. Przy okazji – łupież w zasadzie nie jest zaraźliwy, „chyba że”. Jeśli powodem tego problemu są grzyby, to istnieje możliwość że zostaniemy zarażeni. Najczęściej sytuacja taka może mieć miejsce u fryzjera. Oczywiście zakładając, że po pierwsze ktoś mający łupież był obcinany, a po drugie narzędzia fryzjerkie nie zostały umyte. Ustalmy, że to obecnie dość rzadka sprawa.

Co do łupieżu ma farmaceuta? A też wbrew pozorom bardzo wiele. Wspomniałem już, że szampon powinien mieć konkretne składniki, bo one są skuteczne. I to właśnie w aptece najłatwiej będzie kupić preparat, który je zawiera. Przy okazji to farmaceuta może pomóc w wyborze takiego szamponu, którego działanie będzie pewne. W tym konkretnym wypadku najlepiej chyba będzie właśnie jemu zaufać. Łupież jest co prawda męczący i irytujący, ale jeśli podejdziemy do niego „fachowo” to bez problemu sobie z nim poradzimy.  

2 comments

  • A ja chciałem tak bardziej konkretnie zapytać. Staram się dość często myć głowę, chociaż mimo tego, że mam dredy (w przypadku których przecież też się myje), ale faktem że tylko z tyłu głowy. Mam straszny łupież, ale głównie w okolicach czubka głowy i nie wiem co może być tego powodem, no i jak to tak dokładnie się tego pozbyć. Jakieś takie konkretne pomysły, może nawet szampony? Byłbym wdzięczny za pomoc. Przy okazji, moi rodzice twierdzą, że to wina dredów, ale ja im nie wierzę;)

  • Szczerze powiedziawszy, jeżeli dbasz faktycznie o dredy, to nie powinny być one przyczyną łupieżu. Zakładając, że dbasz – podkreślę to jeszcze raz. Mało dość na temat samego momentu pojawienia się łupieżu napisałeś i w zasadzie nic więcej poza tym co napisałem w tekście powyżej. Mogę zakładać, że to może być kwestia preparatów, złego szamponu, czy też czego tam używasz. Natomiast no ja bym się zebrał na Twoim miejscu do dermatologa, niech Ci sprawdzi stan skóry, przepisze jakiś konkretny szampon , lub lek na łupież i pewnie raz dwa się go pozbędziesz. Zakładam, że cały czas mówimy o „suchej” odmianie łupieżu.

Dodaj komentarz