Drożdże na porost włosów?

Jako, że ostatnio obiecałem podejmuję dzisiaj temat drożdży i ich wpływu na włosy.  A, że informacja to najlepsza broń w każdej walce, najpierw nieco nich samych.

Chyba każdy z biologii pamięta, że są to jednokomórkowe grzyby, które to rozmnażają się przez pączkowanie (to chyba najbardziej zapada w pamięć). Jest ich aż 30 różnych gatunków, aczkolwiek odmian o wiele więcej. Żyją tam, gdzie mogą znaleźć cukry proste. Ich zastosowanie w procesie fermentacji alkoholu jest ogólnie znane. Drożdży używa się również chociażby przy pieczeniu chleba. Stop. To informacje, które w zasadzie nam wystarczą. Przejdźmy do meritum, czyli zastosowania tych grzybów w kwestiach związanych z ochroną i odżywianiem włosów.

Jeśli śledzicie artykuły związane z łysieniem, to zapewne nie raz trafiliście na informację, że drożdże mogą osobom z tym problemem pomóc. Metody ich zastosowania są różne. Jedni preferują picie roztworu z tych jednokomórkowców z dodatkiem cukru. Skąd ten ostatni składnik? A piliście kiedyś drożdże? No właśnie jest on potrzebny, aby nieco załagodzić smak. Istotne jest to, że należy je zalać wrzątkiem, aby uniknąć później bolesnych dolegliwości żołądkowych.

Drożdże piwowarskie dobre na włosy

Drożdże piwowarskie są zdecydowanie najlepsze na porost włosów.

 


Najwięcej jednak sposobów ich zastosowania jest związanych z różnej maści maseczkami. Jednym z pomysłów, które dość często się powtarzają jest wymieszanie połowy opakowania zwykłych drożdży piekarskich (przy okazji: dużo lepsze są tak zwane „piwowarskie”, bo są bogatsze w składniki odżywcze) z mlekiem i podgrzanie całości do momentu, aż powstanie papka. Nakładamy ją na głowę i delikatnie wcieramy w skórę. Potem owijamy głowę na przykład ręcznikiem i siedzimy tak 15 minut, a na koniec dokładnie myjemy włosy. I w zasadzie wszystkie przepisy wyglądają podobnie, kwestią jest tylko co do drożdży dodajemy.

„No dobrze” – ktoś zapyta  - „ale pomagają one na ten porost włosów, czy nie?” No cóż, zawierają biotynę, o czym wspominałem dwa wpisy temu i to właściwie zamyka temat. Działa ona odżywczo na naszą fryzurę i jednocześnie ją wzmacnia. W ten sposób tworzy dogodne warunki do „spokojnego” wzrostu włosa i regulacji cyklu jego życia. A jeśli ktoś nie chce pić drożdży, albo ich wmasowywać w głowę to zawsze może sobie zakupić je w postaci pastylek. Plusem takiego rozwiązania jest chemiczne pozbawienie ich charakterystycznego zapachu i smaku.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Dbaj o włosy i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Drożdże na porost włosów?

  1. canvas pisze:

    właśnie za nie długo chcę kupić tabletki z drożdży i zobaczymy jaki będzie rezultat ;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>