Czy olej chili stymuluje porost włosów?

Naturalne sposoby na łysienie

Dzisiaj bohaterem jest kolejny naturalny produkt, który przez wiele osób jest ceniony. Chociaż wydawać się może z punktu widzenia laika, że chili nie ma prawa pomagać na włosy, bo w zasadzie i w jaki sposób, to jak się zaraz okaże jednak może.

Jedna z odmian Chili
Jedna z odmian Chili

Papryczka chili, czyli co?

Na sam początek parę słów na temat dzisiejszego bohatera. Papryczkę chili niby wszyscy znamy, doskonale wiemy jak wygląda, no i  że jest ostra. To prawda, natomiast rzeczywistość jest nieco „bardziej skomplikowana”. Po pierwsze chili to ogólna nazwa grupy owoców niektórych odmian papryki. Spotkać się możemy między innymi z cayenne, Jalapeño, czy piri- piri. Cechą wspólną jest ostry smak. Za niego i nie tylko za to, odpowiada kapsaicyna. Substancja o ciekawych właściwościach. Z jednej strony jest dla nas szkodliwa, bo drażni błoną śluzową żołądka. Jeśli cierpimy na wrzody, to lepiej jej unikać. Chili najlepiej znane jest ze swoich właściwości wspomagających odchudzanie (chociaż zbyt duża ilość, to raczej problem dla tego procesu), ale ma też inne działanie

Olej chili a wypadające włosy

Może zacznijmy od ustalenia pewnej rzeczy. Olej z chili jest stosowany w kuchni. W tym wypadku do jego przygotowania potrzebujemy całych papryczek. Olej dowolny. Jeśli chcecie wykorzystać chili do pielęgnacji włosów, to musicie kupić jeszcze olejek kokosowy. To składnik, który też jest często wykorzystywany w ratowaniu fryzur. Można zdecydować się olej migdałowy. Tańszy jest pierwszy z wymienionych – jeśli „pilnujecie swojego portfela”.

Proporcje są łatwe do zapamiętania. 2 lub 3 łyżeczki oleju na jedną sproszkowanego chili. Oba składniki dokładnie mieszamy. Powstały olej chili należy wcierać w skórę głowy. Potem odczekać pół godziny i dokładnie zmyć. Po nałożeniu oleju chili na pewno odczujecie mrowienie. To akurat proces całkiem normalny. Wynika on z tego, że mamy wspominaną kapsaicynę. To ona w pewien sposób podrażnia skórę. Oprócz tego poprawia ona krążenie. Zresztą na tej właściwości opiera się przeświadczenie zwolenników tej naturalnej metody o jej skuteczności. Dzięki kapsaicynie mamy po pierwsze powstrzymać wypadanie włosów w nadmiarze. Po drugie mamy poprawić ich porost. Na pewno, dzięki przyspieszeniu krążenia, do skóry głowy, będą szybciej dostarczane składniki mineralne i witaminy. To akurat bardzo istotna kwestia.

Przeciwwskazania? Zawsze się takie znajdą;). Na pewno warto uważać. Jeśli mrowienie przerodzi się w ostre pieczenie i zaczerwienie skóry, to oleju chili lepiej unikać. Kapsaicyna może powodować też obrzęki. Uważajcie też, aby przypadkiem dostał się w okolice oczy i nosa.

Tak przy okazji powiem, że chili jest wykorzystywane w produktach na wypadające włosy. Zwykle występuje tam w obecności innych naturalnych składników. Warto zwrócić uwagę na to w jaki sposób poszczególne działają. Najlepiej oczywiście jeśli się wzajemnie uzupełniają.

Dodaj komentarz