Czy jabłkiem wyleczysz łysienie?

Naturalne sposoby na łysienie

polifenole z jabłek wzmacniają włosyPozornie pytanie może zdawać się idiotyczne. Jednak, jeśli ktoś śledzi mniej więcej chociaż badania naukowe w kwestii łysienie, jego leczenia, przyczyn itd. to już staje się ono nieco mniej mało rezolutne, że tak się wyrażę. A jeśli mi nie wierzycie, cóż, zapraszam do czytania.

Polifenole to organiczne związki chemiczne z grupy fenoli. W naturalny sposób występują w roślinach i wykazują dużo zdolności przeciwutleniające. Dzięki temu zmniejszają ryzyko wystąpienia chorób układu krwionośnego i raka. Co mają wspólnego z dzisiejszym tematem? A, bardzo dużo. Ponieważ występują one między innymi w jabłkach, ale też w winogronach, kakao, winie, a nawet piwie. Ale my skupmy się tylko na najpopularniejszym owocu w naszym kraju.

Polifenole będą przeciwutleniaczami mają również wpływ na zatrzymywanie procesu starzenia tak skóry, jak i włosów. Mówiąc prościej są w stanie utrzymać je dłużej w dobrym stanie. Trzeba sobie zdać sprawę, że wolne rodniki tak naprawdę wciąż nas „atakują” i gdyby nie to, że naturalnie sami chociażby w tym co jemy, podajemy sobie przeciwutleniacze, to byłby duży problem. Wracając do jabłka. Jeśli ktoś zapalił się do tego, że przez samo ich jedzenie utrzyma swoje włosy na głowie, to niestety mam smutną  wiadomość. Właściwie to dwie. Samych polifenoli jest w jabłku w zasadzie dość mało (a i tak najwięcej jest w skórce). Druga informacja to taka, że musielibyście dziennie jeść do 15 sztuk tego owoca, no a tego raczej Wasz organizm by nie wytrzymał.

Jednak nie jest tak źle, bo producenci zauważyli zdolności polifenoli i zaczęli wykorzystywać je w swoich preparatach, także te pochodzące z jabłek. Nie bywają one ich głównym składnikiem, raczej dodatkowych orężem w walce z wypadaniem włosów. Do tego, rzadko sprawdzają się one w przypadku łysienia androgenowego. Pierwszym produktem z polifenolami z jabłek, jaki przychodzi mi na myśl jest Hair Growth Stimulating. Jest to szampon, którego głównym zadaniem jest powstrzymywanie wydzielania zbyt dużej ilości łoju, który jeśli pamiętacie jeden z moich wpisów ( jeśli nie to jest tutaj), może powodować wypadanie włosów.

Tak więc, same jabłka to raczej dla zdrowia, ale polifenole z nich wykorzystane w produktach konkretnie przeznaczonych do walki z łysieniem to już inna rozmowa. Można, być może nawet z pozytywnymi skutkami.

2 comments

  • Myśle ze jedzenie 15 jabłek dziennie nie jest aż takim cięzkim wyczynem, osobiscie znam osoby ktore jedza tego bardzo duzo i jakoś żyją, ale jakby na to nie patrzec mija sie to troche z celem. Jak myślisz czy taki polifenol z jabłka w tabletkach mógłby przyniesc dobre efekty? Szukałem troche o tym informacji i znalazłem polifenol w kapsułkach 125mg Swanson.
    I jeszcze jedno pytanie a mianowicie czy polifenole zawarte w zielonej herbacie mają podobne włąściwosci do tych z jabłek? Niestety nie udao mi sie znaleźć konkretnych informacji na ten temat, a gdyby to skutkowalo to wydaje mis ie ze łykanie tabletek z ekstraktem z zielonej herbaty stosowanych na odchudzanie nie byłoby chyba złym pomysłem.

    • No nie wiem 15 jabłek dziennie, to morderstwo dla układu pokarmowego;) A, jeśli ktoś ma z nim problemy, to już w ogóle.

      Na moją wiedzę, w jabłkach znajdziesz Flawony, Luteolina, Apigenina.
      Zielona herbata z kolei – a przynajmniej ja się z tym spotkałem, to przeciwutleniacz o nazwie polifenol EGCG

Dodaj komentarz