Domowe sposoby na wypadanie włosów

Leczenie łysienia

Naturalne – w domyśle domowe – sposoby, są dobre na wszystko. Wiedziały o tym nasze babcie, stąd też nie znam osoby, która by w dzieciństwie na przykład na grypę nie była pojona mieszanką mleka z czosnkiem, miodem i masłem. Niespecjalnie apetyczne,ale za to działało. Czy analogicznie jest z domowymi sposobami na wypadanie włosów?

Tu zdanie są mocno podzielone. Najbardziej bliskie prawdy było by stwierdzenie : wszystko zależy od kilku czynników. Po pierwsze trzeba ustalić z jakiego powodu wypadają nam włosy. Jeśli na przykład wynika to z z powodu zmiany poru roku z zimy na wiosnę (wtedy cały nasz organizm jest osłabiony) to problem da się dość łatwo takimi sposobami rozwiązać. Jeśli jednak nadmierne wypadanie włosów wynika z tego, że dotknęło nas łysienie androgenowe, to skuteczność takich domowych metod będzie dyskusyjna. Do tego równania dodać jeszcze musimy parę zmiennych, takich jak ogólny stan naszego organizmu, typ włosów, wiek. I dopiero biorąc pod uwagę wszystkie czynniki, przyjrzyjmy się nieco bliżej poszczególnych sposobom, które być może okażą się dla nas zbawieniem.

Zasadniczo najbardziej popularnym sposobem są wszelkiego rodzaju maseczki na włosy, przygotowywane z tego co mamy w lodówce. I to czasem dosłownie. Weźmy pierwszy przykład z brzegu. Dwa jajka mieszamy z dwoma łyżkami oleju rycynowego. W ten sposób przygotowany płyn wmasowujemy w skórę głowy. Pozostawiamy na 30 minut,a potem dokładnie spłukujemy. Dodam, że to tylko jedna z wersji tej, dość klasycznej, maseczki. Ciekawym i skutecznym (aczkolwiek dopiero po przynajmniej 3 miesiącach stosowania) jest wmasowywanie w skórę głowy soku z cebuli. W tym wypadku również powinniśmy pozostawić to na pół godziny, a potem dokładnie spłukać. Dobrym pomysłem będzie też umycie zaraz po zabiegu włosów, bo jednak cebula ma dość specyficzny zapach.

Oczywiście takie maseczki to nie jedyne rozwiązanie z grupy „domowych sposobów”. Często stosuje się tak zwane płukanki, które działają kojąco na skórę głowy, jak również pobudzają krążenie krwi, co z kolei pozwala dostarczać odpowiednich witamin i składników mineralnych. Wykorzystujcie skrzyp, albo rozmaryn do tworzenia takich płukanek. Można również tworzyć sobie swoistego rodzaju „bomby witaminowe”, które zamykamy w butelkach z atomizerem, a potem spryskujemy tym nasze włosy.

Na koniec krótkie podsumowanie. Zalety domowych sposobów? Tanie, łatwe do przygotowania, oraz nie powinni nam w żaden sposób zaszkodzić. Wada? Cóż, ciężko tu mówić o wysokiej skuteczności takich metod.

 

Dodaj komentarz