Leczenie łysienia bliznowaciejącego to skomplikowana sprawa

Jak leczyć łysienie bliznowaciejące

Przyczyny łysienia

Leczenie łysienia bliznowaciejącego to skomplikowana sprawaOstatnio pisałem na temat łysienia bliznowaciejącego, ale tak po przejrzeniu tego wpisu stwiedziłem, że zbyt mało napisałem o sposobach leczenia tego problemu, bo tak naprawdę wymaga on oddzielnego tekstu i rozwinięcia tego tematu.

Problem w leczeniu łysienia bliznowaciejącego polega przede wszystkim na tym, że jest ono związane z wieloma (najczęściej) czynnikami, które je powodują. Stąd też często potrzebne jest współdziałanie kilku metod. Dodatkowo, zależnie od konkretnej przyczyny powodującej łysienie bliznowaciejące (m.in. choroba autoimmunologiczna, genetyka, infekcja) proponuje się konkretne rozwiązania.

Leczenie farmakologiczne

Zacznijmy więc od najmniej inwazyjnsego sposobu na łysienie bliznowaciejące. I tu muszę się wytłumaczyć, gdyż w poprzednim artykule dotyczącym tego tematu nie uwzględniłem w zasadzie tego sposobu. Wynikało to z pewnych założeń, wśród których głównym jest fakt koncepcji jako przyjąłem. Farmakologia w przypadku łysienia bliznowaciejącego nie jest od leczenie tego problemu,tylko od zahamowania zmian, które następują. Bardziej definicyjnie pasuje tu możliwość stosowania farmakologii do usuwania przyczyny łysienia. Aczkolwiek co warto zauważyć, to ostatnie działanie sprawdza się przede wszystkim u pacjentów u których problem powstał w wyniku infekcji, lub zapalenia.

Stąd też między innymi stosuje się preparaty przeciwgrzybiczne, antybiotyki (zarówno te działające miejscowo, jak i systemowo) no i rzecz jasna leki przeciwzapalne. Na koniec jeszcze o jednej terapii, która bywa stosowana w przypadku kiedy łysienie bliznowaciejące jest spowodowane przez autoagresję. Wtedy podaje się leki, które osłabiają układ odpornościowy pacjenta.

Chirurgia w przypadku łysienia bliznowaciejącego

To w zasadzie najlepsza metoda na w walce z opisywanym problemem. Jednak podlega ona pewnym ograniczeniom. Zacznijmy od tego, że najlepiej sprawdzi się w przypadku osób młodych i to tylko wtedy jeśli łysienie nie przekracza 30% skóry głowy. Oczywiście można robić operacje jeśli problem dotyczy całości fryzury, aczkolwiek wiąże się z to z powtarzaniem operacji no i ryzykiem, że się nie uda.

Samo leczenie chirurgiczne można podzielić w zasadzie na trzy drogi. Można usunać skórę, która podległa zbliznowaceniu i zastąpić ją zdrową. Stosuje się również przeszczep płata owłosienej skóry, bądź dokonać całkowitego przeszczepu włosów. Każda z tych metod jest oczywiście obarczona ryzykiem tego, że się nie uda.

Kwestią zakończenia…

Dodać trzeba, że tak naprawdę problem braku włosów jest najczęściej tym co najmniej zajmuje osoby z łysieniem bliznowaciejącym. Wynika to przede wszystkim z tego, że przyczyna takiego stanu rzeczy jest zazwyczaj dużo groźniejsza dla naszego organizmu, czy ogólniej rzecz biorąc – stanu zdrowia i utrata włosów (fakt, że całkowita) schodzi na dalszy plan. Chociaż w niektórych przypadkach – szczególnie z perspektywy osób młodych – staje się ona sprawcą poważnych problemów zaakceptowania siebie bez włosów.

2 comments

  • Dokładnie wiem co czują łysi, bo sam nie mam zbyt wielu włosów na głowie, i dlatego napewno wezmę pod uwage to co tu wyczytałem, a kobietkom polecam stronkę na http://lysieniekobiet.com.pl/ mojej dziewczynie strasznie wypadały włosy, ale po revicie, którą tam znalazła, przestały.

  • z doświadczenia wiem, że połowa sukcesu w leczeniu to rozpoznanie typu łysienia, na szczęście to bliznowaciejące jest naprawdę rzadkie, ale już łysienie androgenowe to prawdziwa plaga

Dodaj komentarz