Włosy trzeba pielęgnować nawet wiosną

Idzie wiosna – zadbaj o włosy

Dbaj o włosy

Włosy trzeba pielęgnować nawet wiosnąSpokojnie nie zapominam o łysiejących – po prostu tak wyszło, że dwa wpisy po sobie dotyczą nie tyle samego łysienia,co dbania o włosy. Dzisiejszy tekst ma jednak konkretne przyczyny. Idzie wiosna – ta kalendarzowa za kilkanaście dni, a tak za oknami myślę że nieco szybciej.

Włosy po zimię najczęściej wymagają kompleksowej odnowy. Wynika to z tej prostej przyczyny, że wtedy dużo bardziej dbamy o to aby było nam ciepło (również w głowę) i często zapominamy o włosach. Swojego czasu pisałem tutaj jak zadbać o fryzurę właśnie zimą, ale załóżmy iż czytelnik (czy też bardziej czytelniczka), który tu trafił nie przeczytał tego i teraz stoi przed problemem, co zrobić ze swoimi przesuszonymi włosami i w jaki sposób doprowadzić je do stanu używalności.

Na co zwrócić uwagę?

Zanim o konkretnych poradach, to zastanówmy się co tak naprawdę może powodować zły stan włosów po zimie. Ustalmy więc, że takich czynników jest tak naprawdę masa. Część z nich jest zależy właśnie od pory roku, a część nie. To wydaje się być oczywiste. Na niektóre trzeba zwrócić większą uwagę. Chociażby działanie temperatury i wiatru. W czasie zimy dają się nam one i naszym włosom bardzo we znaki. Swoje do gadania ma także dieta, która w tym okresie jest najczęściej tłusta i nastawiona na dostarczanie do organizmu energii,aby zapewnić nam ciepło. O włosy w tym czasie nie dbamy. A to błąd.

Wiosna dla włosów

Pierwszą i najważniejszą zasadą w przypadku zadbania włosów na wiosnę jest nawilżanie. Musi to Wam wejść w krew. Po zimowych temperaturach, jak przegrzewanych pomieszczeniach fryzura staje się sucha. Zbyt sucha. To powoduje między innymi jej matowienie, a także wypadanie włosów. Dlatego też tak istotne jest nawilżanie. Mniej istotne jest to gdzie i w jaki sposób będziecie prowadzić ten zabieg. Można oddać się w ręce profesjonalistom, co jednak będzie kosztować nieco więcej. Można kupić sobie gotowy kosmetyk, a zazwyczaj kilka bo taka amatorska kuracja musi mieć szerokie pole działania. Ostatnią drogą którą możecie wybrać są typowo domowe metody na nawilżanie włosów. Ustalmy jednak, że powinny być one jedynie ewentualnym uzupełnieniem kuracji odżywiającej fryzurę po zimie.

Domowe sposoby na nawilżanie

Najbardziej chyba znanym sposobem, który można przygotować w domowym zaciszu jest płukanka z cytryny. Kilka kropel „wpuszczonych” do wody powinno wystarczyć. Efekt jaki możemy uzyskać,to przede wszystkim dużo bardziej miekkie włosy. Przestaną się również elektryzować. To efekt nawilżania. Podobne płukanki można zrobić z pokrzywy, lub skrzypu polnego. Przy okazji dodam, że to świetnie wpływa na przetłuszczające się włosy – to też częsta przypadłość po zimie.

Kilka porad na koniec

Dieta to dość istotny element kuracji wiosennej dla włosów. Na szczęście wiosna przynosi nam sporo nowalijek i dzięki temu możemy zmienić dotychczasowe przyzwyczajenie żywieniowe. Przyda się to włosom, ale i całemu organizmowi takie oczyszczenie z toksyn, które nagromadziły się przez zimę.

Jeśli zdecydujecie na nawilżanie włosów za pomocą profesjonalnych kosmetyków to przed zakupem zwróćcie uwagę na ich skład. Im bardziej naturalne, tym lepiej. Dobrze by miały też dużo witamin (przede wszystkim B i A), a także konkretne pierwiastki – żelazo i cynk. Z kolei w przypadku zabiegów w salonie kosmetycznym w zasadzie odpada Wam cały problem myślenia nad składnikami i tym co będzie najlepsze dla waszych włosów odpada. Zajmą się tym specjaliści, ale oczywiście będziecie musieli za to zapłacić.  

PRZECZYTAJCIE RÓWNIEŻ: MYCIE WŁOSÓW NA SUCHO

2 comments

  • Ja mam już opracowany plan co zrobić z włosami na wiosnę, zaczynam już od dzisiaj. Właśnie dzisiaj zaczęłam łykać suplement wzmacniający włosy, ale i paznokcie i skórę (Revalid), a za tydzień w poniedziałek udaję się do fryzjerki na ścięcie włosów i zabiegi odżywcze i regeneracyjne. W planie jest ich solidne odżywienie kuracją z ampułek, którą będę sobie później także robić w domu, mam także zamiar zakupić przy okazji w salonie szampon i odżywkę z profesjonalnej linii kosmetyków. Kosmetyki te są po prostu lepsze niż te drogeryjne, droższe, owszem, ale znacznie mocniejsze i bardziej wydajne. Kupiłam sobie już maseczkę do włosów z firmy L’Oreal (polecona przez fryzjerkę). A z końcem miesiąca, gdy włosy będę miała już nieco zregenerowane, zamierzam zafarbować sobie włosy na jakiś świeży, wiosenny kolor, myślałam nad jakimś fajnym, złocistym blondzie. Dobry plan 🙂

  • Ja właśnie po zimie mam okropny problem z włosami, nie tyle, że mi wypadają, co po prostu ich stan. Mam niestety problem z zatokami, zimą więc czapka jest moim nieodłącznym atrybutem. Niestety, nic na to nie poradzę, próbowałam z kapturami, ale nic nie dały. No i teraz, kiedy zbliża się czas odsłonięcia i wystawienia włosów na słońce zauważyłam problem. Włosy są totalnie suche i matowe, kompletnie bez życia. Wiem, że czapka miała z tym dużo wspólnego, bo się od niej elektryzowały, no i pewnie same temperatury, no bo jednak część włosów spod czapy wystawała.
    Wiem, mogę iść do fryzjerki na zabiegi regeneracyjne, ale to się wiąże z niemałymi kosztami, a ja wolałabym kasę jednak na coś innego przeznaczyć. Macie jakieś sprawdzone i niedrogie sposoby na regenerację?

Dodaj komentarz