kanapka

Dieta na podniesienie męskiego libido

mężczyzna

Parę dni temu przedstawiłem kilka sposobów, które mogą być pomocne w przypadku, gdy jest ono obniżone. Dzisiaj chciałbym się skupić na tym co z jadłospisu wyrzucić, a co do niego włączyć.

Zacznę jednak od tego, że musisz mieć świadomość, że dieta nie wystarczy. To ważny element przede wszystkim z punktu widzenia działania organizmu (co może mieć przełożenie na libido). Jednak na problemy, koniecznie jest profesjonalne rozwiązanie. Najlepiej naturalne (w pełni bezpieczne) jak Testolan.

Czego nie mogę jeść?

Lista jest długa, ale przede wszystkim „bolesna”. Bo sporo z tych rzeczy jest… po prostu smaczna:). Pisałem ostatnio, że nie można jeść tłusto. I faktycznie im mniej takiego jedzenia, tym lepiej. Wszystkie tłuste mięsa musisz odstawić. A przynajmniej znacząco ograniczyć ich ilość.

Podobnie z żywnością przetworzoną. Zapomnij – na jakiś czas – o fast foodach. Musisz okiełznać gastrofazę po piątkowej, czy sobotniej imprezie. Żywność przetworzona to jednak dużo szersza półka. Mieszczą się na niej między innymi napoje gazowane, krakersy, ciastka, gotowe sosy, czy dania w pięć minut.

Alkohol co prawda do żywności się nie zalicza, ale też dobrze byłoby ograniczyć. Ma wpływ nie tylko na czasowe problemy z erekcją, ale szkodzi libido również w dłuższej perspektywie.

Co więc mogę jeść?

Wszystko co zdrowe:) Do tego produkty zawierające konkretne składniki wspomagające Twoje libido. Zdecydowanie więcej w Twoim jadłospisie musi być warzyw. Zwróć uwagę zwłaszcza na te zawierające witaminy z grupy B. Są one obecne w roślinach strączkowych i produktach pełnoziarnistych.

Będziesz potrzebował białka. I tutaj tak – chude mięso jak najbardziej. Do diety włącz drób. Nie zapomnij – chociaż w rozsądnych ilościach – o rybach. Do jadłospisu włącz również jajka. Chociaż z ich ilością też nie przesadzaj.

Wspomniałem wcześniej o konkretnych składnikach wspomagających libido. To między innymi cynk (owoce morza, kasza gryczana). Białko już mamy załatwione. Kolejny składnik to witamina E. Jej źródła to między innymi awokado i olej lniany. Przyda Ci się również beta-karoten. Tę witaminę znajdziesz przede wszystkim w pomarańczowych i czerwonych warzywach. Nie zapomnij też o selenie. Znajdziesz go w łososiu, orzechach brazylijskich i kaszy gryczanej.

Dodaj komentarz