Jak odżywiać włosy po farbowaniu

Dbaj o włosy

Czy można mieć odżywione włosy po farbowaniu?Postraszyłem ostatnio Panie we wpisie dotyczącym wpływu farbowania na wypadanie włosów. Dzisiaj z kolei postanowiłem podzielić się informacjami jak można zniwelować negatywne skutki stosowania farb. Ot tak dla równowagi w przyrodzie. Natomiast od razu na początku zaznaczam, że nie znajdziecie tutaj jakiegoś cudownego sposobu, bo takich po prostu nie ma.

Musicie sobie zdać sprawę, że dbanie o farbowane włosy to proces bardzo złożony i wymagający sporego nakładu pracy. Wiem, że brzmi to jak zdanie z ulotki reklamowej, ale to po prostu prawda. Jeśli więc, drogie Panie, zmienicie już swój kolor włosów to niemal z automatu w waszych łazienkach muszą znaleźć się szampony odpowiednie dla farbowanej fryzury. Przede wszystkim pozwalają one dłużej zachować kolor, przez co nie musicie tak często stosować farb. Analogicznie również odżywka winna być przeznaczona specjalnie do włosów farbowanych. Specjalnie nie podaję nazw, gdyż wszystko tak naprawdę zależy od indywidualnych cech waszej fryzury.

Jest też naturalnie rzecz biorąc, całkiem spora bateria domowych sposobów na odżywianie właśnie farbowanych włosów. Wbrew pozorom dobór odpowiedniej dla Was, zależy od tego jaki kolor macie obecnie. Te z pań, które wybrały blond mogą dla odżywiania stosować bardzo prostą maseczkę z oliwy i cytryny. Tę pierwszą podgrzewamy (pół szklanki) i mieszamy z sokiem z połówki cytrusa. Taka mieszanka regeneruje przede wszystkim zniszczone końcówki i nadaje blask fryzurze. Przy okazji tak mi się przypomniała zasada, którą „sprzedała” mi moja znajoma, która pracuje w salonie kosmetycznym: Panie które mają włosy przefarbowane na blond, powinny jak ognia unikać chlorowanej wody. Ta pozornie przewrotna rada ma swoje uzasadnienie, gdyż jasne włosy mogą zmienić swój odcień na bardziej zielony w zetknięciu z takim płynem.

W przypadku pań, które zdecydowały przefarbować fryzurę na ciemny kolor w jej odżywianiu świetnie sprawdza się ponoć olej rycynowy wymieszany z żółtkiem i sokiem z cytryny. Nanosimy taką miksturę na włosy, trzymamy około 30 minut. Głowę powinniśmy szczelnie owinąć folią, bądź ręcznikiem. Po pół godzinie spłukać i umyć szamponem.

Oprócz tego kupcie sobie suplementy diety – mogą być ze skrzypem – bo i one pomagają utrzymać farbowane włosy „w ryzach”. Jeśli ktoś z czytających zna jakieś inne sposoby, ja z chęcią je poznam, a i pewnie innym się przyda.

Dodaj komentarz