Co ma Rooibos do wypadania włosów?

Leczenie łysienia

Na takie sobie właśnie dzisiaj odpowiemy pytanie. Oczywiście zaczniemy od wytłumaczenia czym jest Rooibos, bo nie każdy musi to wiedzieć. Potem skupimy się na głównym temacie dzisiejszego wpisu.

„Rooibos tea 2” autorstwa KENPEI - Praca własna. Licencja CC BY-SA 3.0 na podstawie Wikimedia Commons -
„Rooibos tea 2” autorstwa KENPEI – Praca własna. Licencja CC BY-SA 3.0 na podstawie Wikimedia Commons –

Czym właściwie jest Roiboos?

To napój, który znany jest przede wszystkim osobom, które mają problemy z dolegliwościami żołądkowymi. Stosowany jest też przez kobiety w ciaży. Roiboos to właściwie czerwonokrzew. Znany jest też pod nazwa aspalat prosty. Jeśli chcielibyście zobaczyć go w stanie dzikim, to musicie jechać do RPA. To niewielki krzew osiągający do 1,5 metra. Ma nieduże owoce (1,5 centymetra)o charakterystycznym podłużnym wyglądzie.

Nas jednak tutaj najbardziej interesują liście. Kiedy już dojrzeją, zrywa się je, a potem suszy. I to właśnie z nich przygotowuje się napar do picia. Pamiętam, że gdy po raz pierwszy zobaczyłem Rooibos (to już było „ładnych” parę lat temu, a może nawet przed kilkunastoma), to postawiona była na półce z herbatami. To pewne niedopatrzenie. Musicie wiedzieć, że rooibos ma niewiele wspólnego z nimi. To napój o lekko miodowym smaku. W porównaniu do herbat, brakuje w nim tej goryczy, która w nich jest. W ramach ciekawostki dodam, że na naszym kontynencie rooibos nie zrobił dużej kariery. Znany jest też niezbyt długo. Pojawił się na początku ubiegłego wieku. Pewną grupę zwolenników zdobył w latach trzydziestych, ale potem popadł w zapomnienie.

Jakie ma właściwości?

Wspomnianą popularność w latach trzydziestych zdobył dzięki odkryciu działania jakie rooibos ma. Na początku pisałem o dolegliwościach żołądkowych. Nasz napój może być pomocny właśnie przy nich. Po drugie polecany jest w ciąży. Zawiera w sobie żelazo, a to pozwala uniknąć anemii. Rooibos to też między innymi fluor (korzystnie wpływa na stan uzębienia), a także potas i magnez. Oba te pierwiastki mają ogromne znaczenie dla organizmu. A wracając jeszcze na chwilę do dolegliwości żołądkowych, to w ich przypadku pomagają kwasy fenolowe. Chronią one błonę śluzowa żołądka.

Co to wszystko ma wspólnego z włosami?

Cóż, najlepsze zostało na koniec. Rooibos to sporo przeciwutleniaczy, a te mogą mieć wpływ na stan fryzury, chociaż nie zawsze wprost. Przede wszystkim niwelują one szkodliwe działanie wolnych rodników. Przeciwutleniacze powodują spowolnienie starzenia się organizmu (to w ramach wspomnianego zdanie wyżej działania). Mają też pozytywny wpływ na krążenie krwi. Rooibos wykazuje również działanie przeciwzapalne. Ono może mieć pozytywny wpływ na stan skóry głowy i włosów oczywiście.

Wskazuje się również, że rooibos ma wspomagać porost, ale przede wszystkim powstrzymywać ich wypadanie. Właściwości te wykorzystano między innymi w szamponie Revita. Nie jest on tam składnikiem najważniejszym, ale na pewno jednym z bardziej istotnych. Sam napój mogę polecić, chociażby dla samej ciekawości i „czegoś nowego”.

Szampon Revita można kupić między innymi tutaj.

Dodaj komentarz