Dlaczego potrzebujemy siarki?

Dbaj o włosy

Oczywiście odpowiem na to pytanie przede wszystkim w kontekście włosów. Owszem jest to pierwiastek ważny dla co najmniej kilku aspektów związanych z funkcjonowaniem organizmu, ale to jednak właśnie wpływ na skórę i fryzurę będzie dla nas tutaj najważniejszy.

źródło: Wikipedia
źródło: Wikipedia

Spotkacie się z określeniem „pierwiastek młodości”. Nie ma w tym słowa przesady. Zanim jednak o wpływie na skórę i włosy, to jak zwykle parę ogólnych informacji, które pozwola odpowiedzieć na pytanie…

Czym jest siarka?

Kiedy byłem dzieciakiem, mieszkałem w okolicy można powiedzieć zagłębia siarkowego. Na przestrzeni kilkudziesięciu kilometrów były tam aż 3 kopalnie. Obok jednej z nich dość często przejeżdżałem. Gdyby wtedy ktoś mnie zapytał czym jest siarka, odpowiedziałbym, że „to coś co tak tutaj śmierdzi”;). Teraz jestem starszy i madrzejszy, więc nieco to rozwinę. Siarka to pierwiastek o jasnożółtej barwie. Występuje on w licznych związkach chemicznych z których część jest dla nas sporym zagrożeniem (wymienię tutaj chociażby kwas siarkowy). Ma też związek z bardzo istotnymi dla ludzkiego orgaznimu aminokwasami. To cysteina i metionina. Sa one składnikami budulcowymi między innymi keratyn. I jesteśmy w domu. Bo te ostatnie buduja nasze włosy.

Jak może pomóc nam siarka?

Aby odpowiedzieć na to pytanie – jak to zwykle miewam w zwyczaju – doprowadzimy hipotetycznie do niedoboru danego składnika, w tym wypadku naszego bohatera. Przede wszystkim odbije się to na stanie skóry, paznokci i włosów. W tym ostatnim wypadku istnieje spore ryzyko wystąpienia chociażby ich nadmiernego przetłuszczania. O tym, że włosy mogą lecieć w dużych ilościach, chyba nie muszę pisać? Problemem będzie stan skóry, również głowy. Przykrą dolegliwością może stać się wspomniane nadmierne wydzielanie sebum.

Gdzieś kiedyś spotkałem się z określeniem, że włosy wręcz łakną siarki i tak mi się spodobało, że je często powtarzam. Dzięki nim mogą stać się na powrót zdrowe i lśniące. Możemy też w pewien sposób ograniczyć ich wypadanie. W jaki sposób dostarczyć siarkę? Drogi są dwie: wewnętrzna i zewnętrzna.

Warto więc zadbać o to, żeby znalazła się ona w diecie. Stawiamy przede wszystkim na produkty wysokobiałkowe. To między innymi mięso i podroby. W jadłospisie powinien znaleźć się też niabiał. Nie musicie się martwić, jeśli nie lubicie mięsa. Siarkę znajdziecie też w innych produktach. Jako, że akurat mamy sezon, to na pierwszym miejscu wymienię kalafiora i kapustę. Siarka to również chrzan, rzodkiewka, cebula i rzepa.

cebula

                                             Cebula – jeden ze źródeł siarki

Nieprzypadkowo wygląda koniec tej wyliczanki. Cebula i rzepa to popularne składniki domowych wcierek mających uratować włosy. W obu przypadkach interesuje nas sok. Wcierkę z cebuli możemy spokojnie zrobić sobie w dzień (tyle, żeby potem umyć włosy). Rzepę lepiej zostawić na noc, kiedy nie musimy wychodzić między ludzi. Zapach soku jest, hmm, specyficzny;). Jeśli chodzi o częstotliwość stosowania wcierki z czarnej rzepy, wystarczy dwa razy w tygodniu.

Dodaj komentarz