Domowe sposoby na wypadanie włosów

Naturalne sposoby na łysienie

Temat, to rozległy i pewien niejedną książkę można by napisać. Domowe – w domyśle naturalne – sposoby stosuje się praktycznie na wszelkie dolegliwości. Z mniejszą lub większą skutecznością, co akurat myślę warte zauważenia. Skoro na wszystkie dolegliwości, to nie inaczej jest w przypadku wypadania włosów.

Metod na ich ratowanie jest mnóstwo. Wybór jest uzależniony po pierwsze, konkretną potrzebą. Chodzi o to czy włosy lecą nam w nadmiarze, a może są po prostu zniszczone przez różnego rodzaju zabiegi (farbowanie na ten przykład). Po drugie, powtarzam to za każdym razem, zwracajcie uwagę na to jak zachowuje się Wasza skóra. Czy przypadkiem dana metoda nie przyniesie więcej szkody niż pożytku. Mówiąc prościej – czy nie uczula. Zostaliście pouczeni, przejdźmy więc do konkretów.

domowesposoby

Oliwa z oliwek

Generalnie rzecz biorąc tutaj można wrzucić co najmniej kilka olejów, które mogą być pomocne. Oliwa z oliwek to jedna z nich. Najlepiej zastosować ją przed myciem głowy. Podgrzejcie około połowy szklanki oliwy. Można dodać do niej kilka kropel soku z cytrynu. Taką miksturę nałożycie na włosy. Należy ją wmasować. Gotowe. Odczekajcie około 15 minut i umyjcie głowę. W podobny sposób wykorzystuje się np. olejek kokosowy, czy migdałowy. Ten pierwszy przydaje się zwłaszcza w przypadku łupieżu.

Aloes

To może nie do końca domowy, ale na pewno naturalny sposób. Zresztą aloes znaleźć można też w ogromnej liczbie szamponów, odżywek itd. Wykazuje on działanie powstrzymujące wypadanie włosów, ale ma pozytywny wpływ na stan skóry. Przede wszystkim ją regeneruje. Posiada również właściwości przeciwzapalne. Nawilża suche włosy. To nas tutaj najbardziej interesuje. Można kupić gotowy sok go zawierający. Dodać nieco do wody i w ten sposób przygotować prostą płukankę na włosy.

Miodla indyjska

No dobra, niektórych składników naturalnych metod na pewno w każdym domu nie znajdziemy. Z miodlą indyjską zetknąłem się już jakiś czas temu i obiecałem sobie, że się jej niedługo przyjrzę nieco bliżej. Dzisiaj jedynie sygnalizuję. Zacznijmy od tego, czym właściwie ona jest. To gatunek drzew, który jak nazwa wskazuje pochodzi z Indii. Wszystkie jego części (kwiaty, liście itd.) stosowane w ajurwedzie. To nic innego jak tradycyjna medycyna indyjska. Miodlę znajdziecie między innymi w szamponach. My wykorzystamy olej z tej rośliny. Kupicie go bez żadnego problemu, ceny jakieś oszałamiające nie są.

Ma on działanie przeciwbakteryjne. Zresztą właśnie dlatego, tak nawiasem mówiąc, stosuje się go przy walce z trądzikiem. Generalnie wykorzystuje się ją przy różnego rodzaju problemach skórnych. Można przygotować swoim włosom kąpiel z olejku z miodli indyjskiej. Wystarczy wcierać go w skórę głowy i same włosy. Nie róbcie tego zbyt intensywne. Nie ma to większego znaczenia dla efektu. Następnie zmyjcie głowę, jakimś delikatnym szamponem. Olejek ten polecany jest przede wszystkim przy chorobach skóry głowy. Mówię tutaj między innymi o łupieżu, czy łuszczycy. Zapalenie mieszków włosowych to też problem z którym ma on sobie radzić.

Dodaj komentarz